Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Przeciwutleniacze w pigułce – więcej nie znaczy lepiej!

Przeciwutleniacze w pigułce  – więcej nie znaczy lepiej!
Zalecenia lekarzy i dietetyków są jednoznaczne: powinniśmy zwiększyć spożycie naturalnych antyoksydantów. Badania naukowe wykazują, że związki te chronią nasz organizm przed destrukcyjnym wpływem wolnych rodników oraz innych reaktywnych form tlenu. Dobrze zbilansowana dieta bogata w przeciwutleniacze wpływa pozytywnie nie tylko na nasze zdrowie, ale także na nasz wygląd.

. Popularna w ostatnich dekadach „teoria wolnorodnikowa” proces starzenia organizmu tłumaczy kumulacją zniszczeń zachodzących w naszych komórkach, których przyczyną jest tzw. stres oksydacyjny, czyli brak równowagi pomiędzy działalnością wolnych rodników, a zdolnościami obronnymi ustroju. Naturalnym sposobem spowalniającym proces niepożądanej oksydacji jest dostarczanie naturalnych przeciwutleniaczy.

Żyjemy w czasach wysokoprzetworzonej żywności, która uboga jest w naturalne antyoksydanty, stąd też suplementacja dla wielu osób stała się jedynym rozwiązaniem pozwalającym dostarczyć odpowiednią ich ilość. Niestety bardzo wiele badań naukowych pokazało, że stosowanie przeciwutleniaczy w pigułkach niekoniecznie wykazuje równie pożądane działanie, co spożywanie zasobnej w nie konwencjonalnej żywności. Mało tego, niektóre eksperymenty udowodniły, że przyjmowanie preparatów zawierających związki takie jak choćby beta karoten (zaliczany do przeciwutleniaczy) może wręcz niekorzystnie odbić się na naszym zdrowiu. Dlaczego tak się dzieje?

Powodów najprawdopodobniej jest kilka. Eduardo Marbán w raz z grupą naukowców z Centrum Medycznego Cedars-Sinai w Los Angeles w trakcie badań nad komórkami macierzystymi ludzkiego mięśnia sercowego odkryli przypadkowo zaskakującą prawidłowość. Dodanie solidnej porcji przeciwutleniaczy do pożywki, na której hodowano komórki, choć z jednej strony hamuje aktywność wolnych rodników, to z drugiej wywołuje kaskadę reakcji doprowadzających do uszkodzeń chromosomów,  mogących predysponować do wystąpienia zmian nowotworowych.

Po dokładnym przeanalizowaniu niniejszego zagadnienia, okazuje się, że to czy wpływ przeciwutleniaczy na nasz organizm jest pozytywny czy nie uzależnione jest od ich dawki. W niewielkich stężeniach działają one korzystnie na przebieg wielu reakcji i chronią komórki przed destrukcyjnym wpływem wolnych rodników, w wysokich dawkach upośledzają jednak działanie istotnych biologicznie białek, w tym kinazy ATM - ważnego enzymu nadzorującego właściwy przebieg zmian w DNA i w razie zaburzeń – inicjującego apoptozę (programowaną śmierć) niewłaściwie działającej komórki.

Wygląda więc na to, że zarówno fizjologiczne stężenie wewnątrzkomórkowe wolnych rodników jest konieczne do aktywacji szlaku naprawy DNA, jak i dla utrzymania stabilności genomu. Tak więc zarówno niedobór jak i nadmiar przeciwutleniaczy jest dla nas szkodliwy. W świetle w/w informacji  stosowanie suplementów zawierających wysokie dawki antyoksydantów wydaje się być co najmniej nieuzasadnione.

Physiological levels of reactive oxygen species are required to maintain genomic stability in stem cells. Li TSMarbán E. Source: The Heart Institute, Cedars-Sinai Medical Center, Los Angeles, California 90048, USA. taosheng.li@cshs.edu