Jak przygotować spalacz tłuszczu w warunkach domowych

Jeśli należysz do osób, które borykają się z nadmiarem tkanki tłuszczowej a przy okazji jesteś otwarty na niekonwencjonalne metody, chciałbym zaproponować Ci dość ciekawe rozwiązanie. Oczywiście nie przeczę, że podstawą w walce o wymarzoną sylwetkę jest odpowiednio dopasowana aktywność fizyczna i właściwy sposób odżywiania. Są jednak sposoby by proces redukcji tkanki tłuszczowej zdecydowanie przyspieszyć.

Zapewne spotkałeś się z reklamami rozmaitych suplementów wspomagających odchudzanie, być może próbowałeś już niektórych z nich z rozmaitym skutkiem, myślę jednak, że nie pokusiłeś się nigdy o zaprojektowanie własnego „spalacza tłuszczu”, przy pomocy produktów dostępnych w sklepach spożywczych, a być może – obecnych w komplecie w Twojej kuchni.

Składniki:

- 1 – 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (lub z sypanej z ekspresu). Kawa, wbrew pozorom również ta rozpuszczalna jest źródłem nie tylko kofeiny, ale również polifenoli takich jak kwas chlorogenowy i jego pochodne. Kofeina nasila produkcję ciepła powodując większe zużytkowanie energii, polifenole natomiast z jednej strony zmniejszają wchłanianie glukozy z przewodu pokarmowego, z drugiej uzupełniają termogeniczny potencjał kofeiny, jak i wpływa na aktywność ważnego hormonu - insuliny – poprawiając wrażliwość tkanki mięśniowej na jej działanie. Dzięki temu więcej składników odżywczych trafia do mięsni – mniej do tkanki tłuszczowej.

- 1 płaska łyżeczka cynamonu. Bioaktywne związki zawarte w cynamonie wpływać mogą na tempo opróżniania żołądka oraz poprawiać tolerancję glukozową. Dzięki temu dłużej możesz czuć sytość po spożyciu posiłku, a także dłużej utrzymać relatywnie stały poziom glukozy we krwi. Dzięki temu łatwiej będzie Ci kontrolować ilość i jakość przyjmowanych pokarmów, łatwiej też odmówisz sobie ciasta czy czekolady.

- szczypta pieprzu kajeńskiego. Pieprz kajeński jest źródłem kapsaicyny, która oddziałuje na aktywność specyficznych enzymów (takich jak izomeraza glukozo-6-fosforanowa i lipaza lipoproteinowa) dzięki czemu sprzyja pozbywaniu się tłuszczu zapasowego oraz zmniejsza ryzyko jego odkładania. Kapsaicyna dodatkowo wykazuje potencjał termogeniczny zwiększając produkcję ciepła.

- szczypta imbiru. Imbir jest źródłem związków aktywnych zwanych gingerolami. Oprócz wielu innych właściwości związki te mogą wpływać korzystnie na profil lipidowy krwi, gospodarkę insulinową i pośrednio przyczyniać się do redukcji tkanki tłuszczowej.

Wszystkie wyżej wymienione składniki należy wsypać do niewielkiej filiżanki i zalać gorącą wodą. Odstawić na chwilę do ostygnięcia (ostre przyprawy mogą nasilać uczucie ciepła podczas picia gorącego naparu) następnie wypić, popić i zapomnieć. Tak przygotowanego „drinka” warto spożywać 1 – 2 razy dziennie, korzystnie – przed aktywnością fizyczną. Pamiętać należy, że kofeina ma działanie pobudzające i nie powinno się jej poszywać przed snem. Przeciwwskazaniem do eksperymentów tego typu jest nadciśnienie tętnicze, choroba wrzodowa żołądka lub dwunastnicy oraz problemy neurologiczne.