Chociaż w dużym uproszczeniu można powiedzieć, że kluczową kwestią, na którą należy zwrócić uwagę podczas odchudzania jest aspekt ilościowy spożywanej żywności, to nie ulega wątpliwości, że również jakość spożywanej żywności ma bardzo istotne znaczenie dla postępów w pracy nad estetyką sylwetki. Im lepszej jakości żywność spożywamy, tym efektywniej możemy pracować nad kompozycją ciała, zmniejszając poziom zatłuszczenia oraz zwiększając ilość tkanki mięśniowej.

Jakość żywności a mechanizmy kontroli łaknienia

Dla efektywności podejmowanych działań ukierunkowanych na poprawę estetyki sylwetki ważne jest to, że nasz organizm posiada naturalne mechanizmy kontrolujące łaknienie. Niskojakościowa żywność doprowadza do ich zaburzenia – przez co częściej jesteśmy głodni i krócej odczuwamy stan sytości po spożytych posiłkach. W efekcie zjadamy więcej niż powinniśmy, a nawet jeśli uda nam się powstrzymać przed nadmierną konsumpcją, to poziom frustracji jest wysoki. Dla odmiany wysokojakościowe produkty żywnościowe działają dokładnie odwrotnie: sycą bardziej i na dłużej oraz sprawiają, że jemy mniej. Tak więc spożywając dokładnie taką samą ilość energii z dobrych jakościowo produktów można czuć się bardziej najedzonym niż w przypadku konsumpcji produktów o niskiej jakości takich jak słodycze, dania typu fast-food i im podobne.

Jakość żywności a przemiana materii

Oprócz kwestii wpływu na mechanizmy kontroli łaknienia, spożywanie żywności wyższej jakości wiąże się także z podniesieniem tempa przemiany materii. Proces ten nosi nazwę termogenezy poposiłkowej lub też swoiście dynamicznego działania pokarmu (w skrócie SDDP) i związany jest z trawieniem pożywienia i wchłanianiem oraz metabolizowaniem składników w nim zawartych. Badania przeprowadzone przez Sadie i wsp. (2010r.) wykazały, że różnice w SDDP pomiędzy nisko- i wysokoprzetworzoną żywnością mogą być drastyczne. U ochotników biorących udział w eksperymencie w wypadku spożywania żywności wysoko przetworzonej, pomimo otrzymania posiłków takich samych pod względem zawartości kalorii, proporcji pomiędzy ilością białka, węglowodanów i tłuszczu zaobserwowano o niemal połowę mniejszą termogenezę poposiłkową niż w przypadku konsumpcji żywności o niskim stopniu przetworzenia technologicznego!

Jakość żywności a wartość odżywcza

W kontekście omawianego zagadnienia pewne znaczenie ma także fakt, iż wysokojakościowe produkty żywnościowe są też bardziej zasobne w składniki odżywcze o charakterze nieenergetycznym niż produkty o niskiej jakości. Pozwala to zapobiegać niedoborom żywieniowym a niekiedy również - wyrównywać te już powstałe, co przekłada się na wyższą sprawność przebiegu wielu reakcji metabolicznych. Mało kto zdaje sobie sprawę, że selektywne niedożywienie powiązane z niedoborami wybranych substancji odżywczych mogą rzutować na stan zdrowia metabolicznego, potencjalnie zwiększając ryzyko przyrostu tkanki tłuszczowej, tudzież utrudniając walkę z nadwagą i otyłością. Przykładem takiego związku może być chociażby witamina D, wapń, chrom, a także prawdopodobnie – magnez.

Jak rozpoznać produkty wysokiej jakości?

Termin „jakość” może być definiowany na różne sposoby. W kontekście żywności, wbrew temu co można by sądzić, „jakość” niekoniecznie związana jest z prestiżem firmy, która ją produkuje, ani też z intensywnością reklamowych kampanii promocyjnych. Jakość spożywanej żywności odnosi się raczej do jej wartości odżywczej oraz zdrowotnej i zarazem w dużej mierze związana jest ze stopniem jej przetworzenia. Warto zapamiętać sobie jedną ważną regułę, która mówi, iż: im dany produkt jest mniej przetworzony technologicznie, tym z dużym prawdopodobieństwem można uznać, że jest bardziej obfity w składniki odżywcze i mniej zasobny w substancje dodatkowe, potencjalnie niekorzystne dla zdrowia, takie jak sztuczne barwniki i konserwanty. Od powyższej zasady są pewne wyjątki (np. produkty poddawane fermentacji mogą być bardziej wartościowe niż ich nieprzetworzone odpowiedniki), tym niemniej jednak nie podważają one jej prawdziwości w wymiarze ogólnym.

Praktyczne wskazówki

Wbrew obawom jakie mogłyby się w tym momencie pojawić, rozróżnianie produktów mniej przetworzonych od bardziej przetworzonych jest stosunkowo proste. Nie trzeba być ani specjalistą dietetykiem ani też technologiem żywności by domyślić się, iż przykładowo świeży schab wieprzowy jest produktem mniej przetworzonym niż otrzymana z niego wędlina, a ziemniaki w formie jaką można nabyć w warzywniaku są wersją mniej przetworzoną niż otrzymane z nich i sprzedawane w kolorowych paczkach chipsy czy frytki. Na tej samej zasadzie rozróżniać możemy świeże owoce od soków i dżemów, oleje nierafinowane, tłoczone na zimno od olejów rafinowanych czy margaryn, pieczywo otrzymane z białej mąki od pieczywa pełnoziarnistego. Kupując produkty żywnościowe otrzymane więcej niż z jednego składnika warto też uważnie lustrować etykietę, starając się sięgać po takie by lista owych składników nie była zbyt długa i w miarę możliwości – by nie uwzględniała kontrowersyjnych dodatków, takich jak konserwanty, sztuczne barwniki i im podobne.