Ciężko trenujesz? Odchudzasz się? Uważaj na odwodnienie!

Kwestia optymalnego nawodnienia organizmu ma szczególne znaczenie w przypadku osób aktywnych fizycznie. Wysiłek powoduje bowiem nasilona utratę płynów i ważnych elektrolitów wraz z potem. Dodatkowo proces ten nasilają wysokie temperatury, stosowanie wysokobiałkowych a niskowęglowodanowych diet, a także przyjmowanie niektórych preparatów odchudzających. Co istotne okazuje się, że spożywanie „dużych ilości wody” może niekiedy nie być zabiegiem wystarczającym…

Przeczytaj koniecznie:

Woda źródlana „kałużanka”…

Chociaż zdecydowana większość trenujących zdaje sobie sprawę z konieczności picia wody, to i tak część doprowadza do stanu odwodnienia. Związane jest to nie tyle z niedostatecznym spożyciem płynów, tylko niewłaściwą ich jakością. Bazowanie na wodach źródlanych o niskiej mineralizacji może doprowadzić do paradoksalnej sytuacji, w której dochodzi do strat ważnych elektrolitów takich jak choćby sód. Problem ten pogłębia dość popularny zabieg polegający na eliminacji soli kuchennej z diety. Oczywiście, w przypadku osób o przeciętnej aktywności ma to uzasadnienie, ale sportowcy i intensywnie trenujący amatorzy niekoniecznie powinni soli kuchennej za wszelką cenę unikać.

Podobnie kiepskim sposobem nawadniania organizmu jest popijanie sobie bezcukrowych napojów typu cola, szczególnie popularnych wśród odchudzających się osób. Cola dostarcza wody i fosforu, a w inne elektrolity jest deficytowa, tak więc również może doprowadzać do „wypłukania” ważnych dla naszego organizmu związków. Cola od czasu do czasu jako dodatek – OK, ale jako podstawowe źródło płynów w diecie totalnie się nie nadaje. Co więc należy pić?

Przede wszystkim w diecie uwzględnić należy wysokozmineralizowane wody mineralne, zawierające nie tylko istotne dla dziennego zapotrzebowania dawki wapnia i magnezu, ale także – sodu. W trakcie wysiłku, zwłaszcza jeśli jest on intensywny i przebiega w wysokich temperaturach, warto użyć napoju izotonicznego albo wzbogacić swoją wodę o odrobinę soli i glukozy. Pamiętać także należy, że znakomitym źródłem płynów i elektrolitów są owoce i warzywa oraz ich przetwory (np. niemal zupełnie przez sportowców marginalizowane zupy).

Osoby aktywne fizycznie, stosujące diety niskowęglowodanowe, które nie używają soli ani też nie bazują na żywności przetworzonej sól zawierającej, powinny rozważyć zmianę swoich zwyczajów i uwzględnić dodatek chlorku sodu w diecie. Zwłaszcza jeśli pojawiają się takie objawy jak zawroty głowy przy zmianie pozycji (hipotonia orostatyczna) czy skurcze mięśni warto sól włączyć do diety.

Reasumując, właściwe nawodnienie organizmu nie polega tylko na zapewnieniu odpowiedniej podaży płynów, ale także – właściwej ich jakości. Zwykła woda z marketu o niskim stopniu mineralizacji, podobnie jak cola i inne kolorowe napoje – nie są najlepszym rozwiązaniem dla osób aktywnych fizycznie.