Częste wyjazdy służbowe mogą skończyć się zwiększeniem masy ciała i odkładaniem tkanki tłuszczowej w rejonie pasa. Mogą, ale nie muszą. W dzisiejszym artykule znajdziesz wskazówki, jak radzić sobie z dietą w czasie delegacji.

Długie podróże samochodem, przystanki w przydrożnych restauracjach, noclegi w hotelach, długie spotkania z klientami, zarwane noce przy laptopie nie sprzyjają trzymaniu diety.

Często w takich sytuacjach zapominamy o tym, by jeść lub zwyczajnie nie mamy na to czasu. Głodni sięgamy po ciastka serwowane na spotkaniach bądź po całym dniu postu objadamy się na wieczornej kolacji lub będąc już w trasie „atakujemy” przydrożną restaurację.

Ciężko w takiej sytuacji o racjonalne wybory żywieniowe, łatwo o zjedzenie dużo większych porcji niż w rzeczywistości potrzebujemy, co więcej jakość spożywanych produktów pozostawia wiele do życzenia.

Jak radzić sobie z dietą w delegacji?

Delegacja przysparza Ci stresu związanego z utrzymaniem diety? Na co dzień starasz się jeść zdrowo, samodzielnie przygotowujesz posiłki. W czasie delegacji polegasz. Nie masz czasu by jeść regularnie, nie masz możliwości gotowania. Ulegasz ciasteczkom i kawie z mlekiem pitej w stanowczo zbyt dużych ilościach.

Po pierwsze, nie panikuj. Zastanów się, jakie będziesz mieć możliwości.

Czy będziesz mieć dostęp do kuchni? Czy w ramach noclegu w hotelu będziesz mieć śniadania? Czy śniadania będą w formie bufetu? Czy w pokoju hotelowym będzie lodówka?

Jak długo w ciągu dnia będą trwały spotkania? Czy będą przerwy? Jeśli tak, jak długie?

Ile dni trwa delegacja? Ja długo będziesz w podróży? Czy w pobliżu znajduje się sklep?

Odpowiedz sobie na powyższe pytania. Pomogą Ci one odpowiednio zaplanować wyjazd pod kątem żywieniowym.

Jeśli delegacja trwa 1-2 dni, możesz z powodzeniem zabrać z domu przynajmniej część gotowych posiłków zapakowanych w pojemniki.

W długiej podróży również trzeba jeść

Jeśli podróż będzie trwała więcej niż trzy godziny, zabierz ze sobą posiłki/przekąski na drogę. Nie zapomnij o zabraniu ze sobą butelki wody.

Jako posiłek w trasie sprawdzi się standardowy posiłek – kasza/ryż, mięso, warzywa plus oliwa/orzechy/awokado lub kanapka z razowego pieczywa z pieczonym mięsem lub wędzoną rybą i warzywami. Jako przekąska posłużyć mogą również owoce (np. jabłko) oraz orzechy (np. migdały). Alternatywna opcja to placek z płatków owsianych, jajek, banana i odżywki białkowej. Jeśli nie zdążysz nic przygotować, jako przekąska zawierająca białko i tłuszcze sprawdzą się dobrej jakości kabanosy.

Jeśli będziesz przygotowany, unikniesz zapychania się słodkimi bułkami, batonikami czy hot dogami ze stacji benzynowych.

Nie zapominaj o śniadaniu

Jeśli w ramach noclegu zapewnione masz śniadania, koniecznie z nich korzystaj.

Pamiętaj, że czeka Cię długi dzień. Prawdopodobnie nie będziesz dysponować czasem na spożywanie regularnych posiłków. Dlatego tak ważne jest, by zjeść pożywne śniadanie.

Najlepiej będzie w takim przypadku spożyć śniadanie zbilansowane, to znaczy takie, które zawierać będzie źródło pełnowartościowego białka, węglowodany złożone oraz źródła dobrych tłuszczów.

Wybieraj jajecznicę lub gotowane jajka, razowe pieczywo, chude wędliny, warzywa i owoce.

Jajecznica na maśle w towarzystwie świeżych warzyw i pieczywa razowego stanowi zbilansowany, sycący posiłek.

Zabierz ze sobą przekąski

Zabieranie pojemnika z jedzeniem na całodniowe spotkanie nie zawsze będzie dobrym pomysłem. Jeśli jednak do torby wrzucisz orzechy i pochrupiesz je do kawy, zamiast serwowanych ciastek, nikt nie będzie miał Ci tego za złe.

Alternatywą stanowiącą namiastkę zbilansowanego posiłku są również batony białkowe. Jego również z łatwością spożyjesz w trakcie kawowej przerwy.

Jako przekąskę z łatwością zabrać możesz również jabłko lub inny owoc.

Nie zapomnij o zabraniu ze sobą butelki wody

Zdrowe przekąski pomogą wytrzymać Ci bez głodu i w skupieniu aż do lunchu/obiadokolacji.

Rozsądnie wybieraj posiłki na kolacji

Kwestia obiadokolacji zależy od tego, czy udajesz się na organizowaną kolację biznesową, czy wybierasz się ze współpracownikami do wybranej restauracji.

Jeśli masz wpływ na wybór miejsca, w którym zjesz posiłek, przejrzyj wcześniej dostępne lokale i wybierz takie, które oferują zdrowe posiłki, zrezygnuj z fast foodów.

Niezależnie od tego, gdzie będziesz spożywać obiadokolację, wybieraj rozsądnie. Nie przejadaj się. Postaw na dania złożone z chudego mięsa lub ryb czy owoców morza. Dbaj o to, by w posiłku znalazły się świeże lub gotowane warzywa. Unikaj sosów niewiadomego pochodzenia oraz mięs i ryb w panierkach. Wybieraj ryże, kasze, makarony lub gotowane ziemniaki. Zrezygnuj z frytek i innych produktów smażonych w głębokim tłuszczu.

Posiłki awaryjne

Jeśli w hotelu masz lodówkę, zabrać możesz praktycznie wszystko. Od upieczonego mięsa, przez wędzone ryby, serki wiejskie, do świeżych warzyw włącznie. W połączeniu z waflami ryżowymi czy razowym pieczywem, bez problemu skomponujesz z tych produktów pełnowartościowy posiłek.

Jeśli jednak nie będziesz dysponować lodówką, a za oknem jest zbyt ciepło, postaw na proste produkty, które z pewnością się nie popsują.

Dobrym i prostym rozwiązaniem są płatki owsiane/jaglane plus migdały lub inne orzechy, suszone owoce i odżywka białkowa. Płatki zalewamy wodą, po kilku minutach dodajemy pozostałe składniki – awaryjny posiłek w delegacji gotowy.

Podsumowując, jeśli zaplanujemy odpowiednio wyjazd, możemy z powodzeniem odżywiać się na nim zdrowo i racjonalnie