Mięta obniża poziom testosteronu

Napary z mięty polecane są tradycyjnie przy niestrawności, przejedzeniu i wybranych zaburzeniach pracy przewodu pokarmowego. Niektóre osoby pijają je też dla smaku i dla orzeźwienia. Mięta ma liczne walory, ale niektóre jej właściwości mogą okazać się istotną wadą, zwłaszcza dla – mężczyzn. Badania naukowe bowiem wskazują, że substancje zawarte w liściach tej rośliny mogą obniżać poziom testosteronu!

Przeczytaj koniecznie:

Testosteron i jego znaczenie dla sportowców

Mięta w domowej apteczce

Mięta pieprzowa zwana też lekarską  jest jednym z najpopularniejszych ziół stosowanych przez nas na co dzień. Zazwyczaj przyjmowana jest w postaci naparu z suszonych liści jako środek usprawniający trawienie i znoszący uczucie dyskomfortu ze strony przewodu pokarmowego. Mięta posiada szereg cennych właściwości, polecana jest m.in. w przypadku kolki jelitowej, zespołu jelita drażliwego,  w  niektórych chorobach wątroby i dróg żółciowych, skurczach żołądka, niestrawności oraz w stanach zapalnych jamy ustnej. Ponad to ma przyjemny, orzeźwiający smak, który przysporzył jej wielu entuzjastów.

Mięta a testosteron

Mięta oprócz licznych walorów posiada też pewne wady. Badania przeprowadzone na szczurach wykazały, że roślina ta zawiera związki zaburzające funkcje reprodukcyjne. Dokładne mechanizmy tej zależności nie są jeszcze w pełni poznane, ale niezwykle frapujące jest to, że zaobserwowano niekorzystne zmiany w tkance jąder.  Efektem podawania mięty pieprzowej był też wyraźny spadek poziomu testosteronu. Użyte w badaniu dawki były co prawda spore, a sam eksperyment przeprowadzony został na gryzoniach, więc teoretycznie można mieć nadzieję, że iż w przypadku ludzi i zwyczajowych dawek herbaty miętowej tego typu zależności występować nie będą. Niestety wygląda na to, że jest inaczej.

Brakuje co prawda badań przeprowadzonych z udziałem zdrowych mężczyzn, ale znaleźć można wyniki eksperymentu przeprowadzonego na kobietach z hirsutyzmem.  Hirsutyzm to choroba, która charakteryzuje się występowaniem nadmiernego owłosienia typu męskiego u kobiet (włosy pojawiają się w na klatce piersiowej, twarzy, brzuchu). Łagodna postać tej przypadłości ma podłoże idiopatyczne – w takim wypadku zaobserwować można zwiększoną wrażliwość mieszków włosowych na wpływ hormonów płciowych bez wyraźnego wzrostu ich poziomu. Postaci ostrej towarzyszy wyraźny wzrost poziomu androgenów. Nie będę tutaj szerzej omawiał hirsutyzmu, wspomnę jednakże, iż w jednym z badań przeprowadzonym już kilka lat temu z udziałem kobiet dotkniętych tą przypadłością wykazano, że wystarczą już dwie filiżanki naparu z mięty dziennie, by zaledwie w pięć dni zmniejszyć nasilenie problemu hirsutyzmu poprzez wpływ na poziom androgenów. Mówiąc wprost wystarczył niespełna tydzień by mięta obniżyła poziom testosteronu!

W tym momencie pojawia się pytanie – czy efekt ten występuje również u mężczyzn?

Cóż, póki co nie można mieć pewności. Badania przeprowadzone na zwierzętach wskazują jednak, że istnienie takowej zależności jest co najmniej prawdopodobne. W związku z tym warto zachować ostrożność względem mięty i pijać ją tylko w „uzasadnionych” przypadkach.

Źródła: Akdogan M, Ozguner M, Kocak A, Oncu M, Cicek E. Effects of peppermint teas on plasma testosterone, follicle-stimulating hormone, and luteinizing hormone levels and testicular tissue in rats. Urology. 2004 Aug;64(2):394-8. · Akdoğan M, Tamer MN, Cüre E, Cüre MC, Köroğlu BK, Delibaş N. Effect of spearmint (Mentha spicata Labiatae) teas on androgen levels in women with hirsutism. Phytother Res. 2007 May;21(5):444-7. · Akdogan M, Ozguner M, Kocak A, Oncu M, Cicek E. Effects of peppermint teas on plasma testosterone, follicle-stimulating hormone, and luteinizing hormone levels and testicular tissue in rats. Urology. 2004 Aug;64(2):394-8