Interwały chronią przed fast food? Badanie naukowe

Czy można jeść jedzenie powszechnie uważane za niezdrowe i przy tym nie zachorować na cukrzycę? Tego nie wiemy. Czy można zachować zdrowie od czasu do czasu jedząc produkty fast food? Zapewne tak. Naukowcy postanowili sprawdzić jak trening interwałowy będzie wpływał na stan układu krążenia w ciągu 2 tygodni regularnej konsumpcji fast food.

Przez 14 dni w Montrealu 15 mężczyzn stosowało „dietę fast food”. Na śniadanie jedli kanapkę McMuffin® z jajkiem albo kiełbasą, placki ziemniaczane oraz pili mały sok lub kawę. Dodatkowo mieli prawo zjeść ciastko jako przekąskę, w zależności od aktualnego apetytu. Na lunch i kolację mieli kanapki (Big Mac®, McChicken® lub słynny z filmu „Pulp Fiction” „ćwierćfunciak z Serem”®), dodatkowo średnie frytki oraz średni napój (nie w wersji dietetycznej).  

Jednocześnie, uczestnicy zostali poproszeni, aby wykonać w każdy dzień HIIT - 15 x 60 sekund sprintu (~ 90% tętna maksymalnego) na bieżni. Po każdym przyspieszniu następowało 60 sekund aktywnego wypoczynku w postaci marszu.

Oszacowano skład ciała (DXA), profil zdrowotny -metaboliczny (profil lipidowy, enzymy wątrobowe, glikowaną hemoglobinę, stężenie glukozy, stężenie insuliny, ilość C-reaktywnej proteiny i ciśnienie krwi) i szacunkowe maksymalne zużycie tlenu (VO2 max) przed i po eksperymencie.

Wyniki:

  • masa ciała, prawie bez zmian,
  • nieco zwiększył się obwód w pasie,
  • nieco zmniejszyła się ilość tkanki tłuszczowej 0.4 pkta %,
  • ilość tkanki tłuszczowej spadła o 200 g,
  • beztłuszczowa masa ciała wzrosła o 400 g,
  • nieco poprawiła się wydolność mężczyzn (VO2 max),
  • ciśnienie krwi skurczowe nie wzrosło znacząco, odnotowano wzrost tylko ciśnienia rozkurczowego,
  • glikemia poprawiła się (stężenie glukozy i insuliny na czczo spadło),
  • odnotowano spadek cholesterolu całkowitego,
  • odnotowano duży spadek stanu zapalnego (CRP) oraz enzymów wątrobowych.

Wniosek?

Rzekomo u młodych ludzi HIIT wystarczy, by chronić przed szkodliwym wpływem fast food na zdrowie. Mężczyźni jedli nieco mniej niż wydatkowali, dlatego nie utyli. Ale … nie mamy pewności czy to badanie nie jest sponsorowane przez McDonalds. Poza tym gdyby mężczyźni odżywiali się racjonalnie, a nie jedząc hamburgery, ciastka i frytki -  po 2 tygodniach zapewne straciliby więcej niż tylko 200 g tłuszczu – jest to fatalny rezultat.

Powyższe badanie jest dla mnie tym bardziej niewiarygodne, iż trwało tylko 2 tygodnie. Wiele niebezpiecznych zmian dla układu sercowo-naczyniowego i wątroby ujawnia się dopiero po kilku miesiącach. A poza tym nikt z naukowców szczegółowo nie badał wpływu tej diety na serce, bo syntetyczne wskaźniki dotyczące lipidów nic nie muszą znaczyć! Należałoby dokonać sprawdzenia serca i tętnic wokół np. metodami obrazowania za pomocą tomografii komputerowej (CT) lub magnetycznego rezonansu (MR). W końcu należy pamiętać, iż zdrowi, młodzi mężczyźni krótkoterminowo nie odczuli skutków złej diety, ale większość populacji nie rady wykonać nawet jednego treningu HIIT zawierającego sprinty po 60 sekund.

 

Źródła: 1.Christian Duval “High Intensity Exercise: Can It Protect You from A Fast Food Diet?”  https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5622703/