Paradoks suplementów odchudzających

Istnieje wiele dowodów na to, iż odpowiednio dobrana suplementacja może wspomagać proces redukcji tkanki tłuszczowej. Okazuje się jednak, iż w aspekcie tym istnieje także „druga strona medalu”. Niekiedy bowiem stosowanie suplementów odchudzających utrudnia walkę z nadprogramowymi kilogramami. Co ciekawe efekt ten wcale nie jest związany z rodzajem przyjmowanych środków i ich faktycznym składem!

Przeczytaj koniecznie:

Czy L-karnityna spala tłuszcz?

 

Suplementy wspomagające odchudzanie

Suplementy diety mające za zadanie usprawnić proces odchudzania cieszą się od pewnego czasu rosnąca popularnością. Nic dziwnego, w końcu problem nadwagi i otyłości jest dość powszechny, a „łykanie kapsułek” dla wielu osób wydaje się stosunkowo prostą metodą zaradczą. Tak naprawdę właściwie dobrana suplementacja może w sposób istotny przyczynić się do przyspieszenia redukcji tkanki tłuszczowej, ale w praktyce nie zawsze się tak dzieje. Najczęściej przyczyna tkwi w zbyt niskiej aktywności fizycznej i w zaniedbaniach żywieniowych. Co ciekawe nieraz zdarza się i tak, że stosowanie suplementów – pogłębia problem. Jak to możliwe?

„Nic mi nie będzie, bo biorę spalacz tłuszczu…”

Zaskakujące jest to jak bardzo zwodzić nas może nasza własna psychika. Okazuje się, że świadomość tego, iż stosujemy suplementy wspomagające odchudzanie uruchamia w nas automatycznie coś w rodzaju „liberalizacji zahamowań”, które sprawiają, iż łatwiej ulegamy pokusie by zjeść coś niezdrowego. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że mamy świadomość, iż stosujemy środek który zrównoważy lub przynajmniej częściowo zmniejszy negatywny wpływ naszych „wyskoków” na sylwetkę. Ciekawe jest to, że wspomniana zależność została uchwycona w badaniach naukowych. W jednym z eksperymentów zaobserwowano, iż uczestnicy otrzymujący suplement (przedstawiony im jako odchudzający), spożywać mogą niemal 30% więcej słodyczy niż jednostki, które takiego środka nie dostali! Jak łatwo się domyślić, tego typu praktyki nei tylko, że sabotują odchudzanie, ale wręcz mogą przyczynić się do przyrostu masy ciała.

Suplementy odchudzające – stosować czy nie?

Mając na uwadze powyżej przytoczone dane można dojść do wniosku, iż suplementy odchudzające de facto stanowią zagrożenie dla sylwetki. Cóż, byłby to wniosek nieuprawomocniony. Warto bowiem wiedzieć, iż podobna zależność zachodzić może także w przypadku aktywności fizycznej. Nieraz zdarza się bowiem, iż wykonanie treningu postrzegane jest jako czynnik dopuszczający możliwość zjedzenia czegoś niezdrowego, wysokokalorycznego, napakowanego cukrami. Mimo to jednak nikt nie powie, że ćwiczenia – tuczą czy tez utrudniają odchudzanie. Tak naprawdę na przedstawione zagadnienie warto spojrzeć inaczej, przez pryzmat diety. To właśnie odpowiednie uporządkowanie jadłospisu i odżywianie się wg określonych zasad czy też nawet lepiej – realizowanie założeń ułożonego planu pozwala zredukować nadmiar tkanki tłuszczowej. Suplementacja sprawdzać się będzie wtedy gdy kwestie związane z odżywianiem będą usystematyzowane.