To są złe wieści dla miłośników czekolady…

Opublikowane w ostatnich latach wyniki badań pokazują, że czekolada może stanowić cenny dodatek do zdrowej diety, dostarczając pozytywnie wpływających na nasz organizm polifenoli. Mało tego istnieją dowody wskazujące, że nawet osoby odchudzające się nie muszą unikać tego smakołyku! Na tym jednak koniec dobrych wieści. Złe wiadomości są takie, że ziarno kakaowca staje się powoli towarem deficytowym i luksusowym, a jego ceny rosną. Oznacza to, ze już niebawem czekolady podrożeją…

Przeczytaj koniecznie:

Czekolada lekiem na kaszel

Ceny rosną nie od dziś

Wykonane w ostatnich czasach analizy wskazują, że koszt wyprodukowania zwykłej, mlecznej czekolady jedynie w przeciągu ostatniego roku wzrósł o około 20 – 30%!  Kiedy spojrzymy na ceny masła kakaowego okaże się, że w ciągu minionych dwóch lat jego cena wzrosła mniej więcej o połowę. Nie spadają też ceny mleka. Najgorsze jednak jest to, że zdaniem analityków ten niepożądany trend będzie się utrzymywał skutkując wzrostem cen finalnych produktów, czyli wyrobów czekoladowych.  Niewykluczone więc, że niebawem prawdziwa czekolada stanie się towarem luksusowym, dostępnym jedynie dla osób z grubszym portfelem… reszta jej miłośników będzie musiała zadowolić się tańszymi imitacjami.

Dlaczego ceny surowców rosną?

Na wzrost cen ziarna kakaowego wpływa kilka niezależnych czynników. Po pierwsze zmiany w klimacie atmosferycznym obserwowane w ostatnich latach na zachodnich terenach Afryki, gdzie uprawia się kakaowca nie sprzyjają obfitym zbiorom. Po drugie władze Ghany wprowadziły zmiany w prawie nakazujące zmniejszenie użycia nawozów sztucznych i wybranych środków ochrony roślin w rolnictwie, co również niekorzystnie odbija się na wydajności upraw. Kolejnym czynnikiem, który może odpowiadać za ceny surowców kakaowych są niepokoje społeczne w państwach Afryki Zachodniej. Nie bez znaczenia jest też fakt, że popyt na czekoladę rośnie i jak przewidują prognozy - rosnąć będzie nadal. Zwiększony apetyt na czekoladowe smakołyki obserwowany jest przede wszystkim w Chinach, a także w Rosji.

„Czekolada 2014”

Perspektywy dla czekolady są następujące: produkty wykonane wg tradycyjnej receptury będą systematycznie drożeć, a utrzymanie dotychczasowych cen smakołyków będzie możliwe tylko wtedy, jeśli producenci zamienią droższe surowce tańszymi odpowiednikami. Tak więc spodziewajmy się, że jak w czasach PRL-u  nasz rynek zaleją wyroby czekolado-podobne, nafaszerowane tłuszczem palmowym, aromatami, wypełniaczami. W zasadzie już dziś w sklepach spożywczych i supermarketach znaleźć można wiele produktów czekoladowych, których skład wzbogacony jest tłuszczem niepochodzącym z kakao oraz innymi, podejrzanymi komponentami. Niestety nic nie wskazuje na to by coś tej materii miało się na lepsze zmienić.

Podsumowanie

Niestety wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują ta to, że prawdziwa, tradycyjna czekolada stanie się towarem luksusowym, a jej ceny w najbliższych latach poszybuję do góry. Przystępne cenowo wyroby czekoladowe stanowić będą mieszankę tańszych składników co niestety najprawdopodobniej obniży walory smakowe i zdrowotne tego smakołyku.