Suplementy wspomagające regenerację wątroby

Właściwie dobrana suplementacja może z jednej strony zadziałać ochronnie na komórki wątroby w okresie ekspozycji na działanie czynników szkodliwych (np. stosowania niektórych leków czy alkoholu), z drugiej usprawniać jej funkcjonowanie i wspomagać procesy regeneracyjne. Nie wszystkie jednak komponenty wchodzące w skład suplementów diety wykazują podobne działanie i równie wysoką skuteczność, tak więc w niniejszym artykule postaram się pokrótce scharakteryzować najbardziej wartościowe składniki.

Na szczególną uwagę zasługuje ostropest plamisty (Silybum marianum ), będący źródłem związków z grupy flawonolignanów występujących pod nazwą „sylimaryna” ( na którą składają się: sylibina, sylibinina, sylidonina, izosylibina, sylichrystyna). Sylimaryna wykazuje potwierdzone naukowo działanie hepatoprotekcyjne, czyli chroni wątrobę przed działaniem toksyn (w tym alkoholu). Dodatkowo także przyspiesza proces regeneracji poprzez aktywacje specjalnych wyspecjalizowanych enzymów. Preparat zawierający wyciąg z ostropestu plamistego warto włączyć w okresie sylwestrowo-karnawałowego szaleństwa. Zalecane dawki oscylują w przedziale od 100, nawet do 400mg na dobę. Wyciąg z ostropestu plamistego w postaci suplementów diety należy stosować systematycznie, przez minimum kilka tygodni.

O ile składniki ostropestu działają przede wszystkim ochronnie i regenerująco, o tyle karczoch zwyczajny (Cynara scolymus) za sprawą zawartych w nim kwasów fenolowych (m.in cynaryna) i flawonoidów (cynarozydu) poprawia funkcje wydzielnicze wątroby. Bioaktywne substancje, których jest źródłem, zwiększają wydzielanie żółci i wspomagają tym samym procesy trawienne. Cynaryna posiada także potencjał ochronny na komórki wątroby i podobnie jak sylimaryna osłania ten narząd przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. Suplementy zawierające wyciąg z karczocha stanowią cenne uzupełnienie diety, w której często pojawiają się ciężkostrawne produkty żywnościowe i duże ilości tłuszczu. Można je także stosować doraźnie w przypadku przejedzenia. Co istotne: bioaktywne składniki zawarte w ekstrakcie z karczocha wykazują zdolność do obniżania poziomu tzw. „złego cholesterolu”.

W ostatnich czasach sporą popularnością cieszą się suplementy zawierające fosfolipidy sojowe, szczególnie cenione są preparaty takie jak Esseliv czy Essentiale forte . Faktycznie, badania naukowe potwierdzają korzystny wpływ tej grupy związków na funkcjonowanie i regenerację wątroby. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że znakomitym źródłem fosfolipidów jest również lecytyna sojowa, której dodatkową zaletą jest relatywnie niska cena. Oczywiście można jak najbardziej stosować specjalne preparaty „na wątrobę” zawierające „fosfatydylocholinę”, ale preparat lecytynowy nie będzie opcją gorszą. Fosfolipidy sojowe, podobnie jak sylimarynę, warto stosować konsekwentnie przez minimum kilka tygodni.

Kolejnym cennym składnikiem suplementów diety wspomagających pracę i regenerację wątroby jest l-asparaginian l-ornityny. Choć nazwa ta brzmi podejrzanie „syntetycznie”, to jest to po prostu stabilna chemicznie sól dwóch aminokwasów naturalnie występujących w pożywieniu. Związek ten bierze udział w procesie detoksykacji amoniaku – szkodliwego produktu przemiany materii, którego wysoka produkcja ma miejsce np. w przypadku stosowania diety bardzo wysokobiałkowej. Mankamentem suplementów zawierających L-asparaginian l-ornityny jest relatywnie mała zalecana dawka oscylująca najczęściej w przedziale 200 – 600mg na dobę . W badaniach naukowych, w których potwierdziła się skuteczność tego związku, stosowano ilości kilkukrotnie większe. Nie zachęcam do eksperymentów na własną rękę, sugeruję jednak trzymanie się górnej granicy zalecanych dawek.

Warto pamiętać, że wątroba dla sprawnego przebiegu procesów regeneracyjnych potrzebuje odpowiedniej dawki białka i witamin z grupy B. Stąd też, choć diety skrajnie wysokobiałkowe (powyżej 3g białka na kg masy ciała), mogą stanowić dla tego organu poważne obciążenie, to zbyt niska podaż tego makroskładnika z diety również nie jest wskazana. Oczywiście suplementy diety nie są lekami i należy to sobie zapamiętać. W przypadku okresowo nasilonej eksploatacji tego narządu niedoceniana często suplementacja może być bardzo pomocna, jednak w razie poważnych dolegliwości czy zdiagnozowanych już chorób postępować należy zgodnie ze wskazówkami lekarza.