Zioła wspomagające zasypianie. Część II: rumianek, melisa i męczennica

W poprzedniej części artykułu sporo uwagi poświęciłem tzw. „walerianie”, wskazując na zalety wynikające z przyjmowania ekstraktów z tej rośliny w przypadku zaburzeń snu. Korzeń kozłka lekarskiego nie jest wszakże jedynym surowcem ziołowym, który ułatwia zasypianie i pogłębia sen. Istnieje wiele innych komponentów roślinnych, które mogą być przydatne - w tej części artykułu chciałbym poświęcić trochę uwagi trzem, moim zdaniem najważniejszym komponentom.

Zasypianiu sprzyjać może popularny rumianek. Badania naukowe wykazały, że ma on delikatne działanie przeciwlękowe. Zarówno napary z rumianku jak i ekstrakty z tej rośliny przyjmowane w postaci suplementów mogą sprzyjać wyciszeniu i pomóc stworzyć warunki sprzyjające zasypianiu. Apigeniny, których są źródłem, wpływają tonizująco na ośrodkowy układ nerwowy, co może mieć szczególne znacznie w wypadku znacznego obciążenia stresem.

Korzystnie na jakość snu wpływać może także męczennica cielista (Passiflora incarnata). Początkowo wiele było wątpliwości wokół „nasennego” działania naparów czy ekstraktów z tej rośliny, brakowało bowiem eksperymentów z udziałem ludzi. Ostatnio opublikowane jednak zostały wyniki badania klinicznego (Ngan , Conduit), gdzie wypijanie naparu z passiflory przyczyniło się wyraźnie do poprawy jakości snu w grupie badanych osób.

Z pewnością w tym zestawieniu nikogo nie zdziwi obecność melisy (Melissa officinalis). Roślina ta spożywana w postaci naparów i ekstraktów wykazuje działanie przeciwlękowe i sprzyja pogłębianiu snu. Działanie obserwowane jest jednak zazwyczaj w przypadku dłuższego, regularnego stosowania. Problemem też może być jakość dostępnych na rynku „herbatek” ziołowych i niektórych suplementów. Spotkać się można z informacjami, że pożądanych składników aktywnych często jest w nich tak niewiele, że sens przyjmowania jest niewielki. Najlepiej więc byłoby stosować melisę własnego ogródka, ale w dzisiejszych czasach mało kto na taki luksus może sobie pozwolić.

Oczywiście trzy wymienione tu przeze mnie rośliny nie zamykają listy komponentów ziołowych sprzyjających zasypianiu. W wypadku wspomnianych powyżej pozycji istnieje literatura potwierdzająca przypisywane im działanie, a ich stosowanie jest dość bezpieczne. W zestawieniu pominąłem chmiel, który niewątpliwie ma działanie uspokajające, ale także wykazuje potencjał pro-estrogenowy , przez co męskiej części czytelników raczej wydałby się po prostu nieatrakcyjny.

Pamiętać należy jednak, że zioła to nie zabawki, które można sobie beztrosko przyjmować nie martwiąc się konsekwencjami. Stosowanie preparatów ziołowych powinno wynikać z uzasadnionej potrzeby. Niektóre substancje w nich zawarte, choć same w sobie nie stanowią zagrożenia dla zdrowia, mogą wchodzić w interakcje z innymi związkami przyjmowanymi np. w postaci leków i modyfikować ich działanie. Dlatego w przypadku problemów ze snem polecam poszukać przyczyny i postarać się ją wyeliminować.

Zioła wspomagające zasypianie. Część I: kozłek lekarski