Motywacja nie jest obecnie w cenie. Współcześni ludzie są z reguły po prostu zbyt leniwi, a niewłaściwe wzorce żywieniowo-ruchowe są zbyt mocno zakorzenione. Zobacz jak oblężone są plaże i jak wyludnione góry, każdy chętniej wybiera łatwą drogę. Winę za tą sytuację ponoszą w największej mierze rodzice, tuczący swoje pociechy, nie uczący ich aktywności oraz zdrowej diety. Jeżeli ktoś przez kilkanaście lat był przyzwyczajany do wysokoprzetworzonej żywności, fast foodów, coca coli i innych słodkich napojów gazowanych – to przez najbliższe lata z pewnością nie sięgnie po wodę – bo nie będzie mu smakować. Ten sam problem dotyczy warzyw, kaszy, ryżu, ryb, w mniejszym stopniu owoców (wiele z nich jest bogata we fruktozę i glukozę)

Przeczytaj koniecznie:

Bez silnej motywacji nie schudniesz!

Kilkanaście lat temu przestałem słodzić kawę i herbatę, adaptacja smaku i rezygnacja z sacharozy zabrała wiele miesięcy. Teraz zbyt słodkie produkty po prostu przestały mi smakować. Pewnie nigdy nie jest za późno na zmiany. Zjawisko niezdrowego trybu życia osiągnęło alarmującą skalę: naukowcy szacują, że kobieta w średnim wieku trenująca mniej niż 1 h w tygodniu jest o 52% bardziej narażona na śmierć z różnych przyczyn, ma dwukrotnie większe ryzyko śmierci z powodu chorób sercowo-naczyniowych i ponosi o 29% większe ryzyko śmierci z powodu raka, w porównaniu do kobiet aktywnych fizycznie! [1] Badania mówią o treningu dla podbudowania ego oraz uzyskania sprawności u mężczyzn oraz dla zdrowia, utrzymania wagi oraz dobrego samopoczucia u kobiet. [2] Mężczyźni mają o wiele wyższa motywację do ćwiczeń. Jednakże kobiety bardzo często zgłaszają, iż ćwiczą dla poprawy ciała, szczególnie motyw ten pojawia się wraz z wiekiem.

Co mogę zrobić, aby poprawić swoją motywację?

  • Znajdź sport jaki lubisz. Na pewno nie każdy lubi przerzucać ciężary, może zamiast siłowni będą to sporty walki, bieganie, pływanie, jazda na rowerze, triatlon, a może marsze? Nie musisz zmuszać się do formy ćwiczeń jakiej nie lubisz.
  • Poszukaj towarzystwa do ćwiczeń. Z pewnością łatwiej będzie ćwiczyć w odpowiednim towarzystwie, szczególnie osób (w sportach sylwetkowych) mających lepsza sylwetkę, większą motywację i siłę.
  • Nie oglądaj fotografii poprawianych w programach graficznych (np. photoshopie). To bardzo często zdjęcia nieistniejących osób. Są wykonywane przy odpowiednim świetle, przy wykorzystaniu efektów, luster, gry światła i cienia, odpowiedniego obiektywu, przesłony, filtrów, nakładek i setek innych trików. Modeli się depiluje, specjalnie ubiera, skórę się opala, stosuje się kontrastujące tło. Z reguły forma prezentowana na zdjęciach może być utrzymana przez 3-4 tygodnie. Współczesne programy graficzne czynią cuda.
  • Nie oglądaj fotografii zawodowych kulturystów, dojdziesz tylko do wniosku: „ja nigdy nie będę tak wyglądać”. Porównuj swój progres, w ciągu miesięcy treningu.
  • Notuj postępy. Jeżeli wybrałeś bieganie – dystanse oraz tempo; siłownię: ciężary i serie ćwiczenia, wykonuj fotografie sylwetki, waż się lub zbieraj pomiary obwodów. To wszystko pozwoli zobaczyć rozwój umiejętności, osiąganie celów.
  • Zmień nawyki żywieniowe- to znacznie przyspieszy efekty jakie odnosisz, w dowolnego rodzaju treningu. Przy tym zdecydowanie zmniejszysz ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, syndromu metabolicznego, cukrzycy czy nowotworów.
  • Zacznij powoli. Nadmiernie wygórowane cele zabijają motywację. Nie możesz od razu nastawiać się na ćwiczenie na siłowni jak kulturysta z 30-letnim stażem treningowym lub bieganie jak Kenijczycy.
  • Wybierz realny cel. Nie długoterminowy, taki w zasięgu 3-4 miesięcy treningu np. chcę pozbyć się 2 kg tłuszczu, poprawić swoje osiągi biegowe np. przebiegać 3 km w 15 minut.
  • Pomyśl o zawodach. Jeśli jesteś na etapie kryzysu po wielu latach treningu – doskonałą motywację do dalszego doskonalenia się możesz znaleźć w sprawdzeniu swoich umiejętności na zawodach sportowych. Z drugiej strony nadmierne współzawodnictwo, szczególnie na wyższym poziomie może być źródłem kontuzji, bólu i spadku motywacji.
  • Odrzuć osoby które mają negatywne podejście. Jeżeli czyimś głównym zajęciem jest picie alkoholu (lub inne nałogi) – z pewnością taka toksyczna osoba nie pomoże ci w żaden sposób, raczej zaproponuje kolejne „picie” oraz niezdrowe jedzenie (które bardzo często towarzyszy piciu alkoholu).
  • Znajdź właściwą partnerkę/partnera. Jeżeli dotychczasowy towarzysz/towarzyszka życiowa tylko narzeka, deprecjonuje twoje osiągnięcia, postawę, motywację – może czas się rozstać? Bardzo często nowy związek to wiosna dla motywacji, w tym sportowej.  Chyba, że lubisz cierpieć – tylko czy o to chodzi w związku?

Pamiętaj, że zmiana zależy tylko od Ciebie! 

Po więcej motywacji zapraszam: TUTAJ