Bóle brzucha po mleku

Dla wielu osób mleko i jego przetwory to integralne składniki codziennego menu. Nie wszyscy jednak dobrze tolerują tego typu produkty, zwłaszcza jeśli jedzone są w większych niż symboliczne ilościach. No i w tym miejscu pojawia się pytanie: co zrobić w sytuacji, w której nabiał wywołuje problemy ze strony przewodu pokarmowego? Okazuje się, że odpowiedzi na tak postawione pytanie może być kilka.

Dlaczego nabiał wywołuje problemy jelitowe?

Produkty mleczne nie przez każdego są dobrze tolerowane. U pewnej części naszego społeczeństwa po konsumpcji produktów mlecznych występują symptomy takie jak: wzdęcia, gazy, biegunki, uczucie przelewania w brzuchu i dolegliwości bólowe. Zdecydowanie najczęstszym źródłem problemu jest laktoza, czyli cukier mleczny, który nie przez wszystkich jest dobrze tolerowany. W sytuacji, w której składnik ten wywołuje wymienione przed chwilą problemy mówimy o częściowej lub całkowitej nietolerancji laktozy. Większość z osób, doświadczających przykrych objawów po spożyciu mleka i jego przetworów, nie tyle cierpi na całkowitą nietolerancję laktozy, a na tzw. hipolaktazję. Ich organizmy wytwarzają enzym laktazę (enzym rozkładający cukier mleczny), ale w niewielkich ilościach, tym samym spożycie symbolicznej ilości laktozy (+/- 5 – 10g, ekwiwalent 100 – 250ml mleka) zazwyczaj nie stanowi problemu, „sensacje” pojawiają się przy wyższych dawkach tego cukru.

Czym jest laktoza?

Laktoza jest disacharydem niezbędnym dla prawidłowego rozwoju organizmu w okresie niemowlęcym. Wraz z wiekiem znaczenie żywieniowe tego cukru drastycznie się obniża, a w przypadku młodzieży i osób dorosłych jego spożywanie w większych niż symboliczne ilościach przynosi nierzadko więcej szkód niż korzyści. I nie chodzi tutaj o to, że laktoza, jako cukier prosty, ma jakieś szczególne „tuczące” właściwości czy też – jak głoszą plotki – że powoduje gromadzenie wody w organizmie, nic z tych rzeczy. Tego typu teorie należy między bajki włożyć. Kluczowe znaczenie ma to, że już w okresie dziecięcym zdolność naszego organizmu do wytwarzania niezbędnego do trawienia wspomnianego cukru mlecznego enzymu zwanego laktazą ulega wyraźnemu osłabieniu.

Rozwiązania problemu

Mając powyższe dane na uwadze, można spróbować zastanowić się co zrobić w sytuacji, w której faktycznie opisany problem występuje. Otóż rozwiązań jest co najmniej kilka i każde ma swoje wady i zalety.

Odstawienie nabiału – cokolwiek by nie mówić o wartości odżywczej mleka i jego przetworów pewne jest, że nabiał nie stanowi niezbędnego elementu diety. Innymi słowy wszystkich niezbędnych składników pokarmowych można z powodzeniem dostarczyć z produktów niemających nic wspólnego z mlekiem, choć w przypadku wapnia może być to problematyczne dla osób, które nie posiadają szerszej wiedzy z zakresu żywienia. Eliminacja nabiału sprawia, że z oczywistych powodów źródło problemów znika i problem się rozwiązuje. Ta opcja jest szczególnie korzystna przy całkowitej nietolerancji laktozy. Przy hipolaktazji – można się pokusić o inną opcję.

Zmniejszenie spożycia nabiału – rozwiązaniem mniej drastycznym niż eliminacja produktów mlecznych jest ograniczenie ich konsumpcji. Ta opcja jest całkiem skuteczna jedynie przy hipolaktazji. Zazwyczaj w takich wypadkach zjedzenie np. 150g jogurtu naturalnego czy wypicie 100ml mleka nie powoduje żadnych problemów ze strony przewodu pokarmowego. Podobnie sytuacja wygląda przy zjedzeniu np. 100g serka twarogowego lub kilku plastrów sera podpuszczkowego.

Wybieranie przetworów fermentowanych – produkty nabiałowe poddane działaniu bakterii fermentacji mlekowej zazwyczaj są lepiej tolerowane przez nasz przewód pokarmowy niż ich niefermentowane odpowiedniki. W fermentowanych napojach mlecznych część laktozy rozkładana jest przez bakterie kwasu mlekowego, tak więc kefir czy jogurt zazwyczaj lepiej tolerowane są niż mleko. Niestety nie jest to absolutną regułą, co wynika i z indywidualnej wrażliwości i z jakości omawianych przetworów, która niestety nie jest najczęściej szczególnie wysoka.

Wprowadzenie suplementu zawierającego laktazę – na rynku dostępne są preparaty z enzymem rozkładającym cukier mleczny czyli z laktazą. Włączenie ich do suplementacji pozwala ustrzec się symptomów charakterystycznych dla nietolerancji cukru mlecznego, choć trzeba się liczyć z tym, że przy całkowitej nietolerancji laktozy przyjmowanie takich środków może jedynie łagodzić objawy, zamiast wykluczać je zupełnie. Suplementy tego typu najlepiej przyjmować przed lub w trakcie posiłków, w których występują przetwory mleczne.

Podsumowanie

Problemy ze strony przewodu pokarmowego, występujące po spożyciu produktów mlecznych, dotyczyć mogą znacznej części populacji. Ich przyczyną w zdecydowanej większości przypadków jest laktoza. Sposobów pozwalających wyzbyć się kłopotów jest nie tylko ograniczenie lub też eliminacja całkowita nabiału z diety, ale także, w niektórych wypadkach, wybieranie fermentowanych przetworów mlecznych lub też wprowadzenie suplementów zawierających enzym – laktazę. Warto pamiętać, że nabiał nie jest niezbędnym elementem menu, choć z drugiej strony jego eliminacja pociąga za sobą konieczność wprowadzenia innych produktów będących źródłem wapnia, np. warzyw zielonych (jarmuż, brokuły, sałata rzymska), warzyw strączkowych, orzechów i migdałów oraz sezamu, a także wysokozmineralizowanych wód, o dużej zawartości tego pierwiastka.