Ważyć jak najmniej! "Zalety" niedowagi

Żyjemy w czasach, w których dominuje kult wagi (im jest ona niższa, tym lepiej), a ogromne rzesze osób mające coś do zarzucenia swojej sylwetce uważają, że jedyną słuszną drogę zmian stanowi redukcja. Nie ulega wątpliwości, że nadwaga, która jest powszechna, niesie za sobą szereg negatywnych skutków, ale – to warto podkreślić – zarówno nadmierna ilość „noszonych” na sobie kilogramów jak i niedowaga związane są z występowaniem problemów natury zdrowotnej, a także, co wiele osób może uznać za bulwersujące… wyglądać nieatrakcyjnie.

Przeczytaj koniecznie:

Ortoreksja – czyli obsesja na punkcie zdrowego jedzenia

Samo schudnięcie, zakładając, że rzeczywiście podyktowane koniecznością, jest procesem, któremu nie sposób odmówić sensu. Niejednokrotnie jednak osoby odchudzające się popadają w obsesję odchudzania, szybko tracą na wadze i balansują na cienkiej linii dzielącej je od popadnięcia w skrajność, niedowagę i zaburzenia odżywiania. Każdy utracony kilogram stanowi dla nich motywację, by spadł jeszcze jeden i kolejny…

Przestaje mieć znaczenie, że wraz z tłuszczem spalana jest również tkanka mięśniowa, organizm jest wyniszczony, pozbawiony energii, włosy, skóra i paznokcie są w coraz gorszej kondycji.

Gwałtowne spadki wagi oraz tendencje do ich podtrzymywania powinny stanowić powód do niepokoju, a także stanowić sygnał ostrzegawczy dla osób z najbliższego otoczenia. Drastyczne metody odchudzania oraz niedowaga ciągną za sobą szereg konsekwencji.

Wahania nastroju

Zmęczenie, brak energii, doskwierający głód są czynnikami, które powodują, że nasze „baterie” są wyładowane, poziom energii i chęci do życia ulega znacznemu osłabieniu. Pojawia się sfrustrowanie, zachowania agresywne, senność, depresja.

Warto zastanowić się, czy samo doprowadzenie do niedowagi organizmu nie stanowi chęci zwrócenia na siebie uwagi, czy brak apetytu nie wynikiem nie radzenia sobie z problemami, byciem nieszczęśliwym.

W przypadku, gdy widzimy, że dana osoba bardzo szybko traci na wadze i pomimo osiągnięcia zadowalających rezultatów kontynuuje walkę o stracenie kolejnych kilogramów, powinno zapalić się w naszych głowach czerwone światełko ostrzegawcze.

Niedożywienie

Redukcja powinna być przeprowadzana z „głową”, bez zbędnych cieć kalorii, opatrzona troską o dostarczenie organizmowi niezbędnych składników pokarmowych. Niestety najczęściej osoby chcące pozbyć się kilogramów w drastyczny sposób ograniczają racje żywieniowe, a ich dieta oparta jest o przysłowiowy „liść sałaty”. Będąca skutkiem braku jedzenia niedowaga w ogromnym stopniu przekłada się na funkcjonowanie, a co za tym idzie na wygląd, ciała. Niedobór białka wpływa na znaczne pogorszenie się jakości ciała (problemy ze zbudowaniem/utrzymaniem tkanki mięśniowej, fatalny wygląd włosów, skóry i paznokci). Skrajne cięcia tłuszczu mogą być przyczyną zaburzeń hormonalnych (w tym także zaburzeń miesiączkowania oraz bezpłodności), problemy ze skórą (łuszczenie się, wysuszenie).

Niedobór witamin i składników mineralnych skutkować tylko pogarsza sytuację zdrowotną i stanowi kolejny gwóźdź przybliżający organizm osoby wyniszczonej niedowagą do popadnięcia w chorobę. Zasłabnięcia, skurcze, zawroty głowy, osłabienie tkanki kostnej, słaba odporność organizmu – to tylko niektóre konsekwencje.

Podsumowując…

Pomimo tego, że wiążący się z niedowagą brak ranki tłuszczowej oraz mięśniowej, skutkuje nie tylko problemami zdrowotnymi, lecz także – choć to banalne – nie wygląda atrakcyjnie, to wiele zwłaszcza młodych osób za ideał i cel obiera sobie wygląd promowanych w mass mediach wychudzonych kościstych sylwetek – wieszaków.
Dodatkowo taka motywacja może świadczyć o zaburzonym postrzeganiu siebie, kompleksach oraz o braku wiary we własne możliwości. W takich wypadkach odchudzanie wciąga, działa jak narkotyk dając chwilowe poczucie szczęścia i zadowolenia z własnej osoby, jest równią pochyłą prowadzącą do zaburzeń odżywiania (przede wszystkim anoreksji).

Obwisła skóra, wiszące pośladki, obłe nijakie ciało pozbawione zarysu mięśni, ogólne osłabienie organizmu, wypadające włosy, łamiące się paznokcie, zmęczenie… - tak, niedowaga ma same „zalety”.