W jaki sposób sen oczyszcza umysł z toksyn

Biologiczna rola snu jest przedmiotem intensywnych badań i spekulacji wśród naukowców. Fakt, że przesypiamy znaczną część swojego życia dosłownie tracąc kontakt z rzeczywistością wydawać się może mocno problematyczny. W końcu czas ten można byłoby spożytkować w bardziej pożyteczny sposób…

Przeczytaj koniecznie:

Sen jako zabieg kosmetyczny

Nie ulega wątpliwości, że sen jest niezbędnym elementem egzystencji, w trakcie jego trwania dochodzi do regeneracji tkanek i narządów, systematyzacji zdobytych danych, ale pełne zrozumienie jego istoty i znaczenia ciągle jednak stwarza pewne problemy. Ostatnio opublikowane badania rzucają nowe światło na te zagadnienia. Okazuje się bowiem, że sen ma także działanie oczyszczające umysł z toksyn! Dzieje się to za sprawą odkrytego w zeszłym roku przez amerykańskich naukowców układu glimfatycznego. Odkrycie to okazać się może przełomem w kontekście profilaktyki chorób neurodegeneracyjnych.

Czym jest układ glimfatyczny?

Grupa naukowców z Centrum Medycznego University of Rochester już w zeszłym roku odkryła unikalny system, który szybko i sprawnie odprowadza z mózgu niepotrzebne i szkodliwe substancje, m.in. beta-amyloid uczestniczący w rozwoju chorób neurodegeneracyjnych. Zauważono, że spełnia on w obrębie mózgu zbliżone funkcje, do tych jakie w innych częściach ciała spełnia układ limfatyczny, stąd też został on nazwany układem glimfatycznym. Jego praca nadzorowana jest przez komórki glejowe i polega na tym, że płyn mózgowo-rdzeniowy pod ciśnieniem dosłownie oczyszcza tkanki mózgu z obecnych w nich toksyn. Co to jednak ma wspólnego ze snem?

Oczyszczanie w trakcie snu

Niedawno opublikowane wyniki badań przeprowadzonych na zwierzętach rzucają nowe światło na proces oczyszczania mózgu przez układ limfatyczny. Okazuje się, że zachodzi on głównie w trakcie snu. Kiedy śpimy aktywność układu limfatycznego zwiększa się nawet dziesięciokrotnie. Astrocyty kurczą się doprowadzając do zwiększenie przestrzeni międzykomórkowych, powstają mikro-dziurki w takce nerwowej, w które wnika płyn rdzeniowo-mózgowy wymywając toksyny. Dzięki temu umysł pracuje lepiej, starzeje się wolniej i jest mniej narażony na rozwój chorób neurodegeneracyjnych. Niedokładne „czyszczenie” mózgu związane z zaburzeniem pracy układu limfatycznego i… niedostateczną ilością snu, może doprowadzać do problemów z prawidłowym działaniem mózgu.

Sen jak lek

Kolejne eksperymenty, w ramach których myszom wstrzykiwano  specjalnie znakowany beta-amyloid (białko uczestniczące m.in. w rozwoju choroby Alzheimera), zaobserwowano, że wymywany jest on z mózgu wielokrotnie wydajniej w trakcie trwania snu zwierząt. Obserwacja ta po raz kolejny potwierdziła, że mózg oczyszcza się sprawniej wtedy kiedy śpimy. Wnioski te mają istotne znaczenie w kontekście profilaktyki chorób neurodegeneracyjnych. Być może odpowiednio zaplanowane „senne kuracje” stanowić będą element profilaktyki, leczenia i spowalniania progresji przypadłości takich jak choroba Alzheimera.

Wnioski

Po raz kolejny okazuje się, że długi i dobry jakościowo sen jest nam niezbędny dla zachowania zdrowia i dobrej kondycji psychofizycznej. Niestety w dzisiejszych czasach mamy skłonność do bagatelizowania znaczenia snu i zaniedbywania kwestii zapewnienia odpowiedniej jego ilości. Śpiąc dłużej i lepiej wpływamy na funkcjonowanie naszego umysłu, przedłużając jego i swoją młodość.

Źródła: http://www.nih.gov · http://www.urmc.rochester.edu