Żywność „po dacie” – zjeść czy wyrzucić?

Spożywanie żywności po przekroczonym terminie przydatności do spożycia budzi skrajne emocje. Z jednej strony oczywistym wydaje się, iż tego typu praktyki to ryzykowanie własnym zdrowiem, z drugiej jednak, gdy patrzymy przykładowo na sól, która leżała pod ziemią niezliczoną ilość czasu i na datę wybitą na jej opakowaniu przez producenta, to ogarniają człowieka wątpliwości. Może jednak sugerowanie się tego typu informacjami jest pozbawione sensu?

Spożywanie zepsutej żywności - konsekwencje

Nie ulega wątpliwości, że znaczna część spożywanych przez nas na co dzień pokarmów może się po prostu zepsuć. Prowadzi to nie tylko do obniżenia jej walorów kulinarnych, ale również do powstania związków szkodliwych dla naszego zdrowia. Co istotne, substancje te niekoniecznie muszą wydzielać jakiś charakterystyczny nieprzyjemny zapach czy też zmieniać smak produktu, a ich spożycie nie musi (choć oczywiście może), prowadzić do wystąpienia nagłych, nieprzyjemnych objawów jak choćby wymioty, bóle brzucha czy biegunka. Przykładem może być rozwój pleśni, w której obecne są substancje o działaniu rakotwórczym. Jeśli nie przesadzimy z dawką spleśniałego pokarmu, to możliwe, że nie doświadczymy żadnych rewolucji jelitowych, niemniej jednak narazimy się na działanie silnie kancerogennych trucizn. Jednorazowa ekspozycja to prawdopodobnie nie problem, regularna ich konsumpcja jednak – niesie istotne zagrożenie dla naszego zdrowia. Tylko należy sobie w tym momencie zadać pytanie dotyczące tego, czy produkt przeterminowany to na pewno produkt zepsuty?

Data ważności niejedno ma imię

Producenci żywności zobowiązani są informować konsumentów o tym, jak długo oferowane przez nich artykuły zachowują należytą świeżość i czystość mikrobiologiczną (nie dotyczy to jednak wszystkich produktów, czego przykładem są np. owoce i warzywa, tak więc są pewne wyjątki). W praktyce jednak, zwłaszcza w przypadku dłuższego terminu przydatności trudno jest precyzyjnie przewidzieć kiedy dokładnie dany produkt zacznie się psuć. Często się jednak zdarza, że daty zdatności do spożycia wyznaczane są z pewnym zapasem, co oczywiście ma swoje uzasadnienie. Warto wiedzieć, że produkty żywnościowe znakowane mogą być terminem przydatności w dwojaki sposób.

Pokarmy, które łatwo ulegają zepsuciu są opatrzone hasłem „należy spożyć przed”, informującym o tym do kiedy dany produkt jest zdatny do zjedzenia. Oznacza to, że po podanej dacie nie wolno go spożywać. W przypadku pozostałych artykułów spożywczych spotkać się można z zapisem:  „najlepiej spożyć przed” -  wyznacza on datę, przed przekroczeniem której produkt zachowuje swoje unikalne właściwości, inaczej jest to tzw. „data minimalnej trwałości”. O ile w przypadku produktów z pierwszej grupy bagatelizowanie oznaczeń obecnych na opakowaniu jest przejawem daleko posuniętej beztroski, o tyle w przypadku tych drugich, można zakładać, że istnieje pewien „zapas” czasu, w ramach którego mogą być one bezpiecznie konsumowane.

Które produkty można jeść po upływie terminu ważności, a które należy wyrzucić

Istnieją takie pokarmy, w przypadku których datę zdatności do spożycia należy potraktować jako zwykłą formalność. Produkty te bowiem są w stanie zachować należytą świeżość przez wiele, wiele lat. Do tej grupy zaliczyć można:

  • sól
  • mąki różnego rodzaju
  • cukier, (którego jednak spożywania nie polecamy)
  • makarony
  • ryż różnego rodzaju
  • kawę
  • herbaty

Istnieją też produkty, które co prawda są mniej trwałe, niż te wymienione powyżej, ale zarazem  mogą być spożywane do około dwóch miesięcy po upływie terminu ważności. Do tej grupy należą:

  • oleje roślinne (za wyjątkiem oleju lnianego)
  • gorzka czekolada
  • orzechy, nasiona
  • płatki śniadaniowe

Oczywiście istotne znaczenie ma zawsze sposób przechowywania żywności. Jeśli przykładowo dopuścimy do tego by dostała się wilgoć, to może się okazać, że produkt zepsuje się przed upływem daty podanej na etykiecie.

Oprócz wymienionych przed chwilą produktów o relatywnie długim okresie zdatności do spożycia są też takie, których konsumpcja po upływie daty ważności jest po prostu ryzykowna. Będą to przede wszystkim:

  • świeże mięso i ryby
  • wędliny
  • sery białe
  • jaja kurze

Niektóre artykuły żywnościowe, można także mrozić w celu przedłużenia ich trwałości. Nie wszystkie się jednak do tego nadają. O ile pierś z kurczaka, możemy trzymać wiele tygodni w zamrażalniku o tyle umieszczenie tam jaj byłoby niewybaczalnym błędem…

Podsumowanie

Generalna zasada jest taka, że nie powinno się spożywać żywności po upływie terminu zdatności do spożycia.  Niemniej jednak są od tej zasady pewne wyjątki. Istnieją bowiem takie pokarmy, które nawet długo „po dacie” będą nie tylko bezpieczne dla zdrowia, ale również zachowają swoje walory kulinarne. Należy jednak pamiętać, że czynnikiem niezwykle istotnym dla trwałości żywności jest sposób jej przechowywania.