Dobre rady dietetyków
Wody niskozmineralizowane.
W okresie około wysiłkowym staraj się nie pić niskozmineralizowanych wód, zwłaszcza jeśli trenujesz intensywnie. Lepszym rozwiązaniem są wody średnio- i wysokozmineralizowane, które oprócz H20 dostarczają także niezbędnych elektrolitów traconych podczas wysiłku.
Jedziesz w trasę?
Weź ze sobą paczkę bakalii, najlepiej orzechów włoskich, migdałów czy orzechów nerkowca. Dzięki temu będziesz mieć źródło dobrych kalorii zawsze pod ręką i nie będziesz mieć wymówki by zatrzymywać się na hot-doga czy pizzę.
Nie wiesz jaką wybrać rybę?
Staraj się kupować ryby morskie, świeże zamiast mrożonych i zwracaj uwagę na to czy pochodzą one z hodowli czy też złowione były na otwartej wodzie. Te drugie mają wyższej jakości mięso o lepszej proporcji pomiędzy wielonienasyconymi kwasami tłuszczowymi. Pamiętaj też, że panga nie jest rybą morską…
Zrezygnuj ze słodkich napojów takich jak cola i inne kolorowe „trucizny”
Ogranicz też do 1 – 2 szklanek dziennie ilość wypijanych soków owocowych z kartonika. Choć ze względu na zawartość witamin i flawonoidów soki owocowe są rozwiązaniem dalece korzystniejszym niż oranżado-podobne gazowane wynalazki, to i one dostarczają wysokich dawek cukru. Również te 100%-towe.
Jeżeli w okresie karnawału często „drinkujesz” na imprezach, zadbaj...
o to by w Twojej diecie znalazły się owoce cytrusowe. Witamina C w nich zawarta oraz flawonoidy nie tylko korzystnie wpływają na odporność immunologiczną, ale także – wraz zawartą w nich fruktozą - neutralizują niektóre, niepożądane skutki spożycia alkoholu i przyspieszają jego metabolizm. Tak więc mandarynki, pomarańcze, pomelo, ale również grejpfruty czy cytryny powinny stanowić integralną część karnawałowego menu.
Unikaj alkoholu
Oczywiście jedna lampka wina dziennie nie spowoduje katastrofy, ale pamiętaj, że alkohol jest trucizną dla organizmu.
Wchodzi też w te same szlaki metaboliczne co tłuszcz, co upraszczając wpływa na blokowanie spalania tkanki tłuszczowej i sprzyja otyłości.
Alkohol u osób z podwyższonym stężeniem trójglicerydów sprzyja ich dalszemu wzrostowi. W nadmiarze podnosi także ciśnienie krwi.
Urozmaicaj dietę
Im bogatszy wachlarz dostarczanych produktów, tym większe prawdopodobieństwo, że nasz organizm dostaje wszystkie niezbędne składniki odżywcze.
Aby nie dopuścić do powstania niedoborów należy w codziennym jadłospisie uwzględnić produkty ze wszystkich grup: produkty zbożowe, warzywa i owoce, mleko i jego przetwory, produkty dostarczające pełnowartościowego białka. Zasada urozmaicenia powinna dotyczyć wszystkich posiłków.
Nie bój się korzystać z pomocy dietetyka
Dietetyk to osoba, która nie tylko pomaga schudnąć, ale także zajmuje się dietoterapią w wybranych jednostkach chorobowych, edukacją żywieniową z zakresu samodzielnego komponowania jadłospisu i przygotowywanie posiłków. W ciągu ostatnich kilku lat poziom usług z zakresu poradnictwa żywieniowego znacznie się poprawił. Czasy, w których spotkanie ze specjalistą trwało 10 minut i kończyło się wręczeniem „diety” z szuflady, minęły bezpowrotnie.
Nie masz czasu rano na robienie śniadania?
Przygotuj posiłek dzień wcześniej wieczorem. Dzięki temu następnego dnia oszczędzisz czas i dostarczysz potrzebnych składników odżywczych. W pracy czy w szkole natomiast łatwiej będzie Ci odmówić sobie batonika czy zapiekanki.
Staraj się unikać pokarmów smażonych.
Nitrozoaminy, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, heterocykliczne aminy - jeśli wydaje Ci się, że nazwy tych substancji brzmią nieprzyjaźnie, to powinieneś wiedzieć, iż są one takie w rzeczywistości. W procesie smażenia powstają liczne związki o negatywnym wpływie na nasze zdrowie – między innymi, te wyżej wymienione. Można co prawda ograniczać ich powstawanie poprzez skracanie czasu obróbki termicznej do minimum i używanie odpowiednich tłuszczy, jednak nie da się ich obecności wyeliminować. Zamiast smażyć, zdecydowanie zdrowiej jest gotować na parze.
Jeśli stronisz od warzyw - pij soki warzywne
Może być pomidorowy. Jeśli nie masz czasu na zrobienie w domu dobrej sałatki albo Twoim ulubionym warzywem jest „schabowy”, pomyśl że dieta pozbawiona „zieleniny” deficytowa jest w wiele ważnych dla zdrowia substancji, takich jak choćby przeciwutleniacze, które chronią Twój organizm przed reaktywnymi formami tlenu. Porcja soku w takim wypadku do obowiązek.
Nigdy nie zapominaj o posiłku potreningowym!
Nawet jeśli ćwiczysz w późnych godzinach wieczornych, ważne jest by po wysiłku dostarczyć organizmowi niezbędnych składników odżywczych. Bezwzględne minimum stanowi porcja białka w postaci serka, porcji ryby lub mięsa czy chociaż odzywki proteinowej.
Stosujesz dietę białkową? Jedz warzywa!
Dzięki temu unikniesz zaburzeń gospodarki kwasowo-zasadowej i problemów z perystaltyką jelitową, których często doświadczają entuzjaści „odchudzania na proteinach”. Pamiętaj też o tym by pić dużo wody
Kupujesz ciemne pieczywo?
Sprawdź na etykiecie czy zawiera mąkę razową w składzie. Często chleb barwiony jest po prostu karmelem, nie jest on wtedy razowy – a tylko brązowy.
Uważasz, że „zdrowe” oznacza „niesmaczne”?
Duży błąd. Jedzenie może być i smaczne i zdrowe. Niestety osoby, które nie czują potrzeby przykładania wagi do tego co jedzą lansują często pogląd, zgodnie z którym zbilansowana dieta składa się z sałaty, kiełków, odtłuszczonego mleka, a jej stosowanie odbiera definitywnie przyjemność dobrego jedzenia. Jest to mit. Już same nazwy posiłków takie jak: pieczony „dorsz sezamowy z pomidorami koktajlowymi i ziemniakami w mundurkach”, czy „aromatyczna pierś z kurczaka z sosem ziołowym i warzywami” brzmią co najmniej zachęcająco. Tymczasem dania te – o ile zostaną właściwie przygotowane będą bez dwóch zdań nie tylko smaczne, ale i zdrowe.
Zawsze zjedz posiłek po treningu.
Niezależnie od tego czy ćwiczysz rano czy wieczorem – po wysiłku organizm potrzebuje składników odżywczych by się zregenerować. Nie musisz oczywiście zamawiać pizzy, nieraz wystarczy szklanka kefiru czy banan.
W okresie jesienno-zimowym suplementuj witaminę „D”
Organizm człowieka zaspokaja zapotrzebowanie na witaminę D dzięki ekspozycji ciała na działanie promieni słonecznych. Jesienią i zimą - z oczywistych względów pogodowych, jest to raczej niewykonalne. A w żywności konwencjonalnej , za wyjątkiem olejów rybnych, witaminy D znajduje się bardzo niewiele. Suplementacja może być zatem znakomitym sposobem na zwiększenie wewnątrzustrojowych zasobów tej witaminy. Jest to bardzo ważne, ponieważ nawet niewielkie niedobory witaminy D wpływają negatywnie na nasze zdrowie i samopoczucie.
Jeśli coś Ci nie smakuje – nie zmuszaj się.
Jedzenie powinno być przyjemne. Zmagania z dietą opartą na pokarmach, których nie lubimy zazwyczaj szybko kończy się porażką.
Rzucasz palenie i boisz się, że przytyjesz?
Zwiększ spożycie chudych produktów białkowych i zapisz się na siłownie. Jeżeli już ćwiczysz siłowo, uwzględnij także trening interwałowy. Badania naukowe pokazują, że osoby rzucające palenie mają większą szansę na trwałe pożegnanie się z nałogiem, jeżeli zwiększą aktywność fizyczną
Chcesz kupić dobry olej lniany?
Sprawdź czy jest wysokolinolenowy. Niestety znaczna część olejów lnianych dostępnych w sklepach ma niską zawartość kwasu linolenowego (omega 3), a to w dużej mierze on odpowiada za prozdrowotne właściwości tego oleju.
W bazie znajduje się 83 porady w naszej bazie.
zobacz »
inny