Serek wiejski zyskał na popularności w czasie „świetności” diety Dukana. Polegała ona na ograniczeniu spożycia tłuszczów i węglowodanów oraz zwiększeniu udziału białka w diecie. Wówczas w lodówkach jej zwolenników królowało chude mięso z kurczaka, twarogi i wspomniane wcześniej serki wiejskie. Przez jednych serek wiejski uznawany jest za produkt idealny, tani i łatwo dostępny, inni przestrzegają przed jego spożywaniem, tłumacząc to niską wartością odżywczą i wysokim stopniem przetworzenia. Jak jest w rzeczywistości? Co siedzi w serku wiejskim i czy warto włączyć go do diety?

Podstawowe informacje

Serek wiejski to twarożek o łagodnym smaku i ziarnistej konsystencji, produkowany z mleka krowiego. Jest on odpowiednikiem amerykańskiego cottage cheese. Oba charakteryzują się ziarnistą konsystencją.

Zaliczany jest do grupy serów twarogowych niedojrzewających. W sklepach możemy znaleźć zarówno serki naturalne - bez dodatków smakowych, jak i wzbogacone szczypiorkiem, ziołami czy słodkimi, owocowymi musami.

Serki wiejskie pojawiły się w Polsce z początkiem lat 90-tych. Pierwszym polskim producentem serka wiejskiego była OSM Piątnica. Wypuściła ona na rynek produkt pod nazwą „serek wiejski” w 1992 roku.

Obecnie produkt ten znajdziemy w ofercie wielu mleczarni. Najczęściej widnieje pod nazwą “serek wiejski”. Niekiedy przyjmuje bardziej regionalne nazwy takie jak “serek grani” czy “twarożek raciborski”.

Serek wiejski charakteryzuje się dość neutralnym smakiem, dzięki czemu stanowi idealny składnik zarówno dań „na słodko”, jak również dań „na słono”.

W składzie naturalnego serka znajdziemy twaróg ziarnisty, śmietankę oraz sól.

Wartość odżywcza serka wiejskiego

Serek wiejski jest produktem niskokalorycznym, w 100 gramach dostarcza około 90-100kcal.

Dwustugramowe opakowanie o zawartości tłuszczu 5% dostarczy około 190-200kcal. To niewiele. Zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę, że dostarczymy w ten sposób ponad 20 g białka, 10g tłuszczu i niewielką ilość węglowodanów  około 4g.

Serek wiejski jest więc przede wszystkim dobrym źródłem białka, którego dostarcza około 10 – 12g na 100g. Zawartość węglowodanów i tłuszczu jest niewielka i wynosi od 3 do 6g na 100g.

Warto nadmienić, że spożywając serek wiejski dostarczymy cennych aminokwasów.

Zawartość aminokwasów w 200g serka wiejskiego:

  • ponad 1g izoleucyny,
  • ponad 2 g leucyny,
  • 1,8 g lizyny,
  • ponad 500mg metioniny,
  • około 1g treoniny,
  • 1,2g tyrozyny,
  • prawie 1,2 g fenyloalaniny,
  • prawie 1,5g waliny,
  • prawie 1g argininy,
  • ponad 700mg alaniny.

Dobra wiadomość jest taka, że 200g serka wiejskiego gwarantuje wystarczające spożycie białka dla osiągnięcia progu leucynowego, niezbędnego  by uzyskać optymalną odpowiedź organizmu warunkującą tempo syntezy białek mięśniowych.

Serek wiejski zawiera również niewielkie ilości wapnia. Na 100 g produktu przypada 80 mg wapnia. 200g serka wiejskiego dostarcza około 160-170 mg tego makroskładnika. Przy czym dzienne zapotrzebowanie na ten pierwiastek wynosi 1000-1200 mg.

Spożywając serek wiejski dostarczamy sobie również witamin z grupy B, tj. witaminę B12, B2 oraz niacynę. Serek wiejski nie jest produktem bogatym odżywczo. Dużo więcej wartości odżywczych (ale mniej białka) znajdziemy w serach twardych podpuszczkowych.

Potencjalne wady serka wiejskiego

Za wadę serka wiejskiego uznać można stosunkowo wysoką zawartość sodu. Na sto gramów serka wiejskiego przypada około 400 mg sodu. Sód jest pierwiastkiem niezbędnym w naszej diecie. Nie mniej jednak, większość osób, zwłaszcza tych nieaktywnych fizycznie, spożywa go zbyt dużo. W przypadku sportowców sytuacja może wyglądać odwrotnie, a więc mogą oni dostarczać zbyt niskich ilości sodu wraz z dietą.

200 gramów serka wiejskiego dostarcza nieco ponad 700 mg sodu. Przy czym dziennie spożycie określa się na nie więcej niż 2,4g sodu.

Wśród innych potencjalnych wad serka wiejskiego wymienić należy zawartość laktozy i kazeiny. Dość dużo dorosłych osób nie trawi laktozy. W takim przypadku spożywanie produktów nabiałowych, w tym serków wiejskich, może powodować wysypki, wzdęcia, zmęczenie, uczucie ciężkości czy też wszelkiego rodzaju problemy jelitowe.

Szacuje się, że około 1/3 populacji w naszej szerokości geograficznej nie trawi laktozy.

Jeśli jednak nietolerancja laktozy nas nie dotyczy, nie należy uznawać tego punktu za wadę.

Sery twarogowe niedojrzewające charakteryzują się stosunkowo niską zawartością laktozy. 200 gramów naturalnego serka wiejskiego dostarcza nieco ponad 5mg laktozy. Dla porównania w 200g jogurtu naturalnego 2% znajdziemy ponad 9mg laktozy. W szklance mleka 2% niemalże 12 mg. Jak więc widzimy, serek wiejski wypada pod tym względem dużo lepiej.

Dość często zdarza się, że nie tolerujemy prawidłowo laktozy w większych ilościach. Wówczas mleko i jogurt w ilości większej niż mały dodatek do kawy mogą objawiać się dyskomfortem ze strony układu pokarmowego. Podczas gdy spożycie 100-150g serka wiejskiego nie przyniesie żadnych niekorzystnych efektów.

Jeść czy nie jeść?

Serek wiejski nie jest produktem bogatym w witaminy i minerały. Niemniej jednak jest bardzo dobrym źródłem wartościowego białka, a co najważniejsze, jest produktem tanim, łatwo dostępnym, niewymagającym obróbki termicznej.

Z powodzeniem może pojawić się jako ciekawe urozmaicenie diety lub produkt ratujący nas w kryzysowej sytuacji.

Podsumowując, opieranie diety w zbyt dużej mierze na serkach wiejskich nie jest rozwiązaniem optymalnym. Mogą one jednak z powodzeniem pojawić się w naszej diecie i stanowić wartościowe źródło białka.