Zastosuj zdrowe nawyki żywieniowe!

Zrewiduj swój dotychczasowy jadłospis pod kątem indywidualnych preferencji Twojego organizmu. Kontroluj  nie tylko kaloryczność, ale także zawartość błonnika witamin, składników mineralnych i innych związków o charakterze nieenergetycznym. Zwróć uwagę na wzajemną relację białka do tłuszczów i węglowodanów. Nie od dziś wiadomo, że niedobory pełnowartościowego białka oraz niektórych kwasów tłuszczowych mogą nasilać ochotę na słodycze.

Nie rób zapasów w domu!

Łatwy dostęp do słodyczy i świadomość tego, że w każdej chwili (nie tylko kryzysowej) znajdują się pod ręką może znacznie utrudniać kontrolowanie apetytu na smak słodki.  Tym bardziej , jeśli masz tendencję do pochłaniania naraz całej tabliczki czekolady czy litrowego opakowania lodów, nie wolno Ci wychodzić naprzeciw swoim słabościom!

Jedz owoce!

Owoce oprócz tego, że posiadają przyjemny słodki smak, to dodatkowo dostarczają cennych dla zdrowia składników takich jak: witaminy, składniki mineralne, błonnik czy związki o charakterze antyoksydacyjnym. Dlatego pamiętaj, że w chwili nagłej ochoty na słodkości można oszukać organizm i zjeść np. jabłko lub inny owoc. Zamiast gromadzić w domu liczne ciastka i batoniki, dbaj o to, abyś zawsze miał dostęp do świeżych owoców. Warto też mieć jakiś owoc pod ręką w pracy czy w szkole – dzięki czemu łatwiej będzie oprzeć się słodkim pokusom.

Zwiększ aktywność fizyczną!

Sport i wysiłek fizyczny odbija się korzystnie nie tylko na Twoim wyglądzie, zdrowiu, kondycji fizycznej, pomogą także odreagować stres związany z pracą czy szkołą, a także zniwelują wszelkie kumulujące się negatywne emocje. A jak wiadomo wszelkie zniżki formy psychicznej, niepowodzenia czy frustracje skłaniają do podjadania słodyczy. W ten sposób chcemy sobie skompensować przykrości, które nas spotkały. Pamiętaj także, że długotrwała zniżka formy połączona z niekontrolowanym apetytem na słodkie może być objawem depresji, dlatego w takim przypadku należy  skonsultować się z psychologiem.

Wybieraj mniejsze zło!

Jeżeli musisz koniecznie zjeść coś słodkiego, wybieraj produkty wysokiej jakości (nie mylić z wysoką ceną!), które np. nie zawierają utwardzonych tłuszczy – zwanych także tłuszczem cukierniczym, ani nie są smażone na głębokim oleju czy nie składają się w 99% z rafinowanych cukrów. Zamiast wafelków czy pączków lub ciastek z kremem wybierz gorzką czekoladę o zawartości minimum 70% kakao. Lepszą opcją są także domowe ciasta (z ograniczoną ilością cukru i bez margaryny), np. jabłecznik czy ciasto drożdżowe z owocami. W sklepach możesz się także rozejrzeć za ciastkami upieczonymi z dodatkiem mąki pełnoziarnistej oraz otrębów owsianych. Pamiętaj jednak, aby dokładnie czytać etykiety. Niekoniecznie każdy produkt z napisem Fit jest pożądanym elementem Twojego jadłospisu, więc bądź czujny i nie daj się nabrać na produkt z dodatkiem fruktozy czy utwardzonych tłuszczów roślinnych.

Eksperymentuj w kuchni!

Chociaż nie każdy czuje się w kuchni jak ryba w wodzie, to jednak warto się przełamać i przygotowywać desery na własną rękę. Wówczas mamy pewność, iż użyjemy składników najwyższej jakości, a także możemy zminimalizować ilość stosowanego cukru, zamieniając go np. specjalnym słodzikiem. Poza tym przygotowanie dietetycznego sernika na zimno, jabłecznika lub batoników proteinowych nie wymaga zaawansowanych umiejętności kulinarnych. Wystarczy odrobina chęci i fantazji. Przepisy na zdrowe i smaczne słodkie przekąski znaleźć można w dziale Kuchnia SFD, a także w ramach serwisu potreningu.pl.