Suplementy zawierające duże dawki beta karotenu mogą zwiększać ryzyko wystąpienia raka płuc u palaczy

Palenie papierosów zabija. Palacze żyją krócej, częściej zapadają na nowotwory i choroby układu krążenia, mają gorszą kondycję fizyczną, częściej też występują u nich niedobory składników odżywczych. Mimo szerokiej propagandy antynikotynowej, nałóg tytoniowy dotyczy znacznej grupy Polaków. Wg niektórych badań palaczami może być nawet 30% dorosłych obywateli naszego kraju. Dziwi również fakt, że choć papierosy dawno temu przestały być modne, to jednak ich popularność wcale nie maleje…

Nikotyna i inne substancje zawarte w dymie nikotynowym nasilają w organizmie produkcję reaktywnych form tlenu, które uszkadzają komórki i niekorzystnie modyfikują przebieg wielu reakcji metabolicznych. Mogą stanowić m.in. jedną z przyczyn występowania nowotworów. Z wolnymi rodnikami walczą przeciwutleniacze, stąd też zwłaszcza palaczom często poleca się zwracać uwagę na wysoką ich podaż z diety czy też stosowanie odpowiednich suplementów.

Badania naukowe nad wpływem wysokich dawek beta-karotenu na stan zdrowia palaczy i ryzyko wystąpienia u nich chorób nowotworowych niejednokrotnie wykazały niekorzystną zależność suplementacji tym związkiem. Na podstawie zebranych danych, stwierdzić można, że beta karoten, jeśli podawany jest w formie suplementu w dawkach sięgających 20mg na dobę, może wyraźnie zwiększyć ryzyko wystąpienia raka płuc u palaczy. Czy więc przeciwutleniacze szkodzą osobą palącym papierosy?

Jak się okazuje, sytuacja wygląda inaczej przy dostarczaniu karotenoidów (w tym beta karotenu) z konwencjonalnej żywności. Niezależnie od tego czy kwestia ta dotyczy palaczy tytoniu czy osób stroniących od papierosów, dostarczanie wysokich dawek przeciwutleniaczy z naturalnych źródeł zmniejszać może ryzyko wystąpienia nowotworów i chorób krążenia. Z czego więc wynika więc fakt, że suplementy zawierające beta-karoten wywołują odwrotny skutek?

Trudno odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Faktem jest, że w przyrodzie naturalne antyoksydanty występują w „grupach”, a w suplementach bardzo często – samodzielnie. Naturalna witamina E w żywności obecna jest w postaci ośmiu różnych form (tokoferoli i tokotrienoli), w pigułce zazwyczaj jest tylko jedna (dl-alfa-tokoferol). Beta-karoten w pokarmie występuje w towarzystwie innych karotenoidów, takich jak alfa-karotem, luteina, likopen, astaksantyna etc… W suplementach zazwyczaj obecny jest bez ich dodatku. Czy kwestia współdziałania pomiędzy w/w antyoksydantami tłumaczy ich rozbieżny wpływ na zdrowie człowieka? Z pewnością nie można jednoznacznie takiej opcji wykluczyć. Jeśli jednak palisz i jednocześnie chcesz dostarczać odpowiedniej dawki przeciwutleniaczy, bazuj na konwencjonalnej żywności, a nie na suplementach diety.