Przestroga dla palaczy - nowotwór płuc może ukrywać się przez dekady!

Nie od dziś wiadomo, że regularna ekspozycja na działanie dymu tytoniowego przyczynia się do rozwoju wielu groźnych chorób takich jak miażdżyca i nowotwory. Niestety dla wielu młodych palaczy nie jest to wystarczająca motywacja do tego by zerwać z nałogiem, gdyż perspektywy zdrowotnego załamania wydają się niezwykle odległe. W praktyce jednak sytuacja wygląda inaczej. Okazuje się bowiem, że nowotwory płuc mogą powstawać po stosunkowo krótkiej ekspozycji na działanie kancerogenów, a następnie trwać przez dziesięciolecia w trudnej do wykrycia postaci.

Przeczytaj koniecznie:

Czy palenie papierosów odchudza?

Negatywne skutki palenia

O paleniu papierosów mówi się, że „zabija powoli”, gdyż poważne i nierzadko nieodwracalne jego konsekwencje pojawiają się po wielu latach trwania nałogu. Niestety, nie umniejsza to w żaden sposób powagi sytuacji, a wręcz stanowi dodatkowy czynnik potęgujący, gdyż jeśli na co dzień nie dostrzegamy zazwyczaj bezpośredniego związku pomiędzy paleniem, a jego negatywnymi konsekwencjami, przez co mamy mniejszą motywację by zerwać z uzależnieniem. Istnieją jednak dane, które wskazują, że niektóre niechciane skutki nikotynizmu zachodzą już stosunkowo wcześnie, tyle że my nie zdajemy sobie z tego sprawy, a kiedy zamanifestują swoją obecność, często bywa za późno na efektywne leczenie.

Przyczajony nowotwór

Pod koniec zeszłego roku, na stronach internetowych organizacji Cancer Research UK pojawiły się wyniki przełomowego badania przeprowadzonego z udziałem bieżących palaczy, osób, które zerwały z nałogiem jakiś czas temu i tych, którzy nigdy nie palili. Wszyscy uczestnicy cierpieli na nowotwory płuc. W toku trwania prac badawczych okazało się, że pierwsze mutacje inicjujące powstanie nowotworu zachodzą dużo wcześniej niż do tej pory sądzono. Zmienione komórki „ukrywają się” przez wiele lat nie dając żadnych sygnałów o swoim istnieniu by w pewnym momencie zamanifestować swoją obecność w stadium, które okazuje się być niezwykle trudne do wyleczenia. Badacze obliczyli, że przedział czasowy dzielący te dwa okresy może sięgać dwóch dekad!

Wnioski

Osoby palące papierosy powinno wziąć sobie do serca fakt, iż wcale nie potrzeba kilkudziesięciu lat trwania w nałogu by nabawić się poważnych jego konsekwencji. Istnieją badania, które pokazują, że do rozwoju nowotworu płuc może dochodzić u palaczy nawet dwadzieścia lat przed tym zanim pojawią się pierwsze objawy tej choroby. Tylko zerwanie z nałogiem odpowiednio wcześnie daje realną szansę na uchronienie się przed tą ciężką i nierzadko śmiertelną chorobą.