Jeżeli już długo trenujesz, znasz się na zdrowym odżywianiu, a Twoja sylwetka jedynie potwierdza ten stan rzeczy, to z pewnością doskonale wiesz jakich błędów nie popełniać.

Jeśli jednak efekty Cię nie zadowalają, a przestrzegasz narzuconych sobie zasad treningowych i żywieniowych, sprawdź czy nie dotyczą Cię przypadkiem poniższe błędy, wynikające z krążących dookoła mitów.

Skoro ćwiczę to mogę jeść więcej

Wiadome jest, że wykonując dodatkowy wysiłek fizyczny zużywamy więcej energii. Nasz organizm domaga się uzupełnienia kalorii, a sumienie wydaje się być oczyszczone z wyrzutów, bowiem spaliliśmy ogromną ilość kalorii podczas treningu. To rzeczywiście prawda, że nasze zapotrzebowanie kaloryczne w ciągu aktywnego dnia wzrasta i powinniśmy zadbać o to, by dieta to uwzględniała. Łatwo jednak odbiec od zasad racjonalnego odżywiania i sięgnąć po przetworzoną, zwykle bardziej kaloryczną żywność. Jedząc smakołyki czujemy się bezkarni, bo przecież ćwiczyliśmy, więc batonik zbożowy, który jest fit na pewno nam nie zaszkodzi. Jednorazowo z pewnością nie, ale warto mieć na uwadze z czego pochodzą dodatkowe kalorie i czy rzeczywiście nie przekraczamy znacznie naszego zapotrzebowania kalorycznego. Nawet ćwicząc należy przestrzegać zasad zbilansowanych, pełnowartościowych posiłków. Pamiętaj, że jedząc zdrowe, nieprzetworzone produkty zjesz mniej niż jeśli sięgniesz po szybkie przekąski. Warto także mieć na uwadze jak reaguje nasz organizm na posiłki z konkretnymi proporcjami białka, węglowodanów i tłuszczu. Nie tylko w potreningowych posiłkach, ale w ciągu całego dnia. Każdy organizm jest inny, więc dobrze jest poznać siebie, swoje reakcje i uwzględnić tą wiedzę w swojej diecie.

Ciężki trening i głodówka – sukces murowany!

Cele treningowe są różne – jedni chcą schudnąć, inni przytyć, zbudować mięśnie, zachować stan obecny itp. Nie da się ukryć, że gdyby zebrać grupę osób to większość z nich będzie chciała redukować. Częstym błędem jest narzucanie sobie szybkiego tempa poprzez intensywne treningi i dietę ubogą kalorycznie myśląc, że dzięki temu uzyskamy super efekt w bardzo krótkim czasie. Ciężkim treningiem spalamy mnóstwo kalorii, a jedząc niewiele pozostajemy na deficycie kalorycznym, a przecież wszędzie się mówi, że aby schudnąć to ten deficyt należy osiągnąć. Teoretycznie tak, ale wskazany jest rozsądek, ponieważ takie połączenie może być niebezpieczne dla zdrowia. Tak naprawdę to takie działanie może się przyczynić do efektu odwrotnego niż oczekiwany. Dlaczego?

Dlatego że zarówno wysiłek fizyczny, jak i nieodpowiednia dieta to dla organizmu czynnik stresujący. Aktywność sportowa zwykle kojarzy nam się z czymś przyjemnym, ale jednak w połączeniu z brakiem energii w wyniku niedostarczania odpowiedniej ilości pokarmu będzie sprzyjała zachwianiu równowagi m.in. układu hormonalnego. Wzrost poziomu kortyzolu z kolei skutecznie może zahamować procesy redukcyjne. Dodatkowo, uboga dieta przyczynia się do spowolnienia metabolizmu i to że ćwiczymy więcej, wcale nie będzie pomocne.

Jak uniknąć takiej sytuacji? Przede wszystkim należy pilnować aby dieta była adekwatna do prowadzonego trybu życia, rodzaju i intensywności treningów. Nawet jeśli chcemy uzyskać ujemny bilans kaloryczny to istotne jest, by dieta dostarczała ważne dla zdrowia składniki odżywcze i żeby ten ujemny bilans nie był zbyt niski.

Ćwiczę wieczorem i nie jem kolacji

Nie jem kolacji. Nie jem po godzinie 18-tej… to kolejne mity wciąż jednak często praktykowane. Co jest złego w jedzeniu po godzinie 18-tej? Co jest złego w zjedzeniu kolacji, zwłaszcza po treningu? Co jest złego w zjedzeniu wieczorem zbilansowanego posiłku, złożonego zarówno z białka, tłuszczu, jak i węglowodanów? Ano nic. Jest wręcz wskazane, aby po wysiłku zjeść posiłek nawet jeśli jest bardzo późno. Oczywiście nie ma potrzeby jedzenia na siłę, ale nie ma także powodów by odmawiać sobie kolacji po treningu, kiedy odczuwamy głód. Po danej aktywności fizycznej, szczególnie po takiej, która wykorzystała zapasy glikogenu mięśniowego, nasz organizm będzie dążył do uzupełnienia energii w mięśniach oraz w wątrobie. Dostarczając organizmowi pożywienie wspomagamy go w lepszej regeneracji potreningowej. Jeżeli w naszej diecie zabraknie wartości odżywczej, wówczas organizm nie ma warunków do odpoczynku, odbudowy, a w dłuższej perspektywie - do uzyskania efektów treningowych w postaci wytrzymałości lub siły mięśni, a także pożądanego składu ciała.

Po treningu wieczorową porą nie trzeba się objadać, ale warto postawić na odpowiednio zbilansowany, lekki posiłek.

Podsumowanie

Nie wszystkie usłyszane rady mają rację bytu. Jeżeli masz wątpliwości związane z tym jak się odżywiać i trenować aby uzyskać efekty i żeby sobie nie zaszkodzić, warto skonsultować się ze specjalistą lub poczytać więcej na ten temat. Odpowiednia dieta i trening to klucz do sukcesu.