Mity na temat alkoholu, w które nie powinieneś wierzyć

Na temat alkoholi krąży mnóstwo teorii i mitów. Jak nie mieć kaca, jak wypić więcej, czy nawet jak oszukać alkomat? Prawda jest jednak taka, że wszystko jest dla ludzi, warunek jest tylko jeden - umiar!

Piwo wypite przed drinkiem wzmacnia jego działanie

Często można usłyszeć, że jeżeli zaczniesz wieczór od piwa to kolejne dawki alkoholu uderzą mocniej. W rzeczywistości nie ma to znaczenia. Alkohol to alkohol i kolejność lub jego mieszanka nie ma znaczenia, istotna jest ilość alkoholu, którą wypijesz.

Sposoby na kaca

Jest ich naprawdę wiele. Prysznic, woda z ogórków kiszonych, krwawa Mary. Kiedy kac uprzykrza ci życie spróbujesz wszystkiego i uwierzysz prawie we wszystko, by uzyskać ulgę. Prawda jest taka, że jedyne co może zagwarantować lepsze samopoczucie to przeczekanie kaca. Warto jednak uzupełnić elektrolity, spróbować zjeść śniadanie i wspomóc się lekiem na ból głowy.

Alkohol zabija komórki w mózgu

Owszem, może się tak wydawać. Jeżeli pod jego wpływem wyrzucasz z baru trzech przerażonych nieznajomych. To głupie zachowanie wraz z upośledzoną pamięcią nazajutrz jest skutkiem zmniejszonych zahamowań i uszkodzeniem zakończeń nerwowych zwanych dendrytami, a nie martwych komórek mózgowych. Oczywiście nie twierdzimy, że alkoholizm jest bezpieczny, odnosimy się do sporadycznych wybryków alkoholowych.

Piwo powoduje „brzuch piwny”

Może coś w tym jest, ale jest tutaj dość duże zastrzeżenie. Mówienie, że piwo powoduje brzuch piwny jest jak powiedzenie, że banany powodują „brzuch bananowy”. Spożycie większej ilości kalorii aniżeli ta, na którą mamy zapotrzebowanie spowoduje wzrost wagi. Częściej nadmiar kilogramów powodują przekąski, po które chętniej sięgamy, pijąc piwo. Tak samo jak wypicie butelki wody na treningu (1,5l) nie powoduje brzucha wodnego.

Pierwsze wyjście do toalety spowoduje kolejne wizyty

Picie alkoholu sprawi, że będziesz częściej odwiedzać toaletę, to fakt. Alkohol ma wpływ na hormony odpowiadające za wydalanie moczu, w dodatku jest moczopędny – ponieważ te dwa czynniki łączą się, coraz częściej odwiedzasz toaletę. Nie istnieje jednak „magiczna pieczęć”, której nie wolno złamać aby nie spędzić reszty wieczoru w toalecie.

Możesz pokonać alkomat

Nie, po prostu nie. Wszelkiego rodzaju sztuczki nie pomogą ci oszukać urządzenia do pomiaru zawartości alkoholu w organizmie. Jeśli kiedykolwiek będziesz w sytuacji, w której odczujesz potrzebę oszukania alkomatu po prostu się połóż i odeśpij. To nie jest egzamin, który chcesz oblać.

Różne alkohole sprawiają, że zachowujesz się inaczej

Nie dawaj tequili Ance – sprawi, że zacznie tańczyć na stole. Nie pozwól żeby Dawid miał w ręku whiskey – zacznie rzucać wyzwania wszystkim w pokoju. Wiele osób twierdzi, że „ich napoje” sprawiają, że zachowują się w określony sposób. Twoje zachowanie to nic więcej jak efekt placebo stworzony z twoich własnych oczekiwań i doświadczeń. Jeżeli na studiach piłeś piwo aby rozpocząć imprezę prawdopodobnie spodziewasz się, że zadziała jak katalizator dobrej zabawy, ale nie ma to nic wspólnego z samym napojem.

Jeden drink na godzinę sprawi, że się nie upijesz

Gdyby wszyscy byli tej samej płci, rozmiarów i wieku byłaby to świetna zasada. W wypadku gdy po drinka sięga twoja siostra, która od rana nic nie jadła prawdopodobnie jeden drink wprowadzi ją w stan upojenia, podczas gdy dla innych będzie to dopiero rozgrzewka.

Alkohol zapewnia spokojniejszy sen

Pomimo, iż alkohol umożliwi szybsze zaśnięcie to uniemożliwi mózgowi zapadnięcie w fazy snu odpowiadające za regenerację, więc po takiej „alkoholowej drzemce” nie będziesz wypoczęty.