Dlaczego kiszona kapusta jest taka zdrowa?

Kiszona kapusta stanowić może niezwykle wartościowy składnik zdrowej diety. Warto po nią sięgać zwłaszcza teraz, w okresie jesienno-zimowym, gdy dostępność świeżych warzyw jest mocno ograniczona. Jakie walory dokładnie w sobie kryje i co sprawia, że jej konsumpcja niesie za sobą tyle korzyści?

Przeczytaj koniecznie:

Owoce i warzywa a zakwaszenie organizmu

Wartość odżywcza kiszonej kapusty

Kiszona kapusta pod względem wartości odżywczej i energetycznej wielkiego wrażenia raczej nie robi (no chyba że szukamy niskoenergetycznego warzywa – to kiszona kapusta jest nim w istocie, dostarcza bowiem ledwie 20kcal na 100g). Niby mówi się tyle o wysokiej zawartości witamin, tymczasem tak naprawdę jest ona stosunkowo niska. Chcąc pokryć 100% zapotrzebowania na witaminę C należałoby zjeść jej ponad pół kilograma. W przypadku witaminy B1 czy B2 byłyby to ilości kilkukrotnie większe. Innych witamin w kiszonej kapuście praktycznie nie ma. Ze składników mineralnych na uwagę zasługuje jedynie obecność niewielkich ilości potasu, wapnia i… całkiem sporych – sodu. Na czym więc polega „fenomen” kiszonej kapusty?

Unikalne walory

Kapusta w procesie kiszenia poddawana jest fermentacji, która przebiega z udziałem bakterii kwasu mlekowego, zaliczanych do „dobrotliwych bakterii”, czyli takich, które są sprzymierzeńcami naszego zdrowia. Drobnoustroje te z jednej strony współtworzą nasz jelitowy ekosystem, broniąc nas przed złośliwymi patogenami, a z drugiej – syntetyzują korzystne dla organizmu ludzkiego związki, takie jak chociażby krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe i unikalne peptydy o wysokiej aktywności biologicznej. Nie bez znaczenia jest też fakt, że pałeczki kwasu mlekowego poprawiają strawność kapusty (surowa i gotowana niestety często stanowią obciążenie dla przewodu pokarmowego) i zwiększają wchłanianie obecnych w niej składników.

Kapusta kiszona jest także obfitym źródłem substancji działających antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie oraz mogących zmniejszać ryzyko powstawania nowotworów. Chodzi tutaj głównie o glukozynolany, które skądinąd, ze względu na dobrą prasę w postaci obiecujących wyników badań naukowych, coraz częściej stają się składnikami drogich suplementów diety. Dane źródłowe sugerują, iż substancje te mogą hamować rozwój nowotworów: piersi, jajników, macicy i prostaty. Glukozynolany obecne są także w kapuście świeżej, ale w takiej formie charakteryzują się bardzo słabą przyswajalnością. Pod wpływem aktywności bakterii kwasu mlekowego ulegają one częściowej degradacji, co pozytywnie wpływa na ich biodostępność.

Podsumowanie

Kiszona kapusta swoje wyjątkowe właściwości prozdrowotne zawdzięcza procesowi fermentacji i obecności drobnoustrojów w sposób pośredni i bezpośredni pozytywnie wpływających na funkcjonowanie organizmu ludzkiego. Jest ona także znakomitym źródłem bioaktywnych związków o działaniu antyoksydacyjnym, przeciwzapalnym i przeciwnowotworowym. Zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym warto włączyć ją do swojej diety.