Metanabol (metandienon) jest jednym z najpopularniejszych sterydów anabolicznych, wykorzystywanych w celu zwiększenia masy mięśniowej - nie tylko przez kulturystów, ale także przez osoby amatorsko zajmujące się aktywnością fizyczną. W przeciwieństwie do większości pozostałych sterydów aplikowanych drogą iniekcji, metanabol przyjmowany może być drogą pokarmową, przez co wielu stosującym go osobom wydaje się, że jest relatywnie bezpieczny. Niestety nie jest to prawda! Stosowanie metanabolu wiąże się z wieloma skutkami ubocznymi, z których istnienia często nie zdają sobie sprawy osoby po niego sięgające.

Przeczytaj koniecznie:

Czy suplementy diety dla sportowców zawierają sterydy anaboliczne?

Przede wszystkim zdać sobie trzeba sprawę, że stosowanie metanabolu może prowadzić do upośledzenia czynności, a w wybranych przypadkach wręcz do nieodwracalnych uszkodzeń niektórych organów wewnętrznych, takich jak nerki, wątroba, trzustka. Problemy te mogą wystąpić już podczas przyjmowania zalecanych w farmakologii dawek, tymczasem dawki aplikowane w kulturystyce najczęściej są sporo wyższe. Oczywiście, gdyby każde użycie tego środka skutkowało trwałym kalectwem, nikt by go nie stosował, warto jednak pamiętać, że przejściowe problemy manifestujące się dysfunkcją ze strony narządów takich jak wątroba występują w 99% przypadków i niestety – wbrew obiegowym przekonaniom – zastosowanie popularnej sylimaryny nie niweluje tego efektu. Niekorzystny wpływ metanabolu na wątrobę jest szczególnie zauważalny w przypadku przyjmowania dawek wyższych niż 10 – 15mg na dobę i kontynuowaniu cyklu dłużej niż 4 – 5 tygodni.

Metanabol jest środkiem, który szczególnie łatwo ulega tzw. aromatyzacji, co w praktyce oznacza wzrost poziomu estrogenów, a spore przyrosty masy związane są m.in. z zatrzymywaniem wody w ustroju oraz zwiększonym ryzykiem ginekomastii. Nadmierna retencja płynów nie tylko psuje optycznie estetykę sylwetki, ale także związana jest z innymi efektami ubocznymi, takimi jak zaburzenia elektrolitowe i nadciśnienie. Ginekomastia – jeśli ktoś nie wie czym jest i jak wygląda – to dopowiem, że w praktyce sprowadza się to do rozrostu tkanki gruczołowej, tłuszczowej i włóknistej w obrębie sutka. Innymi słowy mężczyznom zaczynają rosnąć kobiecie piersi. Niwelowanie tego typu bonusowych efektów, związanych z przyjmowaniem metanabolu, wymaga odpowiednio ukierunkowanej farmakoterapii.

Dość uciążliwe dla osób podatnych mogą okazać się objawy skórne związane z przyjmowaniem metanabolu. Stosowanie tego środka (podobnie jak wielu innych sterydów anaboliczno-androgennych) zwiększa nasilenia zmian trądzikowych, co  oznacza istotny problem natury estetycznej, na który nie pomagają popularne żele i toniki.  W praktyce nierzadko konieczna jest wizyta u dermatologa i stosowanie silnych leków. Metanabol w przypadku istniejących już genetycznych uwarunkowań może niekorzystnie wpłynąć na stan owłosienia skóry głowy, zwłaszcza w przypadku dłuższych cykli i stosowaniu większych dawek prawdopodobieństwo to jest szczególnie wysokie.

Stosowanie metanabolu negatywnie wpływa także na libido i chociaż nie jest to środek silnie blokujący oś HPTA (Hypothalamic–pituitary–gonadal axis – oś podwzgórze-przysadka-jądra), to niekorzystny wpływ na zdolności seksualne jest zazwyczaj zauważalny. Negatywne skutki związane z przyjmowaniem metanabolu mogą być szczególnie dotkliwe dla osób przed 18. rokiem życia, u których układ endokrynologiczny nie został jeszcze w pełni rozwinięty, a wszelkie zaburzenia w zakresie poziomu hormonów płciowych mogą rzutować na stan psychiki również w późniejszych etapach życia.

Podsumowanie

Jak więc widać metanabol -  przyjmowany przez niektóre osoby zupełnie bez świadomości potencjalnych zagrożeń, jest tak naprawdę mocny środkiem, którego stosowanie niekorzystnie odbija się na zdrowiu. Pomimo iż w powszechnej świadomości osób nie posiadających wiedzy na temat dopingu doustna forma aplikacji wydaje się być bezpieczniejsza niż iniekcje, to w praktyce nierzadko okazuje się, że jest wręcz odwrotnie. I nie sugeruję tutaj absolutnie, że sterydy stosowane w formie zastrzyków są bezpieczne, a jedynie odnoszę się do dość naiwnych przekonań na temat popularnej „metki”.