Bieganie może być bezpieczną aktywnością sportową, dostępną dla ludzi zdrowych. Należy tu podkreślić słowo: umiarkowane. Wbrew trendom organizowania biegów ulicznych i promowania tej formy wysiłku – dystans pół-maratonu i maratonu może być groźny dla zdrowia – nawet dla dobrze wytrenowanych osób. Bezsprzecznie stwierdzono, że większe dystanse, objętość i intensywność treningu biegowego przyczyniają się do wystąpienia wielu dolegliwości zdrowotnych. Podobnie w trakcie długotrwałego wysiłku w niesprzyjających warunkach bardzo łatwo o odwodnienie i przegrzanie organizmu. Zresztą, przypuszcza się, że przyczyną śmierci pierwszego maratończyka, Filippidesa, był udar cieplny.

Przeczytaj koniecznie:

Bieganie jest nudne

Po pierwsze: biegaczom długodystansowym zagrażają uszkodzenia nerek

Przykładowo w badaniu z Turcji wzięło udział 45 zawodników w wieku 16-59 lat (średni wiek uczestnika ok. 29.7 roku), waga ciała od 54 do 76 kg, bez chorób nerek. Wszyscy wypełnili formularz dotyczący ich dotychczasowego treningu biegowego oraz ukończyli wyścig na dystansie 21.1 km (półmaraton). 2 godziny przed rozpoczęciem wysiłku i zaraz po ukończonym biegu od zawodników pobrano próbki moczu. Zmierzono ilość glukozy, bilirubinę, ketony, białka, krew, leukocyty, urobilinogen, azot – aby ustalić zaburzenia funkcjonowania nerek. Przed biegiem w próbkach nie znaleziono niczego niepokojącego. Średnio badani pokonywali w trakcie treningów od 20 do 220 km tygodniowo, a półmaraton biegli wcześniej średnio 14 razy. Średnio biegali od ponad 7 lat. Jak widać, w większości byli to doświadczeni, zahartowani zawodnicy.

Zaraz po biegu stwierdzono:

  • u 53,3% zawodników krew w moczu (norma =0!),

  • u 73,3% białko w moczu (norma =0!),

  • bilirubina – ustalono jej poziom u 8,9% biegaczy (norma= 0!),

  • leukocyty wystąpiły u 13,3% (norma = 0!),

  • ketony znaleziono u 6,7% (norma = 0!),

Pomimo tego, że badani ukończyli dystans w drastycznie różnym czasie od 66 do 125 minut – zaburzenia nie były związane z czasem biegu. Naukowcy nie stwierdzili, by występujące objawy miały związek ze starzeniem się. Sugerują, że osoby często biegające półmaratony i maratony są narażone na poważniejsze uszkodzenia nerek (np. nefronów, hipoksja).

Kolejne badania – podobne rezultaty; wzięło w nich udział 98 biegaczy. Pobrano próbki moczu zaraz przed półmaratonem (~21 km) oraz maratonem (~42 km). Białkomocz- wystąpił u 35% biegających półmaraton i aż u 69% maraton. Krew stwierdzono u 21% startujących w półmaratonie oraz u 22% w maratonie.

Wnioski?
 

  • Regularnie wykonuj badania moczu oraz krwi,

  • Na szczególną uwagę zasługują wskaźniki: białka w moczu, erytrocyty w moczu oraz leukocyty,

Po drugie: rozpad mięśni (rabdomioliza) i uszkodzenia serca

U sportowców mogą występować symptomy podobne dla ofiar wypadków drogowych lub pooperacyjnego uszkodzenia mięśni. W medycynie określa się ten syndrom jako zespół zmiażdżenia (ang. Crash Syndrome – CS). Po raz pierwszy tego terminu użyto w czasie II wojny światowej. Charakterystyczny dla rabdomiolizy jest intensywny ból mięśni (nie mylić z mikrourazami – DOMS) oraz ciemne zabarwienie moczu.

Dagna M.Bobilewicz: „Rabdomioliza [...] jest to proces rozpadu tkanki mięśniowej, w wyniku którego składniki wnętrza komórek mięśniowych przedostają się do krwiobiegu, powodując istotny wzrost ich stężenia (dotyczy potasu i mioglobiny) i aktywności (dotyczy enzymów wewnątrzkomórkowych, w tym głównie AST i CK oraz LDH). Poza zewnętrznym uszkodzeniem mechanicznym lub termicznym (rozległe oparzenia) stwierdzono szereg innych przyczyn rabdomiolizy o różnym nasileniu, jak: ekstremalny wysiłek fizyczny, ostre niedokrwienie dużych grup mięśniowych [...]”.

Przykład praktyczny: wyniki pacjenta po ukończonym biegu maratońskim

Po przyjęciu na oddział stwierdzono (większość markerów 6 godzin po przyjęciu):

  • kinaza kreatynowa (CK): 1221 U/l (norma wynosi maksymalnie, 200 jednostek; przeciętnie 30-170), ponad sześciokrotnie przekroczenie normy!  Świadczy o rozpadzie mięśni,

  • CK-MB (aktywność kinazy kreatynowej): 16,5 ng /ml (norma wynosi: 0 – 3,6 ng / ml); ponad pięciokrotnie przekroczenie normy! Świadczy o rozpadzie mięśni,

  • troponina: 0,32 ng /ml (norma mniej niż 0.1!) to znaczy ponad trzykrotne przekroczenie normy! (jest to białko budujące mięsień sercowy); wzrost świadczy o uszkodzeniu serca, martwicy, kardiomiopatii, rabdomiolizie lub może być markerem dziesiątek innych schorzeń,

  • kreatynina: 1,39 mg / dl (norma 0,5 do 1,1 mg / dl),

  • zaraz po przyjęciu  stwierdzono także leukocytozę oraz wysoki poziom potasu,

Źródło: „Przegląd medycyny laboratoryjnej”. Autor: Dagna M. Bobilewicz.

„Wśród innych przyczyn wystąpienia zespołu zmiażdżenia wymienia się: długotrwały ucisk mięśni (w przebiegu np. śpiączki), nadużycie alkoholu, przedawkowanie niektórych używek (kokaina), hipertermię i zaburzenia elektrolitowe . W przebiegu zespołu zmiażdżenia z uszkodzonych włókien mięśniowych (rabdomioliza) uwalnia się mioglobina.” [Anestezjologia Intensywna Terapia ]

Znacznikiem rabdomiolizy jest poziom CPK czyli enzymu (kinazy kreatynowej CK lub CPK) występującego głównie w mięśniach, sercu, mózgu. Podwyższony poziom CPK świadczy o uszkodzeniu mięśni. Normalna, górna wartość referencyjna oscyluje wokół 200 (słownie: dwustu jednostek). Pomiar CK nie daje 100% pewności – gdyż może występować również w przebiegu zawału mięśnia sercowego lub udarach. Jednak, jak podkreślają specjaliści -  w rabdomiolizie poziom CPK może osiągać nawet kilkadziesiąt tysięcy jednostek (znacznie więcej, niż w innych stanach chorobowych). U 25 uczestników półtriathlonu żelaznego człowieka (iron man triathlone; 1.92 km pływanie + 90 km na rowerze + 21 km biegu) stwierdzono podwyższony poziom mioglobiny - co świadczy o początkowym etapie rabdomiolizy!

Po trzecie: krwawienia z przewodu pokarmowego

Krwawienia występują od 8 do 30% biegaczy długodystansowych. Co ciekawe, u uczestników maratonu nieskuteczny okazał się lek hamujący wydzielanie kwasu żołądkowego (cimetidine).  Wielu sportowców beztrosko stosuje niesterydowe leki przeciwzapalne takie jak aspiryna czy ibuprofen.

„W USA badania populacyjne uzyskane dzięki systemowi ARAMIS oceniły, że około 100 000 hospitalizacji i 16 500 zgonów rocznie wynika z powodu groźnych powikłań po NLPZ. W Polsce na podstawie tych danych szacuje się około 3000 zgonów rocznie po NLPZ.” [„Przewlekłe stosowanie NLPZ – zagrożenia, potencjalne powikłania”.]

Niestety – stosowanie NLPZ jest szczególnie groźne dla biegaczy. Niemieccy naukowcy dokonali analizy danych od prawie 4000 biegaczy (uczestników maratonu w Bonn, w roku 2010). Ponad połowa z zawodników brała środki przeciwbólowe (w tym OTC, wydawane bez recepty) przed startem. Sprawdzono jak podawanie środków przeciwbólowych (ibuprofenu, aspiryny) koreluje ze skutkami ubocznymi, które ujawniały się u sportowców w trakcie i po wyścigu.   [...] Biegacze biorący środki przeciwbólowe zdecydowanie częściej musieli wycofywać się z wyścigu z powodu zaburzeń pracy układu pokarmowego. Stwierdzono również, że grupa biorąca NLPZ częściej cierpiała z powodu skurczu mięśni (który był powodem rezygnacji z maratonu). Stwierdzono, że środki przeciwbólowe pięciokrotnie zwiększały ryzyko wystąpienia skutków ubocznych u biegaczy.

Zagadnienie było rozwijane tutaj:

http://potreningu.pl/artykuly/2128/niesteroidowe-leki-przeciwzapalne-vs-sport

Wnioski?
 

  • nie stosuj aspiryny lub innych środków z grupy NLPZ przed bieganiem, pięciokrotnie zwiększasz szansę na skurcze oraz zaburzenia pracy przewodu pokarmowego,

  • długotrwałe stosowanie NLPZ może prowadzić do wielu groźnych chorób