Bieganie po górach zdobywa popularność

Bieganie cieszy się coraz większą popularnością w Polsce. Biegi miejskie to jednak jedynie mały skrawek biegowego świata. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się biegi górskie. Liczba imprez organizowanych w Polsce oraz ich uczestników przybywa z roku na rok. Biegi górskie dają możliwość...

Opinie klientów o planach987 wszystkich opinii >

Dowiedz się więcej
Przejdź do profilu

Społeczność

użytkowników: 599118 / online: 57

najnowszetop:dziśtydzieńmiesiąc

Inspirujący

Kto jest online?

Popularne dzienniki

Nowi użytkownicy

Posiłki z dzienników

Przejdź do kuchni

kuchnia

najnowsze popularne

fit potrawy

Przepisy z blogów

produkty spożywcze

atlas ćwiczeń

wybierz interesującą Cię partię mięśni

fitness / fakty i mity

Ghee czyli masło klarowane lepiej nadaje się do smażenia niż masło świeże.

Proces klarowania masła pozwala usunąć z niego wodę oraz pozostałości laktozy i białek, dzięki czemu tłuszcz ten staje się odporny na działanie wysokiej temperatury i znakomicie nadaje się do smażenia, zwłaszcza jeśli jest to proces długotrwały. Masło klarowane można kupić w sklepie spożywczym bądź też zrobić samemu.

Planujesz zacząć biegać na wiosnę, a nie wiesz jak się za to zabrać?

Wiele osób chciałoby zacząć biegać, ale tego nie robi. Wiesz dlaczego? Bo źle sięga to zabierają. Potrzebny jest tutaj odpowiedni plan. Dzień wcześniej ustal trasę biegu, przygotuj wygodne ubranie, naszykuj butelkę wody, a także odtwarzacz MP3 z ulubioną, dynamiczną muzyką. Nastaw sobie budzik na odpowiednio wczesną porę i ustaw go w takiej odległości, by przypadkiem nie wyłączyć z pozycji leżącej. Dzięki starannym przygotowaniom łatwiej będzie Ci zebrać się i wyjść z domu. Rano wstań, przemyj twarz zimną wodą, ubierz się i biegnij.

Węglowodany tuczą.

Coraz częściej można spotkać się z przekonaniem, zgodnie z którym spożycie węglowodanów należy za wszelką cenę ograniczać, ponieważ wywołuje niepożądany przyrost masy ciała. Tymczasem takie postrzeganie jest niewłaściwe. Owszem nadmiar cukrów, zwłaszcza prostych, bardzo łatwo odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej, jednak sam fakt spożywania pokarmów węglowodanowych (zwłaszcza owoców, warzyw czy niektórych produktów zbożowych), nie przyczynia się do nadwagi czy otyłości.

Jeżeli chcesz uniknąć dodatkowych, ukrytych kalorii zrezygnuj z sosów majonezowych i śmietanowych.

Zamiast nich polecam lekkie dipy przygotowywane na jogurcie oraz sos winegret przygotowany z udziałem octu jabłkowego i oliwy z oliwek. Tradycyjnie używane: keczup, musztarda i chrzan również się nadają jako dodatek do dietetycznych potraw.

Warzywa można jeść bez ograniczeń.

Tutaj sprawa wygląda znacznie lepiej niż w przypadku owoców. Warzywa posiadają znacznie więcej błonnika i węglowodany złożone. Dają uczucie sytości i regulują trawienie. Warzywa można dodawać do każdego posiłku i powinniśmy to robić jak najczęściej. Staraj się jednak spożywać warzywa surowe, a z umiarem gotowane, takie jak marchewka czy buraczki.

Chcesz przyspieszyć metabolizm – jedz więcej!

Spowolnienie przemiany materii jest nieuchronną konsekwencją długotrwałego stosowania diet odchudzających. Chociaż istnieje wiele rzekomo skutecznych metod pozwalających podkręcić tempo przemiany materii, to jedną z najlepiej sprawdzonych jest z pewnością – zwiększenie podaży energii. Nieraz wystarczy na kilka dni przerwać kurację odchudzającą zawyżając lekko kaloryczność menu by uzyskać zadowalający efekt w postaci przyspieszenia przemiany materii.

Cukry złożone nie tuczą.

Przyjęło się uważać, że negatywny wpływ na sylwetkę maja tylko cukry proste, natomiast węglowodany złożone nie tylko nie szkodzą, ale wręcz pomagają pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej. Takie przekonanie jest niestety błędne, zarówno cukry proste jak i złożone mogą utrudniać spalanie tłuszczu i sprzyjać jego odkładaniu – o ile spożywane są w nadmiarze. Najgroźniejsze są tutaj cukry rafinowane pochodzące z wysoko przetworzonej żywności, takiej jak słodycze, słodkie napoje, produkty z białej mąki i dania typu fast-food.

Uważasz, że „zdrowe” oznacza „niesmaczne”?

Duży błąd. Jedzenie może być i smaczne i zdrowe. Niestety osoby, które nie czują potrzeby przykładania wagi do tego co jedzą lansują często pogląd, zgodnie z którym zbilansowana dieta składa się z sałaty, kiełków, odtłuszczonego mleka, a jej stosowanie odbiera definitywnie przyjemność dobrego jedzenia. Jest to mit. Już same nazwy posiłków takie jak: pieczony „dorsz sezamowy z pomidorami koktajlowymi i ziemniakami w mundurkach”, czy „aromatyczna pierś z kurczaka z sosem ziołowym i warzywami” brzmią co najmniej zachęcająco. Tymczasem dania te – o ile zostaną właściwie przygotowane będą bez dwóch zdań nie tylko smaczne, ale i zdrowe.

Alkohol „ścina” białka mięśniowe

Totalne nieporozumienie. Oczywiście, regularne nadużywanie napojów wyskokowych rujnuje nie tylko formę sportową ale również zdrowie, pogląd zgodnie z którym alkohol powoduje „ścięcie” białek mięśniowych absolutnie nie odpowiada rzeczywistości: jest to po prostu fizycznie niemożliwe.

Smalec zawiera tylko nasycone kwasy tłuszczowe.

Faktycznie wiele osób postrzega smalec jako tylko źródło tłuszczy nasyconych, tymczasem zawiera więcej tłuszczy jedno- i wielonienasyconych – ot, taka ciekawostka.

Szukasz dobrych koktajli odchudzających? Nie kupuj gotowych produktów!

W zamian spraw sobie blender i odżywkę białkową – wystarczy dodać otrębów, ulubionych owoców (zwłaszcza truskawek, malin, jagód i innych sezonowych) i oto masz pyszny, odżywczy koktajl odchudzający zasobny w proteiny, witaminy, składniki mineralne, błonnik i związki fenolowe. Pamiętaj tylko by nie dodawać cukru, miodu czy fruktozy. Kiepskim pomysłem jest także dodatek winogron czy bananów, które są dość wysokokaloryczne.

Naucz się czytać etykiety artykułów spożywczych.

Znajdziesz tam wiele cennych informacji. Dowiesz się np. czy dany produkt jest konserwowany, słodzony, barwiony czy aromatyzowany. Wybieraj takie artykuły, które mają jak najmniej sztucznych dodatków, zwłaszcza – konserwantów i barwników.