Kawa zaliczana jest do najbardziej lubianych przez nas napojów. W naszym kraju regularnie spożywa ją aż ¾ społeczeństwa. Warto się zastanowić dlaczego tak bardzo lubimy kawę oraz – czy nasza słabość do niej jest powodem do niepokoju. W końcu przecież o kawie mówi się nieraz, że to „bezwartościowa używka”, że zawiera „szkodliwą kofeinę” oraz – że może być po prostu niezdrowa. Jak jest w istocie?

Przeczytaj koniecznie:

Kawa w profilaktyce cukrzycy

Dlaczego właśnie kawa?

Zamiłowanie do kawy jest zjawiskiem dość powszechnym, ulega mu bowiem codziennie aż 75% Polek i Polaków.  Do takich wniosków skłaniają przynajmniej prowadzone w ostatnich latach badania. Co ciekawe, nie ma jednego głównego powodu, dla którego pijemy kawę, choć  większość z nas sięga po nią dla „zregenerowania sił” (27% odpowiedzi w ankietach). Znaczący jest też fakt, iż rytuał picia kawy kojarzy się wielu osobom z relaksem (23%  odpowiedzi w badaniu). Co ciekawe niemal co piąty entuzjasta kawy sięga po nią ze względu na walory smakowe. Choć więc, jak zostało wspomniane, nie ma jednego powodu, dla którego pijamy kawę, to kluczowe znaczenie mają w tym względzie jej właściwości pobudzające, unikalne walory smakowe i przyjemne (relaksujące) skojarzenia wiążące się z jej spożywaniem.

Czy powinniśmy zrezygnować z kawy?

Jeszcze kilkanaście lat temu o kawie pisało i mówiło się w zasadzie same złe rzeczy. Dziś sytuacja się zmieniła i coraz częściej wspomina się o tym, że kawa ma pewne walory prozdrowotne. Tak naprawdę przypisywane kawie wady nie zawsze mają uzasadnienie. W istocie rzeczy nie ma dowodów na to, że regularna konsumpcja kawy musi wpływać negatywnie na zdrowie. W świetle najnowszych badań napój ten z bezwartościowej używki awansował do napoju o walorach prozdrowotnych (kawa, podobnie jak zielona herbata, jest źródłem polifenoli o właściwościach antyoksydacyjnych). Istnieją dane, które wskazują, że osoby pijące kawę są mniej narażone na rozwój cukrzycy, chorób wątroby i chorób neurodegeneracyjnych. Co istotne, domniemany, niekorzystny wpływ kawy na ciśnienie tętnicze krwi okazuje się być także mocno przesadzony i dotyczy jedynie pewnej części populacji.

Pij, ale z umiarem

Mając przytoczone informacje na uwadze łatwo zrozumieć, że bez wyraźnych wskazań (wynikających z przyczyn np. chorobowych), nie ma konieczności rezygnowania z kawy w imię wspierania zdrowia i dobrego samopoczucia. Warto natomiast zachować umiar w jej konsumpcji, gdyż nadmierne spożycie może nieść za sobą pewne skutki uboczne. Tak samo wygląda oczywiście sytuacja z innymi źródłami kofeiny, w tym również z zieloną herbatą i guaraną. Picie od jednej do trzech filiżanek kawy dziennie, nie tylko nie musi odbijać się negatywnie na kondycji zdrowotnej, ale może nieść za sobą pozytywne konsekwencje. Więcej na ten temat w poniższym artykule:

http://potreningu.pl/articles/4991/czy-kawa-jest-zdrowa

Podsumowanie

Kawę pijamy z różnych powodów, przy czym za kluczowe uznać należy jej właściwości pobudzające, wyjątkowe walory aromatyczne i smakowe, a także przyjemne odczucia związane z relaksem, towarzyszącym konsumpcji tego napoju.  Chociaż można mówić o czymś takim jak „słabość do kawy”, to niekoniecznie istnieją przesłanki by z owej „słabości” rezygnować. Kawa nie jest napojem niezdrowym, a wręcz posiada pewne walory prozdrowotne. Mimo to jednak warto zachować umiar w konsumpcji pamiętając, że przy jego braku możemy sobie zaszkodzić.