Polifenole obniżają poziom „złego cholesterolu” i chronią przed miażdżycą

Podwyższony poziom lipoprotein o niskiej gęstości (LDL), czyli tzw. złego cholesterolu, we krwi może przyczyniać się do występowania chorób takich jak miażdżyca. Zaburzenia profilu lipidowego krwi dotyczą sporej grupy naszego społeczeństwa, a nieprawidłowości w tym zakresie notowane są u coraz to młodszych osób, nierzadko – sportowców, zwłaszcza tych, którzy stosują niedozwolone wspomaganie w postacie sterydów anaboliczno-androgennych. Stąd też wszelkie naturalne sposoby obniżania poziomu LDL są na wagę złota, alternatywę stanowią bowiem leki, a te niestety często obojętne dla zdrowia nie są.

Przeczytaj koniecznie:

Polifenole roślinne

Nie od dziś wiadomo, że zdrowa, zbilansowana dieta chronić może przed rozwojem wielu chorób – w tym miażdżycy. Niektóre składniki zawarte w pożywieniu posiadają w tym zakresie wyjątkowe właściwości. Powszechnie mówi się o błonniku, kwasach tłuszczowych omega3 czy sterolach roślinnych, warto jednak wiedzieć, że substancji mogących korzystnie wpływać na funkcjonowanie układu krążenia i działających regulująco na profil lipidowy krwi jest o wiele więcej. Szczególnie godne uwagi jest potencjał przeciwutleniaczy zaliczanych do polifenoli,  takich jak katechiny, kwercetyna czy rezweratrol.

Pojęcie „przeciwutleniacz” jest jednak dla wielu osób abstrakcyjne, dlatego warto wiedzieć co  się pod nim kryje w kontekście wpływu na układ krążenia. Otóż reaktywne formy tlenu, które powstają w organizmie w przebiegu procesów metabolicznych mogą doprowadzać do niepożądanej oksydacji LDL. Powstaje wtedy tzw. oxy-LDL, czyli utleniona postać lipoprotein o niskiej gęstości, która w sposób istotny przyczynia się do powstawania blaszki miażdżycowej i zwiększa ryzyko wystąpienia zatoru. Katechiny zawarte w zielonej herbacie, (a głownie galusan epigalokatechiny - EGCG) są znane ze swojego potencjały antyoksydacyjnego. Ich korzystny wpływ na układ krążenia wynika z jednej strony z faktu, iż zmniejszają one podatność lipoprotein na utlenianie, a z drugiej – jak wykazują badania –obniżają poziom LDL w osoczu. Dla uzyskania wyraźnego efektu potrzebna jest jednak odpowiednia dawka polifenoli (kilkukrotnie przekraczająca ich zawartość filiżance zielonej herbaty) bądź też obecność innych antyoksydantów fenolowych.

Rezweratrol występujący naturalnie w skórkach winogron i  czerwonym winie znakomicie uzupełnia biologiczny potencjał EGCG. Podobnie jak katechiny z zielonej herbaty z jednej strony zmniejsza podatność lipoprotein o niskiej gęstości na utlenianie, a z drugiej obniża ich poziom we krwi. Rezweratrol działa dodatkowo przeciwzapalnie zmniejszając produkcję cytokin, których nadaktywność związana jest z procesem tworzenia blaszki miażdżycowej.

Kwercetyna również wykazuje prewencyjne w stosunku do chorób sercowo naczyniowych właściwości.  W jednym z badań okazało się, że regularne spożycie jabłek – popularnego owocu szczególne zasobnego w kwercetynę – doprowadza do obniżenia poziomu LDL niemal o ¼. Regularne spożywanie naturalnych źródeł tego flawonoidu stanowić więc może cenny element profilaktyki hiperlipidemii i miażdżycy.

Wnioski: prozdrowotne właściwości polifenoli warte są szczególnej uwagi. Zwłaszcza osoby zagrożone miażdżycą czy borykające się  już z tą chorobą powinny zadbać o ty by w ich diecie nie zabrakło naturalnych źródeł pokarmowych  związków fenolowych takich jak EGCG, rezweratrol czy kwercetyna.