Brzuch to newralgiczny punkt męskiej sylwetki, stanowiący wykładnię fizycznej formy i seksapilu. „Kaloryfer”, czyli widoczny gołym okiem gorset mięśni układający się w charakterystyczną tarkę jest bez wątpienia obiektem pożądania; niemal każdy facet chce go mieć, i niemal każda kobieta chce mieć faceta, który go posiada. W praktyce niestety niewielu mężczyznom udaje się uzyskać wymarzony wygląd okolic pasa.

Owszem, intensywny trening nieraz po kilku tygodniach pozwala „wyczuć” mięśnie brzucha, jednak po ściągnięciu koszulki nie są one widoczne. Przykrywa je bowiem przynajmniej kilkucentymetrowa warstwa tłuszczu. Dlaczego tak się dzieje?

Przyczyn jest przynajmniej kilka, z czego trzy mają charakter determinujący: dieta, trening i czas.  Niestety w wypadku zdecydowanej większości osób, błędy maja charakter kardynalny i dotyczą każdego z wyżej wymienionych aspektów. Na łamach specjalnie przygotowanego poradnika, w prosty i przystępny sposób, specjaliści serwisu PoTreningu.pl przedstawią plan działania na najbliższe miesiące, obejmujący opracowania dotyczące treningu, diety i suplementacji ukierunkowanych na wypalenie tłuszczu z okolic pasa i wybudowanie robiących wrażenie mięśni brzucha. Jest jeden warunek, który bezwzględnie powinieneś spełnić: nie zostawiaj niczego na ostatnią chwilę. Jeżeli weźmiesz się za siebie zbyt późno, możesz po prostu nie zdążyć na sezon plażowy.

Zanim przejdziemy jednak do omawiania poszczególnych zagadnień dotyczących aktywności fizycznej, odżywiania i wspomagania, chciałbym przestrzec Cię przed pojawiającą się co roku „iluzją”, której ulega zaskakująca ilość osób. W okresie wiosennym w sieci pojawiają się „przekoloryzowane” reklamy rozmaitych specyfików, zawierających ponoć unikalne substancje, które obiecują spadek kilkunastu centymetrów w pasie i wyrzeźbienie mięśni w 3 – 4 tygodnie, bez specjalnej diety i aktywności fizycznej. Choć zastosowanie takiego preparatu zazwyczaj nie jest szkodliwe dla zdrowia, to jedyny obwód, który dzięki jego zastosowaniu uda się zmniejszyć – to obwód portfela. Co jednak szczególnie dotkliwe, potencjalni klienci zawierzając reklamie, zarzucają odpowiedni trening i dietę i jedzą wątpliwej skuteczności kapsułki w nadziei na efekt, aż budzą się po kilku tygodniach z przysłowiową ręką w nocniku…

Oczywiście odpowiednio dobrane suplementy stanowią znakomite uzupełnienie aktywności fizycznej i diety, preparaty powinny być jednak starannie dobrane, a stawiane im oczekiwania muszą być adekwatne do ich możliwości. Dzięki temu uda się uniknąć rozczarowania. Z resztą to samo tyczy się wielu sezonowych diet czy niektórych, unikalnych programów treningowych „do pobrania” za symboliczną opłatą. Bardzo często ich zastosowanie kończy się jedynie frustracją. Tak więc jeśli chcesz zmienić „bojler” na „kaloryfer”, nie szukaj drogi na skróty, ale nie obawiaj się też, że nie podołasz wyzwaniu. Dasz radę, jeśli wzbudzisz w sobie motywację i jej nie zatracisz. W zasięgu Twojej ręki jest kompleksowy plan, opracowany przez profesjonalistów. Zapraszamy do lektury.