Medytacja lekiem na nadciśnienie

Chociaż osobom twardo stąpającym po ziemi medytacja kojarzy się niekiedy z natchnioną duchowo bezczynnością i sekciarskimi praktykami, to w istocie rzeczy jest ona praktyką niosącą za sobą szereg namacalnych korzyści. Badania naukowe wskazują, że regularne medytacje stanowić mogą czynnik profilaktyki i – uwaga – wspomagania leczenia chorób układu krążenia takich jak nadciśnienie tętnicze krwi!

Przeczytaj koniecznie:

Nadwaga, nadciśnienie, cukrzyca a trening

Choroby układu krążenia zbierają swoje żniwo

Choroby układu krążenia stanowią główną przyczyną śmierci zarówno w Polsce jak i na świecie. Nie ulega wątpliwości, że czynnikiem wywierającym duży wpływ na rozwój chorób jest współczesny styl życia obejmujący nie tylko sposób odżywiania, palenie papierosów i (niską) aktywność fizyczną, ale również znaczne obciążenie stresem.  Udowodniono ponad wszelką wątpliwość, że przedłużający się stres przyczynia się do rozwoju, progresji i nasilenia przebiegu chorób sercowo-naczyniowych takich jak nadciśnienie tętnicze krwi czy choroba niedokrwienna serca. Uważa się, że umiejętne zastosowanie technik relaksacyjnych i innych strategii zarządzania stresem może stanowić element profilaktyki zaburzeń pracy układu krążenia, a nawet wspomagać ich leczenie.

Techniki relaksacyjne i zarządzanie stresem

Badania naukowe wskazują, iż jednym ze skutecznych sposób na obniżenie ryzyka wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych takich jak nadciśnienie tętnicze krwi jest medytacja. Przegląd dostępnej literatury przeprowadzony przez naukowców z Uniwersytetu Kentucky wykazał, że hipotensyjne działanie medytacji nie jest jedynie transcendentalną spekulacją, a faktem potwierdzonym naukowo. Autorzy wspomnianej metaanalizy ustalili, że regularne medytowanie obniża ciśnienie skurczowe krwi średnio o 4,7 mmHg, a rozkurczowe o 3,2 mmHg.  Informacja ta powinna zainteresować przede wszystkim osoby z grupy wysokiego ryzyka, w przypadku których dopiero rozważa się wprowadzenie leczenia farmakologicznego.

Jak to możliwe?

Dokładny mechanizm za pośrednictwem którego medytacja obniża ciśnienie krwi nie jest w pełni poznany. Prawdopodobnie działanie to związane jest z redukcją napięcia psychicznego i fizycznego, obniżeniem poziomu katecholamin i kortyzolu. Uważa się też, że medytacja może pomóc poradzić sobie ze złymi nawykami żywieniowymi (takimi jak tendencja do podjadania słodyczy między posiłkami) i uzależnieniami (np. od nikotyny). Te aspekty również mogą być ważne w kontekście profilaktyki i wspomagania leczenia chorób takich jak nadciśnienie tętnicze krwi.

Podsumowanie

Nie od dziś wiadomo, że kondycja układu krążenia związana jest nierozerwalnie z trybem życia obejmującym przede wszystkim sposób odżywiania, aktywność fizyczną oraz obciążenie stresem. Ciągle jednak stosunkowo niewiele uwagi poświęca się roli jaką odgrywać mogą w tym zakresie techniki relaksacyjne i inne strategie zarządzania stresem. Bez wątpienia medytacja jest jedną z bardziej niedocenianych praktyk o pozytywnym wpływie na układ krążenia. Może wiec warto zacząć medytować?

Źródła: Anderson JW, Liu C, Kryscio RJ.Blood pressure response to transcendental meditation: a meta-analysis. Am J Hypertens. 2008 Mar;21(3):310-6. doi: 10.1038/ajh.2007.65. Epub 2008 Jan 31.