Wbrew pozorom ciężko jest dobrać odpowiedni prezent dla kulturysty, nietrafione lądują potem na aukcjach internetowych lub w rupieciarni. Podpowiem kilka możliwości na ostatnią chwilę. Są to rzeczy, które w mniejszym lub większym stopniu spełnią oczekiwania. Przede wszystkim należy odpowiedzieć sobie na pytanie: “jakim funduszem dysponuję?”. Zupełnie czym innym są drobne upominki a zakup sprzętu za parę tysięcy złotych.

Nietrafiony upominek nr 1: „rękawiczki treningowe”

Z wielu względów rękawiczki nie muszą być dobrym prezentem. Najpierw upewnij się, że dana osoba w ogóle korzysta z rękawiczek, gdyż może się okazać, iż preferuje samą magnezję. Po drugie – jeśli już musisz wybrać rękawiczki, to dowiedz się czy dany zawodnik preferuje te z silnym usztywnieniem nadgarstka czy tylko ze zwykłym zapięciem na rzep. Skórzane - lepszej klasy, czy tańsze - syntetyki (np. z neoprenu). Choć nie ma tu reguły, gdyż niektóre syntetyczne produkty firm takich jak Reebok (w składzie: poliamid, elastan, poliuretan, neopren) mogą kosztować więcej niż rękawiczki skórzane.  W zależności od klasy rękawiczek – może to czynić nawet kilkukrotną różnicę w cenie – jeśli porównamy najtańszy model oraz ten z wyższej półki – najdroższe modele mogą kosztować nawet ponad 100 zł za sztukę, najtańsze mniej niż 20 zł.

Podsumowując: dużo tu niewiadomych, jeżeli już miałbym coś sugerować to modele średniej klasy, najtańsze zwykle nie spełniają dobrze swoich funkcji.

Nietrafiony upominek nr 2: „skakanka, sprzęt do treningu siłowego, rowerki oraz inne urządzenia aerobowe”

Jak w przypadku prezentu nr 1, najpierw musisz dobrze rozpoznać czy dana osoba w ogóle używa skakanki, rowerka, innych urządzeń do treningu aerobowego czy siłowego. Może się okazać, iż „super sprzęt” wyląduje w kącie na długie lata – bo np. dany zawodnik woli biegać w terenie lub wykonywać kompleksy sztangowe. Sprawa tym bardziej wymaga namysłu, ponieważ najtańsze (i jednocześnie najbardziej popularne) na aukcjach internetowych rowerki magnetyczne nie mają prawa działać. Przy regularnym użytkowaniu nie sprostają obciążeniu. A naprawdę dobry sprzęt do treningu aerobowego oznacza 10-krotnie większy wydatek (nawet 2-4 tysiące złotych). Trochę mniejszy problem stanowi np. skakanka, gdyż nie jest zbyt droga.

To samo dotyczy linek TRX, taśm oporowych, worków z piaskiem, kettlebells i innych akcesoriów.

Podsumowanie: nie kupuj najtańszego sprzętu, może się okazać iż nie sprosta nawet znikomemu obciążeniu treningowemu. Im poważniej podchodzi do zagadnienia zawodnik – tym więcej pieniędzy będzie trzeba przeznaczyć na sprzęt. Ale … najpierw dowiedz się, czy w ogóle potrzebuje tego typu wyposażenia.

Nietrafiony upominek nr 3: „suplementy diety, odżywki i inne preparaty”

Jeśli nie wiesz na jakim etapie jest dana osoba, jakich suplementów i odżywek używa – zakupienie np. gainera dla „wiecznie redukującego” endomorfika nie musi spotkać się z ciepłym przyjęciem. Podobnie mocno zastanowiłbym się nad zakupem np. najtańszego białka osobie, która zwykle używa tylko wysokiej jakości protein, o zróżnicowanej kinetyce, różnych źródłach białka. Mało tego, wiele smaków białek wcale nie musi być w guście danej osoby. Są osoby, które nie lubią np. wanilii czy truskawki, do tego niektóre białka wcale nie smakują dobrze mieszane na wodzie, nie na mleku (niektóre osoby z różnych względów nie stosują mleka krowiego).

Podobny problem mogą stanowić np. stymulanty – czasem okazuje się, iż dana osoba ma problem z zasypianiem po użyciu przedtreningówek czy „spalaczy” i z reguły ich nie stosuje. Osoby z nadciśnieniem, używające różnych innych leków, niekoniecznie mogą sięgać po silne preparaty ze względów zdrowotnych (np. często pojawiająca się w składzie różnych preparatów johimbina wykazuje przynajmniej 5 poważnych interakcji, w tym może powodować nadciśnienie tętnicze i tachykardię, a także wpływać na zwiększoną sekrecję kwasu żołądkowego – dlatego nie jest wskazana dla osób z wrzodami żołądka; nie powinny po nią sięgać również osoby z chorobami nerek i wątroby [1]). Ponadto ciągłe usuwanie z obiegu dobrze poznanych substancji, takich jak efedryna czy sibutramina – sprawia, iż pojawiają się „wynalazki” takie jak geranium (DMAA), DMHA, higenamina, DMBA i inne związki. Ich właściwości są bardzo słabo zbadane, ich interakcje i wpływ na człowieka to jedna wielka niewiadoma. Czy to dobra propozycja na prezent? Niekoniecznie.

Nawet zwykła, najtańsza, powszechnie stosowana w produktach dla sportowców kofeina (wywołuje aktywację receptorów β2 i β3adrenergicznych, podobnie jak np. beta-mimetyki, dodatkowo aktywuje cykliczne AMP) wcale nie musi być wyborem dla każdego, niektóre osoby bardzo źle reagują na większe dawki tego stymulantu.

Podsumowanie: najpierw zapytaj o klasę produktu i potrzeby kulturysty w tym zakresie, dopiero później zamawiaj suplementy i odżywki.

Nietrafiony upominek nr 4: „koszulki treningowe”

Rozrzut cenowy oraz niezliczona liczba fasonów sprawia, iż obowiązuje tu taka sama zasada jak w przypadku rękawiczek treningowych. Może się okazać, iż ściśle przylegająca do ciała koszulka (ang. compression, under armour) nie jest zupełnie w typie danego zawodnika. Inni nie noszą koszulek bez rękawków, jeszcze inni ubierają koszulki z długim rękawem. Są też tradycjonaliści bazujący na bawełnie, z kolei inni preferują tylko nowoczesne syntetyki (elastan/spandex , polipropylen, poliamid itd.). Dodatkowo zdarzają się „fanatycy” wybranej marki np. liczne grono „wyznawców” ma firma Under Armour. Na koniec warto pamiętać, iż każda firma ma inne rozmiary, co sprawia, iż egzemplarz o rozmiarze L odpowiada XL lub nawet 2XL u innego producenta.

Nietrafiony upominek nr 5: „buty do treningu”

Dlaczego? Bo rodzajów butów przeznaczonych do treningu jest bardzo wiele, nawet te typowo do podnoszenia ciężarów znacząco się różnią – nawet ceną. Tak samo jak nie można „w ciemno” kupować butów do biegania, tak dobór obuwia do treningu wymaga znacznie szerszej wiedzy. Najlepiej robić taki zakup w ścisłej współpracy z daną osobą, co niszczy niespodziankę – ale pozwala uniknąć rozczarowania.

Co więc kupić dla zawodnika?

  • magnezję dobrej klasy, ale … dla osoby używającej magnezji  (tej nigdy za wiele),
  • ręcznik treningowy, biorąc pod uwagę preferencje kolorystyczne danej osoby,
  • odżywki i suplementy, dokładnie te same, których dana osoba używa,
  • bluzy, spodnie, spodenki i koszulki – ale stosowanej przez osobę firmy, o indywidualnie dobranym rozmiarze i składzie,
  • rękawiczki treningowe – ale zakup przeprowadź w ścisłej konsultacji z daną osobą,
  • maści rozgrzewające i chłodzące, jeśli ta osoba stosuje podobne preparaty,
  • paski, haki, pas treningowy – ale … trzeba dokładnie znać potrzeby danej osoby w tym zakresie,
  • słuchawki wykorzystujące technologię bluetooth – o ile dana osoba już ich nie posiada,
  • preparaty poprawiające kondycję wątroby, nerek czy stawów – ale … najpierw porozmawiaj z danym zawodnikiem.