Prebiotyki, probiotyki vs wizyty toalecie - co powinieneś wiedzieć?

Często się mówi, że nasze zdrowie w dużej mierze zależy od zdrowia naszych jelit. I tak naprawdę jest! Zdrowie jelit jest ważniejsze niż kiedyś się wydawało...

Jeżeli jesteś rodzicem, to dobrze wiesz, ile stresu może Cię kosztować nieodpowiedni stolec Twojego dziecka. Jeśli coś jest na tak, to z pewnością dzieje się coś ze zdrowiem. Dotyczy to także osób dorosłych.

Możesz powiedzieć, że przecież to dieta wpływa na nasze zdrowie i oczywiście masz rację. Spożywane jedzenie wpływa bezpośrednio na zdrowie naszych jelit, indywidualną reakcję metabolizmu i wydolność fizjologiczną. W rzeczywistości jednak, produkty te muszą przejść szereg skomplikowanych etapów zanim dojdą do tego, który przekształca je w energię dla nas.

Te etapy to:

  • konsumpcja,
  • trawienie,
  • wchłanianie,
  • asymilacja,
  • eliminacja. 

Spożywanie posiłków to nie tylko gryzienie i połykanie. Te dwie czynności nie dostarczą nam energii. W naszym organizmie zachodzi szereg procesów i niestety w wielu z nich mogą się pojawić problemy. Problemy mogą wynikać z różnych powodów - nieodpowiednie produkty, nadmierny stres, częste stosowanie antybiotyków, częste spożywanie alkoholu i wiele innych. 

Mikrobiom

Z pewnością słyszałeś takie pojęcie, jak mikrobiom. Mówiąc bardzo prosto - są to setki milionów komórek, bakterii, grzybów i wirusów, które siedzą w jelitach każdego z nas. To zgrupowanie mikroorganizmów wpływa na produkcję neuroprzekaźników, reguluje układ odpornościowy, kontroluje spożycie kalorii i odgrywa ważną rolę w wielu innych procesach metabolicznych i fizjologicznych. Nie trzeba chyba dodawać, że jelito jest zaangażowane w niemal każdy proces zachodzący w Twoim ciele... 

Dysbioza to z kolei brak równowagi mikrobiologicznej w jelitach, skórze czy błonie śluzowej. Jej przyczyną najczęściej jest nieodpowiednia dieta i terapia antybiotykowa. 

Czy można zmniejszyć ryzyko dysbiozy? Co z suplementacją?

Probiotyki są obecnie dodawane niemal do wszystkiego - do batonów, koktajli, jogurtów i wielu innych produktów. I bardzo fajnie, ale... Stosując probiotyki, czy to w postaci dodatków do żywności czy suplementów, nie można zapominać o prebiotykach, które stanowią pożywienie dla probiotyków. Prebiotyki to zasadniczo niestrawne węglowodany, które są "przeżuwane" przez bakterie jelitowe w celu namnażania się pożytecznych bakterii, zmniejszając tym ryzyko dysbiozy i poprawiając produkcję krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych.

Zatem spożywanie probiotyków i prebiotyków może wzmocnić nasz układ odpornościowy. 

WAŻNE!

Probiotyki mogą stanowić problem w przypadku niektórych zaburzeń żołądkowo-jelitowych, takich jak SIBO (przerost flory bakteryjnej jelita cienkiego). Jeśli podejrzewasz u siebie tego rodzaju problem, to pamiętaj, żeby swój wybór skonsultować najpierw z lekarzem. 

Produktów prebiotycznych nie powinniśmy spożywać bez ograniczeń. Zawierają one dużo tzw. FODMAP, czyli fermentowanych oligosacharydów, disacharydów, monosacharydów i polioli. Mogą one powodować problemy trawienne, dlatego też dawki powinny być pod kontrolą, najlepiej lekarską. 

Kiedy mówimy o zdrowej funkcji jelit?

Przede wszystkim wtedy, kiedy możemy spożywać to, na co mamy ochotę i nie spotykają nas przykre dolegliwości, takie jak wzdęcia, zaparcia, zgaga, odbijanie, nieprawidłowości w wyglądzie stolca itp.

Zaburzenia jelit występują dość często. Czasami ciężko nam zweryfikować, czy wszystko jest w porządku, czy jednak przydałoby się przyjrzeć diecie i wprowadzić jakieś zmiany.

Jeżeli masz wątpliwości zadaj sobie poniższe pytania. To pierwszy krok, by się uspokoić, że wszystko jest w porządku lub że czas podjąć jakieś czynności naprawcze.

1. Czy widzisz cząstki jedzenia w swoim kale?

Niektóre produkty roślinne, np. kukurydza, mogą przechodzić przez Twój przewód pokarmowy bez utraty swojej struktury. Jeśli jednak zdarza Ci się to często, widzisz pełne kawałki niestrawionego pokarmu, np. mięsa, owoców i innych, wówczas może się okazać, że Twój żołądek nie produkuje wystarczającej ilości kwasu żołądkowego, masz zaburzenia tarczycy lub problem z wchłanianiem. Może to być też związane ze złymi nawykami spożywania posiłków, np. zbyt szybkie i zachłanne jedzenie, połykanie cząstek jedzenia bez wcześniejszego pogryzienia itp.

2. Czy Twój stolec się unosi?

Pływające stolce mogą wskazywać na zmianę diety, a nawet infekcję jelit. Zdarza się także, że jest to wynik złego wchłaniania tłuszczu, które się obserwuje choćby w celiakii czy chorobie Crohna. Jeżeli taka sytuacja zdarza Ci się sporadycznie, to może to też wynikać ze zjedzenia czegoś nowego.

3. Czy regularnie odwiedzasz toaletę? 

Ilość wizyt w toalecie w ciągu dnia to indywidualna kwestia, ale zwykle jest to od jednej wizyty co drugi dzień do trzech wizyt w ciągu jednego dnia. Zależy to od różnych czynników m.in. nawodnienia, ilości spożytego błonnika, stresu, ilości spożytych kalorii, poziomu aktywności, jakości snu i wielu innych.

Problemy związane z trawieniem są bardzo powszechne. Nie wszystkie są na tyle poważne, że trzeba pędzić do lekarza i obracać życie do góry nogami. Jest taka zasada 4S:

  • Shape - kształt
  • Smell - zapach
  • Shade - odcień
  • Size - rozmiar

Jeżeli zauważysz, że dwie z tych cech uległy zmianie, to z pewnością Twój mikrobiom chce Ci przekazać informację, że coś się dzieje. Poświęć wówczas trochę czasu na przeanalizowanie:

  • swojej aktualnej diety
  • swojego poziomu aktywności
  • swojego narażenia na czynniki stresu
  • swoją jakość snu
  • swojego nawodnienia

Zanim rozpoczniesz jakąkolwiek suplementację upewnij się, że jesteś w stanie coś poprawić w powyższych czynnikach. Na swój tryb życia największy wpływ masz Ty - pamiętaj o tym.