Produkty, które pomogą Ci wytrwać na diecie

Czasem bywa tak, zwłaszcza w końcowych fazach redukcji, że mimo dobrze zbilansowanej diety, ciężko nam na niej wytrwać. Coraz częściej pojawia się głód i chęć na „coś innego” lub „coś niezdrowego”. W dzisiejszym artykule przedstawię kilka produktów (niekoniecznie zdrowych), które pomogą wytrwać na diecie. Bez zbędnego przedłużania przejdę od razu do wymieniania produktów ratujących redukcję.

Warzywa

Poza tym, że obecne powinny być w naszych posiłkach, mogą stanowić świetną przekąskę, gdy dopadnie nas głód między posiłkami.

  • zielone, niskokaloryczne warzywa, takie jak cukinia, ogórki, seler naciowy, kapusta, wszelkiego rodzaju sałaty
    Ten rodzaj warzyw sprawdzi się w roli przekąski najlepiej. Nawet jeśli spożyjemy je dodatkowo, nie wliczając do bilansu, nie zaprzepaścimy diety. Dla przykładu, świeży ogórek to jedynie 14 kcal na 100 gram, niewiele więcej kcal ma cukinia, bo 17 kcal/100g. Dokładnie tyle samo kcal na 100g ma seler naciowy. Jedna łodyga selera to jedynie 8kcal!
  • warzywa strączkowe bogate w białko i błonnik – bób, fasola, ciecierzyca
    Warzywa strączkowe mogą z powodzeniem stanowić bazę posiłku. Dzięki sporej zawartości błonnika oraz białka zapewniają uczucie sytości. Świetnie nadają się jako dodatek do sałatek, baza do past i kremów. Z powodzeniem możemy przygotować z nich słodkie wypieki. Czekoladowe brownie z fasoli to świetna alternatywa dla kalorycznych ciast i słodyczy.
  • ziemniaki
    W powszechnej opinii panuje przekonanie, że ziemniaki tuczą. Osoby przechodzące na dietę oraz dbające o swoją linię bardzo często z nich rezygnują. Ziemniaki ugotowane na parze i podawane przykładowo z koperkiem, stanowią świetną alternatywę dla ryżu i nie zagrażają naszej sylwetce.
    Ziemniaki charakteryzują się wysokim współczynnikiem sytości. Co to znaczy? Oznacza to, że porcja ziemniaków o takiej samej kaloryczności co porcja ryżu będzie nas syciła mocniej, a uczucie sytości utrzyma się dłużej. Ziemniaki dostarczają około 70-80kcal w 100g, z czego 17 g to węglowodany.

W kolejnej części artykułu skupię się na produktach uważanych za mniej zdrowe i „niezdrowe”, a które mogą pomóc wytrwać na diecie.

Kawa

Kawa – wcale nie taka niezdrowa jak ją malują. Chyba, że wypijamy jej dużo za dużo.

Jest nie tylko źródłem kofeiny, ale również bioaktywnych związków (polifenoli), które wykazują potencjał antyoksydacyjny.

Filiżanka espresso wypita przed treningiem może okazać się znakomitym sposobem nie tylko na zwiększenie motywacji czy poprawę zdolności wysiłkowych, ale także na przyspieszenie tempa przemian metabolicznych i zwiększenie spalania tłuszczu zapasowego jako źródła energii.

Ponadto kawa, zwłaszcza bezkofeinowa, wykazuje działanie hamujące apetyt!

Tak więc 2-3 filiżanki kawy dziennie mogą sprawić, że będziemy nieco mniej głodni i łatwiej będzie nam utrzymać założenia diety.

Musztarda i ketchup

Zarówno musztarda, jak i ketchup są stosunkowo niskokaloryczne. Dostarczają około 100-150kcal/100g. Tymczasem wystarczy dodać do posiłku 1-2 łyżeczki by podnieść jego walory smakowe.

Dodatek musztardy lub ketchupu to dobra propozycja dla warzywnych niejadków. Warzywa z ich dodatkiem smakują ciekawiej, lepiej, intensywniej.

Napoje light

Napoje zawierające syntetyczne substancje słodzące wydają się być atrakcyjną alternatywą dla odpowiedników słodzonych sacharozą i innymi cukrami. Wynika to z faktu, iż pozwalają uzyskać pożądany smak przy jednoczesnym obniżeniu kaloryczności.

Nie zachęcam nikogo do regularnego spożywania gazowanych napojów light. Prawda jest jednak taka, że w końcowym etapie redukcji, zwłaszcza latem, gdy jest gorąco i pojawia się chęć na coś słodkiego i zimnego, napój taki może być (w danym momencie) wybawieniem.

Odżywka białkowa

Odżywki białkowe stanowią skoncentrowane źródło białka. Służą do wzbogacania w ten makroskładnik diety osób trenujących. Wydawać się może się, że jest to produkt pozbawiony wartości odżywczych. Tymczasem dobrej jakości odżywki są źródłem laktoferyny, beta-laktoglobulin oraz alfa-laktoglobulin.

Stosowanie odżywki smakowej, jako dodatku do posiłku, pomoże skutecznie zaspokoić ochotę na słodycze.  Możemy dodać ją przykładowo do płatków owsianych, orzechów i owoców, może stanowić również uzupełnienie koktajli czy omletów. Taki zabieg wpłynie na podniesienie walorów smakowych posiłku i uchroni nas przed sięgnięciem po cukierki czy batoniki.

Czekolada gorzka

Kakao znajdujące się w dobrej czekoladzie poprawia samopoczucie, redukuje poczucie stresu i zwiększa wydzielanie endorfin. Zawiera duże ilości wapnia, żelaza, magnezu, potasu i fosforu, witaminy A, E i z grupy B, tryptofan, fenyloetyloaminę, polifenole oraz flawonoidy. Korzystnie wpływa na pracę mózgu, a także układ sercowo - naczyniowy. Czekolada gorzka zawiera zdecydowanie mniej cukrów dodanych niż czekolada mleczna. 20 g dobrej, wytrawnej czekolady to zaledwie 3-4 g cukru.

Będąc na diecie możemy pozwolić sobie na taki deser, a warto, ponieważ już kilka kostek czekolady jest w stanie korzystnie wpłynąć na nasze samopoczucie.

Podsumowanie

Podstawą diety powinny być produkty jak najmniej przetworzone – nie ulega to wątpliwości. Niemniej jednak warto dobierać produkty tak, by była ona możliwa do utrzymania i przyjemna.