O czym należy pamiętać przed treningiem

Patrząc na osoby uczęszczające na siłownie wszystkich łączy wspólny mianownik. Idziemy na trening, robimy co mamy zaplanowane, wszyscy mamy do dyspozycji to samo obciążenie, te same maszyny i sztangi. Jednak, gdy spojrzymy na sylwetki, od razu dostrzegamy różnice.

Gdy przyjrzymy się samej jakości treningu, również będzie wiele kwestii, do których można się przyczepić i od razu zauważymy, że nie do końca wykonywana praca jest taka sama. O czym musimy pamiętać oprócz tego, że trzeba się udać na trening i wykonać swój plan?

1. Odpowiednie odżywianie

Dość często osoby trenujące wykręcają się od tematu diety tłumacząc się tym, że posiadają kiepską genetykę. Jednak, gdy przeanalizujemy ich dietę, szybko rzuca się w oczy fakt, że geny tutaj nie mają nic do powiedzenia, a jedzą tyle, co osobnik w wieku dojrzewania uczęszczający do podstawówki. Trzeba powiedzieć wprost: bez dobrej jakości składników odżywczych nasze mięśnie nie będą miały siły do ciężkiej pracy, co nie będzie stymulowało hipertrofii mięśniowej, a co gorsza, bez odpowiedniej ilości jedzenia mięśnie po treningu nie będą się regenerowały, jak należy. Dlatego zanim zaczniesz obwiniać swoich rodziców o to, że nie idzie Ci na siłowni, przeanalizuj swoje żywienie i tam szukaj głównej przyczyny. Nie rośniesz? Jesz za mało. Przybierasz zbyt dużo tłuszczu? Jesz za dużo lub źle masz zbilansowane makro. 

2. Koncentracja na pracy mięśnia

Kolejnym wspólnym punktem osób mających kłopot z przyrostami jest brak odpowiedniej koncentracji na pracy mięśni podczas wysiłku. Zazwyczaj słyszymy o tym, że nie czują oni ćwiczenia, jakie wykonują, a inne partie (poza trenowaną) zaczynają być pompowane i przeciążone. O ile dość często to wina techniki treningowej, o tyle czucie mięśniowe jest równie ważnym czynnikiem wspomagającym wysiłek. Koncentracja na pracy mięśnia to nic innego, jak podniesienie jego efektywności, jak i skuteczności. Myślenie o mięśniu, jaki trenujemy, daje nam możliwość dosłownego odczucia jego pracy. Zamiast myśleć podczas treningu o niebieskich migdałach, dodatkowo rozpraszając się co chwilę pikającym smartfonem, wykorzystaj techniki koncentracji, aby podnieść efektywność wykonywanego ruchu. 

3. Nie bój się obciążenia, jednak nie przesadzaj

Jeżeli zależy Ci na inteligentnym przeciążeniu mięśnia, które będzie skutkowało jego odbudową i wzmocnieniem, musisz wykorzystać odpowiednie obciążenie. Dość często spotykamy się z pytaniami, na jakim zakresie procentowym obciążenia powinniśmy trenować? Nikt tego nie wie. Dopóki sam nie wykonasz kilku treningów i nie dobierzesz obciążenia tak, aby wykonać skutecznie technicznie dobre ruchy w zakresie od 6 do około 15. Nie jest również tak, że 6 czy 15 ruchów nie będzie stymulowało hipertrofii skuteczniej, niż klasyczne 8-12. Każdy z nas jest indywidualistą. Musisz szukać rozwiązania, które będzie skuteczne. Jednak wykorzystanie obciążenia, które nie będzie robiło na Tobie wrażenia, a z siłowni będziesz wychodził rześki i zadowolony z życia to znak, że nie do końca Twój trening jest taki, jaki być powinien. Ciężar musi być ciężki, jednak nie wykorzystuj takiego nakładu, który wykorzystywać będzie łamanie treningowej techniki, aby sprostać wyznaczonemu zakresowi powtórzeń. 

4. Wykorzystuj pełen zakres ruchu

Dość częstą bolączką, która ogranicza przyrosty, jest korzystanie z niepełnego zakresu ruchu. Sprawia to, że nie tylko nie wykorzystujemy naszych mięśni w pełni, ale i stwarzamy ryzyko kontuzji. Skrócone ruchy, szarpanie obciążeniem to dość częsty widok osób, które dodatkowo przesadzają z ilością krążków na sztandze. Włókna mięśniowe wykorzystywane w nienaturalnej swojej dyspozycji będą miały tendencje do zachowywania możliwości kurczliwości, jakie im będziemy serwować podczas wysiłku. Pisząc wprost, jak będziesz wykorzystywał 90% kurczliwości mięśnia, to w tym zakresie swojej długości mięsień będzie chciał już zostać, co skończy się jego przykurczem.

5. Konsekwentnie wypełniaj swój plan

Czasem, żeby zobaczyć pierwsze efekty treningów, konieczne jest trenowanie, jak i trzymanie się jadłospisu dietetycznego przez minimum 2-3 tygodniowy okres. W kulturystyce nie dzieje się nic z dnia na dzień. Jeśli oczekujesz szybkich rezultatów, to szybko się zniechęcisz i będziesz dążył do porzucenia swojego działania lub zaczniesz kombinować tak, aby nieco przyspieszyć efekty. Zazwyczaj wtedy osoby trenujące zaczynają więcej jeść lub zwiększają częstotliwość treningową, co nie przynosi również efektu pozytywnego. Jeżeli masz pewność, że wybrałeś dobry plan, a Twoja dieta wyliczona jest tak, aby spełniać wymaganiom metabolicznym, daj sobie czasu, aby zacząć odnotowywać pierwsze rezultaty.