Twój tłuszcz potrafi się bronić

Dlaczego walka z nadmiarem tkanki tłuszczowej jest taka trudna? Cóż, przyczyn jest wiele, bez wątpienia jednak, przy podejmowaniu odpowiednich starań można odczuć na własnej skórze, iż musi istnieć jakaś „reakcja obronna”, która sprawia, że schudnąć jest po prostu trudno. No i okazuje się, że owo wrażenie jest dobrze uzasadnione. Udało się bowiem odkryć mechanizmy za pośrednictwem, których tkanka tłuszczowa broni zmagazynowanych zapasów.

Problematyka odchudzania

Chyba najbardziej obrazowym jest przyrównanie zapasów tłuszczowych to zasobów finansowych zgromadzonych w banku. Sytuacja, w której zmuszamy nasz organizm by uruchomił i zużył substraty zmagazynowane a adipocytach np. w ramach dodatkowej aktywności jest równie racjonalne jak sytuacja, w której nieznajomy przekonuje nas, że powinniśmy dla własnego dobra  spieniężyć i wydać na niepotrzebne bibeloty  finansową lokatę… No i reakcja w obu przypadkach jest podobna, a jest nią… opór!

Jak po grudzie…

W praktyce łatwo zauważyć, że odchudzanie jest po prostu trudne. O ile jeszcze pierwsze kilogramy można stracić bez karkołomnych wysiłków, o tyle z każdym kolejnym jest już bardziej pod górkę. Mechanizmy leżące u podłoża tej zależności zazwyczaj były zazwyczaj opisywane w kontekście aktywności poszczególnych hormonów. Okazuje się jednak, że istnieją też inne czynniki mogące brać udział w „reakcji obronnej” organizmu.

Ciekawe odkrycie

Zespół brytyjskich i japońskich naukowców z Uniwersytetu w Cambridge i Toho University kierowany przez dr Whittle  w przeprowadzonych badaniach odkrył białko sLR11, które produkowane jest przed adipocyty w celu obrony przed nasilonym wydatkowaniem energii. Można powiedzieć, że białko to w pewnej materii chroni zapasy tłuszczowe przez uwolnieniem i spaleniem. Czyni to blokując proces termogenezy.  Co ciekawe efekt ten ma też inne konsekwencje – ułatwia przyrost masy ciała przy diecie z nadwyżką energetyczną. Wspomniany badacze zaobserwowali, że u gryzoni pozbawionych genu sLR11 wysokokaloryczna dieta nie powodowała takich przyrostów masy ciała jak u myszy, które posiadały ten gen.

Perspektywy

Powyższe odkrycie to nie tylko abstrakcyjna „ciekawostka naukowa”. Autorzy wierzą, że dzięki wyodrębnieniu i ustaleniu mechanizmów za pośrednictwem, których białko sLR11 wpływ na mechanizmy kontrolujące wydatkowanie energii, możliwe będzie kierunkowe działanie mające na celu zmniejszenie jego aktywności. W praktyce mogłoby to znacznie ułatwić odchudzanie.