Kortyzol – kiedy warto zbadać jego poziom?

Kortyzol jest hormonem, bez którego nie bylibyśmy w stanie normalnie funkcjonować. Wyłączenie jego produkcji w naszym organizmie miałoby dla nas tragiczne skutki. Mimo to większość informacji na temat tego hormonu jakie pojawiają się w rozmaitych artykułach i opracowaniach, zazwyczaj stawia go w niekorzystnym świetle. Dlaczego tak się dzieje? Otóż spowodowane jest to tym, że zjawiskiem dość częstym okazuje się być nie tyle niedobór co nadmiar kortyzolu, który niesie za sobą szereg negatywnych konsekwencji. Warto więc zastanowić się nad tym, kto w szczególności narażony jest na jego nadmiar i w jakich sytuacjach warto zbadać poziom tego hormonu.

Przeczytaj koniecznie:

Witamina C obniża poziom hormonu stresu – kortyzolu

Nadmiar kortyzolu i jego przykre konsekwencje

Kortyzol nazywany jest hormonem stresu, gdyż produkowany jest i uwalniany w przypadku okoliczności zagrażających w jakimś stopniu organizmowi. Bodźcem do jego sekrecji jest stres – psychiczny, fizyczny lub metaboliczny. Hormon ten inicjuje i nasila procesy kataboliczne, stymulując rozkład białek mięśniowych, glikogenu i nasilając proces glukoneogenezy, czyli  pobudza produkcję glukozy ze źródeł niecukrowych, a dodatkowo także hamuje jej odkładanie w postaci glikogenu. Teoretycznie kortyzol powinien nasilać również spalanie tkanki tłuszczowej, ale dzieje się tak tylko wtedy, gdy jego sekrecja jest krótkotrwała i nie towarzyszy jej podwyższony poziom insuliny.

W przypadku przedłużonej ekspozycji tkanek i narządów na działanie tego hormonu paradoksalnie może dochodzić do sytuacji, w której w większym stopniu rozkładana jest tkanka mięśniowa niż tłuszczowa, co niekorzystnie odbija się na kompozycji sylwetki. Chociaż teoretycznie kortyzol działa antagonistycznie do insuliny, to podobnie jak ona pobudza syntezę kwasów tłuszczowych i nasila ich odkładanie w tkance tłuszczowej.

Dodatkowo warto dodać, iż kortyzol pobudza proces uwalniania wapnia z  kości, co może prowadzić do osteoporozy. Hormon ten uwalniany w dużych ilościach zwiększa również wchłanianie zwrotne jonów sodowych i nasila wydalanie jonów potasowych. Efektem tego są rozmaite zaburzenia elektrolitowe, zatrzymanie płynów i niekiedy także obrzęki oraz – wzrost ciśnienia tętniczego, które wynika nie tylko z zaburzonej równowagi podstawowych elektrolitów, ale także ze zwiększonej wrażliwości ścian naczyń krwionośnych na obecność czynników obkurczających mięśniówkę, co skutkuje zwiększeniem oporu naczyniowego.

Kto jest narażony na nadmiar kortyzolu?

Pomijając jednostki chorobowe takie jak zespół Cushinga czy niektóre formy nowotworów, nadmiar kortyzolu może być także konsekwencją niehigienicznego trybu życia. Zwiększenie sekrecji tego hormonu obserwuje się m.in. u osób żyjących w permanentnym stresie, niepoświęcających odpowiedniej uwagi kwestii zapewnienia odpowiedniej równowagi pomiędzy aktywnością zawodową i realizacją innych zobowiązań, a odpoczynkiem i relaksem. Do wzrostu poziomu tego hormonu doprowadzić może również ciągłe niedosypianie. W zasadzie już jedna zarwana noc skutkuje z jednej strony wzrostem wydzielania kortyzolu, a z drugiej – mniejszą odpornością na działanie czynników stresowych.

Kolejnym czynnikiem wpływającym dodatnio na produkcję kortyzolu jest zbyt forsowny trening. Osoby, które ćwiczą zbyt dużo, zbyt intensywnie, nie zostawiając sobie odpowiedniej ilości czasu na regenerację często doświadczają przykrych następstw związanych z nadmierną aktywnością tego hormonu. Podobnie wygląda w przypadku osób odchudzających się, zwłaszcza – przy zastosowaniu diet ekstremalnych, bardzo niskokalorycznych, skrajnie niskowęglowodanowych czy też – połączonych z morderczym treningiem. Tutaj sytuacja jest o tyle złożona, że wzrost poziomu kortyzolu okazuje się być czynnikiem zmniejszającym efektywność podejmowanych działań mających na celu redukcję tkanki tłuszczowej. Paradoksalnie – przykręcanie przysłowiowej „śruby” i dalsze wydłużanie sesji treningowych oraz obcinanie podaży energii skutkuje dalszym wzrostem poziomu kortyzolu. Finał jest taki, że uzyskiwane efekty są daleko niewspółmierne do włożonego wysiłku.

Kiedy warto zbadać poziom kortyzolu?

Oprócz ewidentnych wskazań medycznych do wykonania badania poziomu kortyzolu, takich jak podejrzenie lub istnienie pewnych schorzeń, istnieją także inne, niemedyczne przesłanki ku temu by taki pomiar wykonać. Oznaczenie poziomu tego hormonu może być zasadne w przypadku:

- intensywnie trenujących sportowców wyczynowych jak i amatorów,

- osób odchudzających się od dłuższego czasu przy zastosowaniu restrykcyjnych programów żywieniowych i treningowych

-  wszystkich żyjących w permanentnym stresie.

Jak przygotować się do badania?

Badanie poziomu kortyzolu należy wykonać na czczo, najwcześniej około ośmiu  godzin po posiłku. Badanie może być wykonywane o różnych porach dnia, ale należy wiedzieć, że dla każdej z pór ustanowione są odrębne normy:

- w godzinach porannych – od 138 do 690 nmol/l  (5-25 µg/dl),

- w godzinach wieczornych – wartości średnio o połowę mniejsze

Co jeśli poziom jest za wysoki?

W przypadku osób intensywnie trenujących wysoki poziom kortyzolu może wskazywać na przetrenowanie lub  przynajmniej przemęczenie. Jest to wskazanie do okresowego przerwania treningów lub przynajmniej – zmniejszenia ich intensywności. W przypadku osób odchudzających się wzrost poziomu kortyzolu może być wskazaniem do okresowego przerwania redukcji. Warto w takich wypadkach wprowadzić przynajmniej tygodniowy restart, czyli dietę z neutralnym bilansem kalorycznym. Zbagatelizowanie problemu nie tylko spowodować może zmniejszenie efektywności podejmowanych działań, ale dodatkowo także – doprowadzić do pewnych komplikacji zdrowotnych. Osoby przepracowane, żyjące w permanentnym stresie winny rozważyć wykorzystanie przysługującego urlopu, w innym wypadku zarówno kondycja umysłowa jak i fizyczna oraz ogólnie pojęty stan zdrowia będą konsekwentnie się pogarszać.

Oprócz zmniejszenia natężenia stresu i zafundowania sobie porcji odpoczynku w walce z nadmiernym poziomem kortyzolu pomocna może okazać się odpowiednio ukierunkowana suplementacja. Zagadnienie to było rozpatrywane w osobnym artykule, do którego link znajduje się poniżej:

http://potreningu.pl/articles/2558/te-suplementy-pomoga-ci-obnizyc-poziom-kortyzolu

Podsumowanie

Badanie poziomu kortyzolu może stanowić skuteczny sposób na zweryfikowanie zdolności organizmu do radzenia sobie z fundowanymi mu obciążeniami, czy to fizycznymi, czy psychicznymi, czy innymi – metabolicznymi. Pomiar stężenia tego hormonu we krwi powinien być okresowo wykonywany przez intensywnie trenujących sportowców, osoby odchudzające się oraz wszystkich żyjących w permanentnym stresie.