Jak przeżyć z facetem biorącym sterydy?

Współczesne komiksy, filmy akcji, trend w promowaniu idealnych, odtłuszczonych sylwetek prowadzą do stosowania przez mężczyzn najróżniejszego rodzaju wspomagaczy. W jednym z badań Blouin i Goldfield [4] przedstawili powiązanie między zaburzonym obrazem własnego ciała, a nawykami żywieniowymi. Zbadano 43 kulturystów, 48 biegaczy i 48 zawodników sportów walki. Kulturyści, o ironio, wykazywali największe niezadowolenie ze swoich sylwetek, z dużą tendencją do chęci uzyskania zmasowanej lub odtłuszczonej sylwetki, a nawet bulimią.

Przeczytaj koniecznie:

Sterydy: nie warto po nie sięgać!

Z perfekcjonizmem i niemożliwością uzyskania wymarzonego ciała wiązały się niższa samoocena i wspomniane zaburzenia [4]. Niektórzy naukowcy wskazują, że za stosowaniem sterydów anaboliczno-androgennych (SAA) przez młodych ludzi stoją rosnące wymagania sportu, nawet na poziomie szkół średnich i uniwersytetów. Komitet Olimpijski zabronił SAA dopiero w roku 1975 [1]. Niewiele to zmieniło, nadal ponad połowa przypadków dopingu w sporcie dotyczy właśnie stosowania sterydów anaboliczno-androgennych. Ba, można doszukiwać się przyczyn pogoni za „idealnym ciałem” nawet w reklamach suplementów. Ile procent z nich przedstawiają osoby o zwykłej muskulaturze i przeciętnym odtłuszczeniu? Praktycznie wszystkie z tych wyrobów są reklamowane przez „anaboliczne monstra” – z gigantycznymi ramionami, udami, pełnymi barkami i dziesiątkami „żyłek”. Niestety, stosowanie sterydów może mieć dziesiątki skutków ubocznych. Dobrze określone i sprecyzowane w literaturze są wahania nastrojów skorelowane ze stosowaniem znacznych (dopingowych) dawek SAA. Co ciekawe, niewielkie lecznicze ilości, np. testosteronu poprawiają nastrój m.in. w dystymii czy depresji lekoopornej (ang. refraktory depression lub treatment-resistant depression) [1].

Wpływ SAA na zdrowie psychiczne

SAA mogą aktywować szlaki sygnałowe, uwalniać peptydy opiatowe, modulować ekspresję GABA, wpływać na receptory 5-HT1 B oraz 5-HT2 (serotonina) – wpływać na obszary mózgu odpowiedzialne za depresję, stres, złość i zachowania seksualne [9]. Dla dawek dopingowych SAA możliwe jest wywoływanie depresji, hipomanii lub manii. Pope i Katz przeprowadzili wywiady z kulturystami i graczami futbolu amerykańskiego stosującymi SAA. Wniosek: 22% z nich miało wahania nastroju [5]. W kolejnym badaniu Pope i Katz wykazali, iż 23% pacjentów nadużywających SAA spełnia kryteria DSM-III dla zaburzeń nastroju, od dużych zaburzeń depresyjnych do zaburzeń dwubiegunowych typu I oraz II. Kolejne badanie na ciężarowcach dowodzi, iż biorący SAA dużo częściej mają symptomy depresyjne w porównaniu do nie-biorących. (DSM  to podręcznik, który stawia sobie za cel przedstawienie kryteriów diagnostycznych  wszystkich zaburzeń psychicznych rozpoznawanych w systemie opieki zdrowotnej  Stanów Zjednoczonych.) [2] Retrospektywne studium Malone (ciężarowcy i kulturyści) wykazało, iż 10% użytkowników SAA miało epizody hipomanii, kolejne 10% miało depresję po odstawieniu sterydów anaboliczno-androgennych.

SAA, a skłonności samobójcze

Pärssinen prowadził badania przez 12 lat na 62 elitarnych fińskich ciężarowcach, których podejrzewano o stosowanie SAA. Mieli oni 4.6 raza wyższą śmiertelność w stosunku do populacji, głównie przez samobójstwa i zawały serca.

Kolejne badanie zestawia 30 letnią historię współczynników i przyczyn śmierci 181 byłych elitarnych sportowców dyscyplin, takich jak zapasy, trójbój siłowy, podnoszenie ciężarów, lekkoatletyka. W porównaniu do populacji – ogólna śmiertelność nie była wyższa w grupie 20-50 lat, jednakże byli sportowcy umierali 45% częściej niż grupa kontrolna, zaś ci w wieku 30-50 lat popełniali samobójstwa 2-4 krotnie częściej niż grupa kontrolna. Samobójstwo popełniło 11.6% byłych sportowców. Zapadalność na nowotwory była znacznie niższa w grupie stosującej SAA. [3]

Sterydy anaboliczne, a stosowanie narkotyków

Wielu badaczy stosuje niewybredne chwyty – przypisując narkomanom stosującym SAA skłonności do przemocy, czy zapędy samobójcze. Tak się stało w badaniu Darke z 2014 roku analizującym śmierć 24 użytkowników SAA, w okresie od 1 stycznia 1996 do grudnia 2012 r.  Byli to mężczyźni mający średnio 31,7 lat [6]. W grupie było 20,8% kulturystów, średnie BMI wynosiło 29,6.

Przyczyny śmierci mężczyzn:

  • Toksyczność narkotyków 54,2% (13),
  • Toksyczność narkotyków i choroba układu krążenia 8,3% (2),
  • Samobójstwo 16,7% (4),
  • Zabójstwo 12,5% (3),
  • Wypadek 4,2% (1),
  • Nie stwierdzono 4,2% (1),

Znaleziono u nich we krwi metabolity:

  • • Nandrolonu (deca durabolin) 58.3% (14)
  • • Stanozololu (winstrol) 33.3% (8)
  • • Methandienone (metanabolu) 20.8% (5)
  • • Boldenonu 8.4% (2)
  • • Trenbolonu 4.2% (1)
  • • Dehydroepiandrosterone (DHEA) 4.2% (1)
  • • Metenolonu 4.2% (1)
  • • Oxymetholonu (anapolonu) 4.2% (1)

Jednakże, do wniosków ze wspomnianego badania należy podejść z wielką ostrożnością, gdyż:

  • 66,7% z mężczyzn (oprócz SAA) stosowało narkotyki (z tego kokainę 41.7%, metaamfetaminę 37.5%, zaś MDMA (extasy) 16.7%),
  • prawie połowa mężczyzn (oprócz SAA) stosowała benzodiazepiny (środki przeciwlękowe/uspokajające),
  • w 37,5% przypadków wykryto opioidy (np. morfinę),
  • jakby tego było mało 25% z mężczyzn miało we krwi alkohol!