Jak schudnąć z brzucha i nie stracić piersi?

Schudnąć tak, żeby stracić brzuch i boczki, ale tak, żeby nie zmalały piersi. To marzenie większości kobiet, które przechodzą na dietę i zaczynają ćwiczyć. Niestety tak to już bywa, że odchudzamy się, aby mieć płaski brzuch, pozbyć się boczków lub dużych ud, a okazuje się, że najszybciej tracimy piersi. Czy możliwe jest, by tego uniknąć?

Co możesz zrobić, żeby poprawić wygląd piersi?

Jak zbudowane są piersi?

Piersi zbudowane są z tkanki gruczołowej oraz z tkanki tłuszczowej. Odchudzając się naszym celem jest zmniejszenie ilości tkanki tłuszczowej w organizmie. Niestety niemożliwe jest miejscowe odchudzanie. Oznacza to, że chudnąc, chudniemy również z piersi.

Nie każda kobieta chudnie jednak z piersi tak samo. Nie każda kobieta ma takie same piersi. To jak wyglądają kobiece piersi i jak szybko zmniejszają się w czasie odchudzania zależy przede wszystkim od naszej genetyki.

W zależności od tego, jaką budowę ciała mamy, chudniemy z piersi szybciej lub wolniej, mocniej lub słabiej. W dużo korzystniejszej sytuacji są pod tym względem kobiety o budowie jabłka. Dużo wolniej będą zmniejszały się u nich piersi podczas redukcji, niż u kobiet o budowie gruszki. Niestety coś za coś, bowiem wolniejszemu zmniejszaniu się piersi, towarzyszy również wolniejszy spadek tkani tłuszczowej z brzucha. Natomiast panie o budowie gruszki niemalże „wysuszą” górną część ciała, stracą piersi, uwidocznią mięśnie na brzuchu, nim zgubią nadmiar tkanki tłuszczowej zlokalizowanej w obrębie ud i pośladków.

Są więc rzeczy, na które nie mamy większego wpływu. Nie jest to jednak powód do rozpaczy.

Piersi zwykło się, co prawda uważać za kobiecy atut. Nie oznacza to jednak, że jedynie duże piersi są atrakcyjne. To, czy kobieta jest atrakcyjna zależy w dużej mierze od tego, jak sama się ze sobą czuje i czy akceptuje, to jaka jest.

Dlatego też najważniejsze jest to, byś akceptowała siebie i to jak wyglądasz.

Co możesz zrobić?

Racjonalne odżywianie

Przede wszystkim nie porywaj się na diety cud, które obiecują szybie spadki wagi. Im szybciej i częściej będziesz tyć i chudnąć, tym gorzej dla twojego metabolizmu i ….dla twoich piersi. Częste chudnięcie i tycie z pewnością nie wpłynie pozytywnie na wygląd i jędrność skóry. Tego z pewnością nie chcesz.

Postaw więc na zdrowe, racjonalne odżywianie. Twoje ciało nie zmieni się o 180stopni w ciągu miesiąca, na efekty będziesz musiała pracować dłużej, ale unikniesz ciągłych efektów jojo, a tym samym unikniesz pogarszania wyglądu twoich piersi.

Niekoniecznie do rozmiaru XS

Odchudzaj się w granicach rozsądku. Zaakceptuj swoją budowę ciała. Jeśli jesteś gruszką, nie nastawiaj się na redukcję nóg do rozmiarów XS. To nie jest naturalne dla twojego organizmu i nawet jeśli uda ci się to osiągnąć, nie będziesz ani czuła się dobrze, ani wyglądała olśniewająco. Dużo lepiej wyjdziesz na tym, gdy zaakceptujesz to, jak jesteś zbudowana i potraktujesz swoją budowę jako atut, który możesz wykorzystać.

Przede wszystkim zadbaj o jakość swojego ciała. Umięśnione i jędrne nogi, nawet gdy są nieco większe, mogą być atrakcyjne. Szersze biodra i większe uda zawsze uznawane były za ogromny atut kobiety. Dlaczego? Szersze biodra świadczą o tym, że kobieta przystosowana jest przez naturę do rodzenia potomstwa. Większe uda to silne uda. Wykorzystaj to!

Nie zawsze ślepe podążania za zmniejszeniem rozmiaru i kilogramów na wadze, przekłada się na bardziej atrakcyjny wygląd. Miej to na uwadze.

To, co liczy się dużo bardziej niż rozmiar, to proporcje. Czasem lepiej wyjdziemy na „dobudowaniu góry” niż redukowaniu dołu za wszelką cenę.

Ćwiczenia z obciążeniem

Po drugie, pomyśl o treningu siłowym. Co prawda w żaden sposób nie jest on w stanie sprawić, że twoje piersi staną się większe, ale jest w stanie sprawić, że optycznie się „uniosą”. Dlaczego? Pod piersiami znajdują się mięśnie klatki piersiowej. Jeśli będziesz je trenowała, sprawisz, że biust uniesie się nieco do góry.

Warto wykonywać więc przede wszystkim takie ćwiczenia jak pompki, rozpiętki oraz wyciskanie na ławeczce skośnej (plus dodatni).

A co z cardio?

Oczywiście ten rodzaj treningu możesz również wykonywać. Pamiętaj jednak, że zbyt duże ilości treningu wytrzymałościowego będą dodatkowo potęgowały ubytek tkanki tłuszczowej, również tej z biustu. Co więcej, takie aktywności jak bieganie, mogą być niekorzystne dla pań o dużym biuście. Duży biust w czasie biegu poddawany jest silnym ruchom, które niekorzystnie wpływają na elastyczność skóry i wygląd piersi.

Sportowy biustonosz

Bez względu na to, jaką aktywność fizyczną wybierzesz, zadbaj o odpowiedni stanik sportowy. Pamiętaj, że zwykły biustonosz nie nadaje się do uprawiania sportu! Zwłaszcza, gdy twoje piersi nie należą do najmniejszych. Zwykły biustonosz nie zapewnia wystarczającego wsparcia.

Warto kupić dobrze dobrany stanik, nawet jeśli trzeba wydać na niego więcej pieniędzy. To inwestycja, która naprawę się opłaca. Nie chcesz chyba, aby skóra na piersiach się rozciągnęła i straciła jędrność. Jeśli nie pomyślisz o tym teraz, za parę lat czeka cię smutny widok.

Podsumowując, niestety nie mamy możliwości kierować miejscowo spalania tkanki tłuszczowej. Chudnąc, chudniemy często również z miejsc, z których chudnąć nie chcielibyśmy. Zadbaj o swój biust używając stanika sportowego i włączając ćwiczenia na klatkę piersiową w swoim treningu. Nie redukuj się za wszelką cenę do rozmiaru XS. Dbaj o jakość swojego ciała i jego proporcje. Przede wszystkim, zaakceptuj budowę swojego ciała i wykorzystaj ją jako swój atut.