Zakichane wakacje – czyli nie daj się alergii

Dla osób borykających się z alergiami okres wiosny i lata może okazać się wyjątkowo uciążliwy. Kichanie, obfity wysięk z nosa, łzawienie i pieczenie spojówek oczu, a także swędząca pokrzywka są w stanie uprzykrzyć zarówno zwykły wypad za miasto jak wymarzone wakacje. Z objawami alergii można jednak skutecznie walczyć.

Przeczytaj koniecznie:

Kwas foliowy i alergia

Osoby borykające się od lat z alergią zazwyczaj wiedzą już jak sobie z nią radzić, sytuacja gorzej wygląda w przypadku tych, którzy pierwszy raz doświadczają objawów tej choroby. To co najpierw przychodzi do głowy to infekcja wirusowa taka jak przeziębienie – symptomy są bowiem bardzo podobne. Druga refleksja pojawia się dopiero gdy po przysłowiowym tygodniu katar nie mija, a niejednokrotnie – nasila się, tymczasem witamina C wydaje się zupełnie nie pomagać na dolegliwości…

Przyczyną objawów alergii są najczęściej rośliny wiatropylne takie jak trawy, chwasty i niektóre drzewa. W powietrzu pojawiają się ogromne ilości lekkich pyłków będących silnymi alergenami. Choć może się to wydać zaskakujące, ale pierwsze symptomy alergii wziewnych pojawić się mogą już pod koniec zimy, na przełomie lutego i marca zaczynają bowiem kwitnąć olchy, niedługo po nich wierzby, topole, a następnie brzozy i dęby. Ledwo przestaną kwitnąć drzewa, a natychmiast pojawiają się pyłki traw, a po nich w połowie lata pylić zaczynają rozmaite chwasty (bp. bylica, pokrzywa) i tak oto alergik całą wiosnę i lato ma do czynienia z silnymi alergenami, a ulga przychodzi dopiero w okolicy października.

Tak naprawdę nie ma sposobów by uniknąć kontaktu z alergenami. Izolowanie się i ukrywanie domu nic nie daje, ponieważ pyłki dostają się praktycznie wszędzie. Wielkim pocieszeniem chyba nie jest fakt, że objawy alergii ulegają zmniejszeniu w dni deszczowe. Choć tak naprawdę, spacery w kaloszach i pelerynie przeciwdeszczowej wbrew pozorom też mogą sprawiać frajdę, to jednak mało dla kogo stanowią wymarzoną formę spędzania wakacji.

Alergicy powinni pamiętać o tym, że z alergią da się żyć – i można z nią normalnie funkcjonować i przede wszystkim – przyjemnie spędzać wakacje. Konieczne jest jednak stosowanie leków.

Najczęściej poleca się farmaceutyki zawierające cholorowodrek cetyryzyny lub loratadynę. Substancje te zmniejszają uwalnianie histaminy, która zaangażowana jest w tzw. reakcję alergiczną. W przypadku nasilonych objawów takich jak katar czy kichanie można zaopatrzyć się również w krople i leki obkurczające śluzówkę nosa – czyli preparaty działające objawowo. W żadnym wypadku nie ma co się zdawać tutaj na homeopatię czy środki zawierające wapń (popularne „wapno), nie wykazują one bowiem terapeutycznego działania.

Wnioski.

Alergia ze względu na skalę występowania nazywana jest przez wielu chorobą cywilizacyjną krajów rozwiniętych. Chociaż jej objawy często są wyjątkowo uciążliwe – to należy pamiętać, że istnieją skuteczne metody zaradcze. W aptekach bez recepty dostępne są leki przeciwhistaminowe i środki działające objawowo – warto o nich pamiętać kompletując wakacyjną apteczkę.