Najpopularniejsze żywieniowe postanowienia na 2017 rok

Witam w Nowym Roku! Oto nadszedł czas, aby zacząć wcielać w życie postanowienia, także te żywieniowe. Nie warto zwlekać do jutra i pielęgnować w sobie wieloletnich, niezdrowych nawyków. Zacznij już dziś – pomyśl o tym, co mógłbyś zmienić w swoim sposobie odżywiania. Jako wskazówka, kilka najpopularniejszych noworocznych postanowień, z których realizacją w praktyce różnie to bywa…

Przeczytaj koniecznie:

Krótko o motywacji na 2012 rok

Będę jeść mniej słodyczy!

Wszyscy zdają sobie sprawę, iż łakocie są niezdrowe, niekorzystnie wpływają na estetykę sylwetki a mimo to nie potrafią im się oprzeć i wykorzystują każdą okazję, aby się nimi uraczyć. Ciasto do kawy, batonik w przerwie między zajęciami, cukierki podczas oglądania filmu, imieniny, urodziny, święta – w zasadzie trudno byłoby wymienić sytuacje, w których słodycze nie wpisują się idealnie w nasze potrzeby. Dlatego postanowienie o ograniczeniu słodkości w codziennym menu, to nie lada wyzwanie! Najlepszym rozwiązaniem będzie całkowita rezygnacja i kilkutygodniowy „detoks”. Tak jak w przypadku wielu innych nałogów, kluczowe znaczenie będą miały 2 pierwsze tygodnie – później tęsknota za rafinowanym cukrem nie będzie tak dotkliwa. W jaki sposób można sobie pomóc w realizacji tego postanowienia? Przede wszystkim właściwie bilansując jadłospis – deficyt energii czy ważnych dla zdrowia składników może nasilać apetyt na słodkie, a także uwzględniając w menu zdrowe ekwiwalenty dla słodyczy – np. świeże owoce i desery przy ich użyciu przygotowywane, gorzką czekoladę, orzechy, etc.

Będę się zdrowo odżywiał – także w weekendy!

Zdrowe odżywianie wymaga pewnych poświęceń i sprawnej organizacji. O ile od poniedziałku do piątku, gdy codzienne obowiązki służbowe czy szkolne (lub jedne i drugie) dodatkowo komplikują sytuacje, jesteśmy w stanie zmobilizować się do gotowania i spożywania zbilansowanych posiłków, o tyle w weekend nadchodzi czas totalnego rozprężenia i odpoczynku od wszystkiego. Pojawiają się fast foody, alkohol, niezdrowe przekąski a czasem nawet nielimitowane obżarstwo. Takie postępowanie może utrudniać utrzymanie dobrego zdrowia i estetycznej sylwetki. Aby nie wypaść z reżimu diety w trakcie weekendu, gdy dysponujemy zazwyczaj większą ilością wolnego czasu, warto zaplanować wcześniej swoje działania, uwzględniając na ten czas aktywność fizyczną i bardziej urozmaicone menu, ale przygotowane w domowej kuchni. Nawet najbardziej niezdrową potrawę można przygotować w wersji fit, korzystając ze składników najlepszej jakości, charakteryzujących się niskim stopniem przetworzenia. Weekendowe „żywieniowe” szaleństwo można zaplanować i przygotować – trzeba jednak wykrzesać z siebie minimum chęci i zaangażowania.

Będę jeść więcej świeżych warzyw!

Warzywa zbyt często są marginalizowane w codziennych jadłospisach. Z racji tego iż posiadają wiele niewątpliwych walorów odżywczych i smakowych, warto ten trend w Nowym Roku zmienić, uwzględniając dodatkową ilość świeżych produktów pochodzenia roślinnego w codziennie spożywanych posiłkach. Jak to zrobić? To proste, warzywa pasują do wszystkich potraw mięsnych. Nie bój się poeksperymentować z zupami, zapiekankami, sałatkami a także warzywnymi sokami.

Nauczę się lepiej gotować!

Aby odzyskać kontrolę nad jakością i ilością spożywanego pokarmu, trzeba zaprzyjaźnić się ze sprzętem kuchennym i podstawowymi zasadami dotyczącymi obróbki kulinarnej pokarmów. Początki bywają trudne, ale w miarę upływu czasu można nauczyć się wprawnego poruszania pośród garnków, bez trudu wcielając w życie nawet najbardziej wymyślne receptury. Nie można się jednak zniechęcać i ani porywać z motyką na słońce, a swój kulinarny kunszt doskonalić stopniowo. Pomocne mogą okazać się wskazówki bardziej doświadczonych kucharzy oraz amatorów smacznego i zdrowego jedzenia.

Podsumowanie

Żywieniowe noworoczne postanowienia, warto już dziś zacząć wcielać w życie. Odkładanie wszelkich działań „na poniedziałek”, może osłabić motywację i zaangażowanie. Po świąteczno-sylwestrowym szaleństwie nadszedł czas, aby zabrać się za siebie i swoje słabości – im szybciej zmobilizujesz się do działania, tym lepiej dla Ciebie….