Anoreksja dotyka także mężczyzn!

Gdyby ktoś kazał nam się zastanowić i sięgnąć pamięcią do wszystkich przypadków anoreksji, które znamy, czy też o których słyszeliśmy, to większości przyszłyby na myśl przede wszystkim dotknięte tą chorobą młode dziewczyny i kobiety. Jak często spotykacie się z programami, jakimikolwiek informacjami traktującymi o tym, że na zaburzenia odżywiania chorują także mężczyźni? A przecież panowie – dokładnie tak samo, jak przedstawicielki płci pięknej – chcą wyglądać szczupło niczym modele z reklam, czują się grubi, mało atrakcyjni. I używają tych samych sposobów, które są dobrze znane kobietom, by zrealizować wizję wymarzonej sylwetki.

Trudności w zdiagnozowaniu

Zaburzenia odżywiania rzadziej spotykane są u młodych chłopców niż u dziewcząt.. Nie są oni co prawda tak podatni na wpływ reklam, jednak „bombardowanie” ich wizerunkiem „idealnych” męskich ciał stwarza presję i coraz częściej powoduje obsesję na punkcie własnego wyglądu.

Niezmiernie rzadko dochodzi do zdiagnozowania zaburzeń odżywiania u chłopców i mężczyzn, nawet, gdy są już wychudzeni. Anoreksja jest silnie zakorzeniona w głowach (nawet lekarzy) jako problem typowo kobiecy,  co prawia, że  zarówno przyznanie się do choroby, jak i jej prawidłowe zdiagnozowanie skomplikowane. Dotknięci tym zaburzeniem zaprzeczają i próbują zamaskować problem.

Zdiagnozowanie anoreksji nie jest proste, jeżeli jednak występują niżej wypisane symptomy, może stanowić to inforamację o konieczności podjęcia leczenia:
 

  • duży ubytek masy ciała w krótkim czasie

  • strach przed tkanką tłuszczową (nawet w przypadku znacznego wychudzenia)

  • stosowanie środków  przeczyszczających, wymuszane wymiotowanie

  • kompleksy, zniekształcony obraz własnego ciała; obsesja na punkcie wyglądu

  • bardzo duże skupienia się na żywieniu: m.in.: obsesyjne liczenie kalorii, sprawdzanie jakości produktów, zainteresowanie gotowaniem

  • restrykcyjna dieta wsparta długotrwałymi, wyczerpującymi treningami

  • zmęczenie, brak energii

  • wahania nastroju, lęk, niknący popęd seksualny, sucha cera, wypadające włosy, problemy z zębami (próchnica), częste zapadanie na infekcje, nieregularne bądź zatrzymane miesiączki (u dziewcząt/kobiet), problemy z sercem, anemia, kruche kości (ryzyko osteoporozy), trudności ze snem, zaparcia.

Zgubne dążenie do doskonałości

Odmiennie od dziewczyn młodzi chłopcy nie stawiają sobie za cel tylko schudnięcia. Chcą mieć idealne, umięśnione ciało, bez tkanki tłuszczowej. Zaczynają ćwiczyć, trzymają dietę. Pojawiają się pierwsze efekty: zarówno w postaci muskulatury, jak i spadku tkanki tłuszczowej. Pragnienie utrzymania tego efektu doprowadza do coraz większego, bardziej restrykcyjnego pilnowania diety, kontrolowania i „odpokutowania” (aktywnością fizyczną lub niejedzeniem) grzeszków żywieniowych – waga szybko spada. Pomimo tego, że obiektywnie ocenieni zostali by jako szczupli, to im własne odbicie lustrzane przekazuje kompletnie odmienne informacje. Choć straszą już kośćmi, to mają tak zniekształcony obraz własnego ciała i postrzegają się jako osobę grubą, że myśl o przybraniu masy napawa ich lękiem.

Anoreksja – groźna dla zdrowia i życia

Niezależnie od płci młodych osób dotkniętych anoreksją zagrożenia są identyczne. Niedobory ilościowe i jakościowe pożywienia w znaczącym stopniu wpływają na rozwój i doprowadzają do zahamowania wzrostu – co może być szczególnie dotkliwe dla mężczyzn. Problemy z narządami wewnętrznymi (serce, wątroba, mózg, nerki), kruche kości (osteoporoza), fatalny wygląd skóry, wypadające włosy. W przypadku skrajnej niedowagi (wskaźnik masy ciała poniżej 14) pojawiają się problemy nie tylko ze zdrowiem, lecz istnieje realne zagrożenie życia.

Co mówią statystyki…

Z informacji zamieszczonych na stronie ANAD (National Association of Anorexia Nervosa & Associated Disorders) wynika, że:

  • 50% nastoletnich dziewcząt i 30% nastoletnich chłopców używa niezdrowych zachowań kontroli wagi: pomijają posiłki, wymiotują po jedzeniu, przyjmują środki przeczyszczające

  • tylko 1 na 10 mężczyzn i kobiet z zaburzeniami odżywiania otrzymuje pomoc

  • mężczyźni są mniej skłonni do poszukiwania leczenia zaburzeń odżywiania z powodu postrzegania anoreksji jako "choroby kobiecej”

  • szacuje się, że 14% homoseksualistów cierpi na bulimię, ponad 20% na anoreksję

  • anoreksja ma najwyższy wskaźnik śmiertelności spośród wszystkich chorób psychicznych

Wg statystyk opublikowanych przez NEDA (National Eating Disorders Association):

  • w ciągu ostatnich trzech dekad z 15% do 43 % wzrosło niezadowolenie mężczyzn z własnych ciał

  • nastąpił widoczny wzrost uprzedmiotowienia mężczyzn w reklamach/obrazach medialnych, co okazuje się być ściśle powiązane z niezadowoleniem z ciał u panów.

Przełam wstyd – uporaj się z problemem!

Samodzielne uporanie się z anoreksją jest praktycznie niemożliwe. Nie chodzi tylko o przybranie kilku/kilkunastu kilogramów, lecz o zmianę myślenia, wzmocnienie poczucia własnej wartości, znalezienie i rozprawienie się ze „źródłem” problemu i przyswojenie normalnych nawyków żywieniowych.

Niezbędne będzie skorzystanie z pomocy terapeutycznej, a w bardzo ciężkich przypadkach pobyt w szpitalu.