Dlaczego warto jeść orzechy brazylijskie?

Orzechy w świadomości wielu osób postrzegane są jako tucząca (bo wysokokaloryczna) przekąska. W praktyce jednak, pomimo, iż faktycznie należą do wysokoenergetycznych pokarmów, to istnieje wiele powodów by włączyć je do diety. W niniejszym artykule skoncentruję się na unikalnych walorach orzechów brazylijskich, które jadane są przez Polaków niezmiernie rzadko, a szkoda, dostarczają bowiem niezwykle cennego dla nas składnika.

Przeczytaj koniecznie:

Masło orzechowe?

Orzechy brazylijskie nie cieszą się w naszym kraju szczególną popularnością. Na co dzień wolimy raczej pistacje, migdały, albo też – fistaszki, oczywiście solone i prażone. Tymczasem, okazuje się, że orzechy brazylijskie posiadają nietuzinkowe właściwości, które wyróżniają je na tle wszystkich innych pokarmów. Co takiego zawierają? Cały ich urok tkwi w tym, że stanowią niezwykle obfite źródło selenu, pierwiastka, którego często brakuje w diecie, gdyż pod naszą szerokością geograficzną jego zawartość w glebie jest stosunkowo niska.

Biologiczna rola selenu

Selen jest pierwiastkiem stanowiącym składnik wielu enzymów umożliwiających przebieg wielu ważnych procesów metabolicznych. Selen bierze udział w ochronie komórek przed negatywnym wpływem wolnych rodników, a także pomaga „regenerować” witaminę C z utlenionych jej metabolitów. Pierwiastek ten uczestniczy także w metabolizmie hormonów tarczycy, a jego odpowiednie spożycie jest szczególnie ważne w przypadku autoimmunologicznego zapalenia tego narządu. Bez wysokiej dostępności selenu nie jest też możliwe prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego i co za tym idzie – pełna i skuteczna ochrona organizmu przez drobnoustrojami chorobotwórczymi.

Gdy brakuje selenu w diecie…

Zazwyczaj niewielki deficyt selenu nie manifestuje się żadnymi charakterystycznymi objawami. Niemniej jest on sam w sobie pewnym zagrożeniem, gdyż doprowadza do osłabienia naturalnych mechanizmów obronnych. W efekcie łatwiej nie tylko o infekcje, ale prawdopodobnie także istnieje większe ryzyko rozwoju niektórych rodzajów nowotworów. W przypadku głębokich niedoborów mogą rozwinąć się poważne zaburzenia zdrowotne, takie jak choroba Keshan, która szczególnie często dotyka mieszkańców obszarów, na których zawartość selenu w pokarmie jest bardzo niska. Dodatkowo przy skrajnych niedoborach selenu pojawiają się:

  • dystrofia chrząstek stawowych,

  • choroby tarczycy,

  • kretynizm,

  • choroby układu krążenia.

Spekuluje się ostatnio także, iż niska podaż wspomnianego pierwiastka może prowadzić do obniżenia płodności i funkcji seksualnych u mężczyzn.

Niestety, istnieje niewiele pokarmów zasobnych w selen. Dużych ilości tego pierwiastka dostarczają głównie podroby (wątroba i nerki), ryby morskie i skorupiaki, czyli pokarmy, których na co dzień jadamy mało. Prostym i wygodnym sposobem na pokrycie zapotrzebowania na selen jest włączenie do diety orzechów brazylijskich. Wystarczy zjeść zaledwie – uwaga - jedną sztukę dziennie by pokryć z nawiązką zapotrzebowanie organizmu na ten składnik mineralny! Orzechy brazylijskie przyrównać można więc do skoncentrowanych suplementów lub wręcz środków farmaceutycznych zawierających selen, tyle że nie powstają w laboratoriach w wyniku chemicznej syntezy, a są pokarmem pochodzenia naturalnego.