Testosteron a funkcje seksualne

Testosteron jest hormonem cieszącym się szczególnym zainteresowaniem zarówno wśród sportowców jak i osób trenujących rekreacyjnie (głównie płci męskiej) przede wszystkim ze względu na wpływ jaki wywiera na masę i skład ciała, przebieg procesów regeneracyjnych oraz parametry wysiłkowe. Nie należy jednak zapominać, że testosteron wpływa także na szereg innych ważnych aspektów związanych z funkcjonowaniem organizmu mężczyzny, takich jak chociażby kondycja seksualna. Warto poświęcić temu zagadnieniu trochę uwagi, gdyż w świetle nowych danych naukowych okazuje się być dość intrygujące.

Przeczytaj koniecznie:

Testosteron i DHT - dwa bratanki

I możesz więcej!

O tym, że poziom testosteronu wpływa w sposób istotny na kondycję seksualną mężczyzn wiadomo od dawna. Przez długi czas jednak sądzono, że hormon ten warunkuje jedynie poziom libido, nie wpływając przy tym w sposób istotny na czynność narządów płciowych. Dzięki intensywnym badaniom udało się odkryć, iż testosteron nie tylko zwiększa popęd seksualny, ale stymuluje również pobudliwość narządów płciowych, regulując aktywność enzymów śródbłonka ciał jamistych i warunkując możliwość osiągnięcia i utrzymania wzwodu. Mówiąc wprost hormon ten nie tylko zwiększa „apetyt”, ale także podnosi „możliwości”.

Co szczególnie interesujące jednak, wahania w poziomie testosteronu mogą nieść za sobą nie tylko doraźne, ale również długofalowe konsekwencje dla męskiej kondycji seksualnej. Informacja ta powinna zainteresować przede wszystkim osoby stosujące doping hormonalny.

Dostatek buduje, niedobór rujnuje

Niedobór androgenów sprawia, że mężczyzna nie tylko  staje się niewrażliwy na sygnały wysyłane przez płeć przeciwną i nie przejawia zainteresowania seksem, ale także – traci zdolność dobycia satysfakcjonującego stosunku. Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że niektóre zmiany, a raczej ich konsekwencje mogą okazać się długofalowe. Ciała jamiste okazują się niezwykle wrażliwe na niedostatek testosteronu - gdy poziom tego hormonu spada, dochodzi do ich przebudowy. Zmniejszeniu ulega ilość włókien mięśni gładkich w ciałach jamistych, które zastępowane są przez włókna kolagenowe. Dochodzi także do nasilonej kumulacji komórek tłuszczowych w obrębie ciał jamistych. Efektem tego jest mniejsza zdolność do uzyskania i utrzymania erekcji. Niedobór testosteronu wpływa więc na i kondycję struktur anatomicznych zaangażowanych w kontrolę mechanizmu erekcji.

Fundowanie sobie na własną rękę okresów niedoboru testosteronu związanych z nieodpowiedzialnym stosowaniem sterydów anaboliczno-androgennych i blokowaniem tym samym osi przysadka- podwzgórze- jądra, jest działaniem na szkodę własnej kondycji seksualnej nie tylko w ujęciu doraźnym, ale i długofalowym. Warto mieć to na uwadze.

Viagra nie pomoże

Zaburzenia wzwodu dotyczą przede wszystkim mężczyzn po 60. roku życia, ale coraz częściej dotykają osób młodych. Środkami stosowanymi w takich przypadkach są najczęściej tzw. inhibitory fosfodiesterazy typu 5 (zwanej w skrócie PDE-5), czyli leki przepisywane na receptę takie jak Viagra, Cialis i Levitra, które wzmagają działanie tlenku azotu co skutkuje relaksacją mięśni gładkich ciał jamistych, leżącą u podstaw mechanizmu osiągania wzwodu. Badania naukowe i opinie osób je stosujących potwierdzają ich skuteczność. Niestety są takie sytuacje, kiedy ich zastosowanie nie przynosi satysfakcjonujących efektów. Dzieje się tak w przypadku zbyt niskiego poziomu testosteronu.

Badania naukowe potwierdzają, że dopiero wyrównanie poziomu androgenów przynosi znaczącą poprawę w tym zakresie. Aktywność wspomnianej powyżej fosfodiesterazy typu 5 w obrębie mięśni gładkich ciał jamistych uzależniona jest od poziomu testosteronu.

Wnioski

Zapewnienie odpowiednio wysokiego poziomu testosteronu w przypadku mężczyzn ważne jest dla ogólnie pojętego zdrowia i formy psychofizycznej, w tym również kondycji seksualnej. Zarówno niehigieniczny tryb życia, obejmujący niską aktywność fizyczną i brak należytej staranności w doborze pokarmów jak i też przesadna dbałość o sylwetkę zakładająca nieodpowiedzialne przyjmowanie sterydów anaboliczno-androgennych mogą w sposób istotny odbić się na produkcji i aktywności androgenów. Żeby utrzymać odpowiednią produkcję testosteronu warto:

- dbać o regularną aktywność fizyczną, ze szczególnym uwzględnieniem treningów siłowych, zachowując jednak zdrowy rozsądek: zarówno zbyt niska aktywność fizyczna, jak i brak umiaru w dobieraniu obciążeń wysiłkowych mogą skutkować zaburzeniem produkcji androgenów

- w odpowiedni sposób się odżywiać, a przede wszystkim nie stosować diet jednoskładnikowych bardzo niskotłuszczowych

- nie eliminować z diety całkowicie pokarmów dostarczających tłuszczów nasyconych i cholesterolu, badania wskazują, że składniki te mogę pozytywnie wpływać na produkcję testosteronu

- spożywać ryby morskie takie jak łosoś, gdyż dostarczają one witaminy D, której poziom skorelowany dodatnio jest z produkcją androgenów

- zachować umiar w spożywaniu produktów sojowych, w tym również odżywek proteinowych zawierających białka sojowe, istnieją badania wskazujące, że wysoka ich konsumpcja obniża produkcję testosteronu

- używać przypraw takich jak imbir, istnieją dane sugerujące, iż związki w nich zawarte korzystnie wpływająca aktywność testosteronu

- dbać o prawidłową masę i skład ciała.