Sportowiec z chorobą zapalną jelita - postępowanie żywieniowe. Cz I

Istnieje takie przekonanie, iż sportowcy i osoby aktywne fizycznie to jednostki ponadprzeciętnie zdrowe, którym jedyne co może się przydarzyć to najwyżej... kontuzja. Tymczasem okazuje się, że w rzeczywistości wielu zawodników cierpi na rozmaitego rodzaju schorzenia nie koniecznie rzadziej, niż osoby prowadzące siedzący tryb życia. Co istotne, w przypadku wybranych jednostek chorobowych szczególne znaczenie ma dieta. Przykładem takich przypadłości są nieswoiste choroby zapalne jelit. W niniejszym opracowaniu skoncentruję się na problematyce godzenia ze sobą zaleceń żywieniowych rekomendowanych w przypadku powyższych jednostek chorobowych z założeniami diety sportowej.

Przeczytaj koniecznie:

Oliwa z oliwek zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jelita grubego


Rozkład makroskładników

W przypadku nieswoistych chorób zapalnych jelit najczęściej zaleca się diety z przewagą węglowodanów co pokrywa się z zaleceniami dla osób aktywnych fizycznie. Zależnie od rodzaju wysiłku fizycznego różnicuje się w pewnym zakresie podaż poszczególnych makroskładników, ale generalnie w przypadku sportowców obowiązuję następujące rekomendacje:

  • węglowodany 4 - 7g na kg masy ciała (w szczególnych wypadkach, takich jak np. wykonywanie 2 - 3 treningów dziennie - więcej),
  • białko: 1,2 - 1,8g na kg masy ciała (podczas redukcji tkanki tłuszczowej proponuje się wzrost podaży protein),
  • tłuszcze - reszta (zazwyczaj około 15 - 35% dziennej podaży energii).

Oczywiście powyższe zalecenia dotyczą sportowców i osób ciężko trenujących a nie jednostek, dla których treningiem jest wieczorna przebieżka po parku. Powyższe zalecenia dotyczą również sytuacji w przypadku której mamy do czynienia z IBD. Kluczowe natomiast będzie skoncentrowanie się na jakościowym doborze pokarmów.

Dobór produktów żywnościowych: pokarmy wysokiego ryzyka

Warto mieć na uwadze, że w przypadku nieswoistych chorób zapalnych jelit konwencjonalna dieta sportowa oparta na plackach z jaj o płatków owsianych z suszonymi owocami, grillowanym kurczaku z ryżem brązowym i brokułami, twarogu z oliwą może nie mieć zastosowania. Co gorsze, usilne dążenie by menu było jak najbliższe przyjętym standardom może być po prostu szkodliwe. W przypadku IBD z diety należy wykluczyć:

  • potraw smażone, mocno wypieczone, grillowane, a także wędzone,
  • pokarmy o działaniu drażniącym i wzdymającym (pełnoziarniste pieczywo i makarony z pełnego ziarna, cebula, cytrusy, sałata, kapusta, szparagi, kalafior, brokuły, strączki, kukurydza, grzyby, szpinak, orzechy, kawa i niektóre przyprawy),
  • produkty nie ujęte w powyższej liście, w przypadku którym występuje osobnicza nietolerancja.

Znaczna część osób dotkniętych nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit nie toleruje laktozy, tak więc mleko i przetwory mleczne powinny być wyraźnie ograniczone lub nieraz zupełnie wyeliminowane z diety, nie należy jednak tego robić jeśli produkty te są dobrze tolerowane. Warto jednak trzymać "rękę na pulsie", gdyż tolerancja laktozy może isę drastycznie zmienić w toku trwania choroby.

W przypadku sportów wytrzymałościowych dość popularne są produkty węglowodanowe (żele, batony), stosowane przed, w trakcie i po wysiłku. Warto zwrócić uwagę, że w przypadku IBD tolerancja takich produktów (jak i generalnie cukrów rafinowanych) może być obniżona. Dlatego też warto poszukać innych rozwiązań. Z diety oczywiście korzystnie jest wykluczyć słodycze.

Napoje alkoholowe także winny ulec eliminacji z diety osób chorych na IBD. Alkohol negatywnie wpływa na śluzówkę przewodu pokarmowego i zaburza skład mikroflory jelitowej.

W kolejnej części artykułu przedstawię informacje dotyczące kwestii proponowanych pokarmów w przypadku sportowców i osób aktywnych borykających się z IBD.

Sportowiec z chorobą zapalną jelita - postępowanie żywieniowe. Cz II