Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Tłuszcze trans "zbanowane" w USA

Tłuszcze trans "zbanowane" w USA
No i stało się. Zapowiadany od dłuższego czasu projekt „oczyszczający” rynek produktów spożywczych ze szkodliwych izomerów trans nienasyconych kwasów tłuszczowych wreszcie wszedł w życie, niestety tylko w… Stanach Zjednoczonych. Amerykańska Agencja Żywności i Leków, czyli FDA ogłosiła zakaz używania w USA uwodornionych tłuszczów roślinnych, które są źródłem izomerów trans uznając, że nie są one bezpieczne dla zdrowia.

Tłuszcze trans pod lupą

Izomery nienasyconych kwasów tłuszczowych przemysłowego pochodzenia o konfiguracji trans, powstają głównie na skutek częściowego uwodornienia olejów roślinnych i mają szerokie zastosowanie w przemyśle spożywczym. Z technologicznego punktu widzenia, ich największymi atutami są następujące właściwości:

  • stały stan skupienia w temperaturze pokojowej,
  • odporność na działanie wysokiej temperatury,
  • niski koszt produkcji.

Tłuszczów utwardzonych używa się powszechnie do wyrobu słodyczy, dań typu instant i innych wysoko przetworzonych artykułów spożywczych. Dodatkowo izomery trans powstawać mogą także podczas obróbki termicznej pokarmu z użyciem olejów roślinnych zasobnych w wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Tak więc, nawet jeśli na co dzień unikamy żywności zawierającej tłuszcz uwodorniony, to i tak poprzez agresywne lub długotrwałe smażenie w warunkach domowych, np. na oleju słonecznikowym, dostarczamy organizmowi pewnej ilości tych szkodliwych substancji.

Tłuszcze trans – wpływ na zdrowie

Wiele wskazuje na to, że izomery trans w sposób wszechstronny szkodzą naszemu zdrowiu. Dostępne wyniki badań bądź to potwierdzają ewidentnie, bądź przynajmniej sugerują, iż tłuszcze te przyczyniają się do zwiększenia ryzyka rozwoju przypadłości takich jak:

Choroby sercowo-naczyniowe – nie ulega wątpliwości, że regularna konsumpcja izomerów trans doprowadza do deregulacji mechanizmów odpowiedzialnych za funkcjonowanie gospodarki lipidowej i wzrostu aktywności czynników zapalnych. Objawia się to m.in. pogorszeniem stosunku LDL (lipoprotein o niskiej gęstości, zwanych „złym cholesterolem”) do HDL (lipoprotein o wysokiej gęstości, zwanych dobrym cholesterolem), a także wzrostem aktywności białka C-reaktywnego, będącego markerem stanu zapalnego. Niedawno opublikowane dane wskazują, że regularna konsumpcja izomerów trans niesie za sobą następujące skutki:

  • zwiększone ryzyko śmierci z różnych przyczyn o 34%,
  • zwiększone ryzyko śmierci z powodu choroby wieńcowej o 28%,     
  • zwiększone ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej o 21%.

Otyłość – spożycie produktów żywnościowych zasobnych w kwasy tłuszczowe o konfiguracji trans przemysłowego pochodzenia może być niezależnym czynnikiem rozwoju nadwagi i otyłości. Takie wnioski płyną z danych naukowych. W jednym z badań wykazano, iż sama obecność tych składników w diecie, przy braku zmian w kaloryczności, może zwiększać ryzyko przyrostu nadmiernej masy ciała ponad 7% w ciągu sześciu lat!

Choroby nowotworowe – wiele wskazuje na to, że wysokie spożycie izomerów trans wyraźnie podnosi ryzyko rozwoju chorób nowotworowych. W jednym z badań wykazano, że ich regularna konsumpcja może zwiększać szanse rozwoju raka piersi nawet o 75%. Temat wymaga głębszych i szerzej zakrojonych badań, niemniej już dostępne dane źródłowe sugerują, iż niekorzystna zależność może być daleko idąca i obejmować również nowotwory przewodu pokarmowego.

 

Choroby neurodegeneracyjne – co prawda póki co brakuje przekonujących badań z udziałem ludzi, ale eksperymenty przeprowadzone na zwierzętach wskazują, iż regularna konsumpcja produktów bogatych w izomery trans przyczynia się do zaburzeń funkcjonowania układu nerwowego. Efektem tego jest wzrost ryzyka rozwoju chorób neurodegeneracyjnych, takich jak choroba Alzheimera.

Cukrzyca – izomery trans, poprzez niekorzystny wpływ jaki wywierają na funkcjonowanie gospodarki węglowodanowej mogą zwiększać ryzyko rozwoju insulinooporności i cukrzycy typu drugiego. Zależność ta potęgowana jest przez ich właściwości prozapalne. Nie bez znaczenia w tej materii jest też oddziaływanie izomerów trans na stan gospodarki lipidowej.

Zaburzenia nastroju – o potencjalnym wpływie izomerów trans na ryzyko wystąpienia depresji mówi i pisze się ostatnio coraz więcej. Badania obserwacyjne wskazują, iż szanse na rozwój tej przypadłości u osób spożywających znaczne ilości utwardzonych tłuszczów roślinnych są niemal o połowę wyższe niż u osób unikających tego typu pokarmów. Prawdopodobnie efekt ten związany jest z faktem, iż izomery trans wypierają kwasy omega 3 z błon komórek w obszarach mózgu odpowiedzialnych za nastrój i samopoczucie. Spekuluje się, iż u podłoża opisanej zależności leży też prozapalne działanie tych szkodliwych lipidów.

Bezpłodność – wpływ izomerów trans na funkcje rozrodcze jest póki co mocno spekulatywny, ale sam temat okazuje się być raczej zagadnieniem świeżym, wymagającym głębszego zbadania. Póki co powyższy efekt zauważalny jest przede wszystkim u kobiet. Przeprowadzone do tej pory badania sugerują, że każdy wzrost udziału izomerów trans o 2% w dziennym bilansie kalorycznym zwiększa ryzyko wystąpienia zaburzeń płodności o około 73%!

FDA na ratunek

Biorąc pod uwagę wszystkie opisane powyżej właściwości izomerów trans nienasyconych kwasów tłuszczowych przemysłowego pochodzenia, od pewnego czasu trwają rozmowy na temat ich… delegalizacji. Dokładnie chodzi o wykluczenie z rynku surowców spożywczych, będących obfitym źródłem tych lipidów. Mowa oczywiście o uwodornionych olejach roślinnych. O ile do niedawna tego typu pomysły wydawały się jedynie mglistymi planami o niepewnej przyszłości, o tyle od kilku tygodni „słowo ciałem się stało”. W czerwcu tego roku Amerykańska Agencja Żywności i Leków, czyli FDA ogłosiła zakaz używania w USA uwodornionych tłuszczów roślinnych, które są źródłem izomerów trans uznając, że nie są one bezpieczne dla zdrowia. Powyższy zakaz ma m.in. pomóc w przeciwdziałaniu rozwojowi chorób układu krążenia o podłożu miażdżycowym, w tym - chorobie niedokrwiennej serca, a także – nagłym incydentom wieńcowym, będącym jej skutkiem.

Firmy zajmujące się produkcją i przetwórstwem żywności mają 3 lata na dostosowanie się do nowego przepisu.  Ciekawe czy powyższy pomysł „przywędruje” również do Europy, w tym także do – Polski. Byłby to z pewnością krok w dobrym kierunku.

Więcej na ten temat pod poniższym linkiem:

https://www.federalregister.gov/articles/2015/06/17/2015-14883/final-determination-regarding-partially-hydrogenated-oils