Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Wielkanoc w stylu „fit”

Wielkanoc w stylu „fit”
Wielkanoc na diecie? Wyobrażasz sobie rodzinną ucztę na której współtowarzysze zajadają się jajkami i kiełbasą Ty jak gdyby nigdy nic kroisz na talerzu suchą pierś z kurczaka i liść sałaty? Chyba niewiele jest osób, które skłonne są urządzić ze świąt pasmo dietetycznych wyrzeczeń. W okresie wielkanocnym zazwyczaj nie tylko zjadamy objętościowo więcej, ale także pokarmy goszczące na naszych stołach są zdecydowanie mniej „dietetyczne” niż zwykle

Tymczasem kompromis pomiędzy niepohamowanym łakomstwem i zaawansowanym postem jest jak najbardziej możliwy. Musisz tylko zastosować się do kilku prostych wskazówek.

Po pierwsze: dokonuj starannych wyborów. Jajka, warzywa, lekkie sałatki, chude wędliny, umiarkowane ilości pieczywa (najlepiej razowego), stanowią opcję zdecydowanie bardziej pożądaną niż biała kiełbasa, boczek czy sernik. Odpuść sobie także majonez i cięższe sosy. Staraj się cały czas mieć coś na talerzu tak by nikt Ci tam nie podrzucił czegoś czego sobie nie życzysz – jeśli spędzasz święta w większym, rodzinnym gronie z pewnością ciocia, babcia, bądź teściowa położą duży nacisk na to by nikt nie wstał od stołu głodny.

Po drugie: jedz powoli i nie najadaj się do syta. W przypadku świątecznych posiłków łatwo jest przekroczyć ilościowy limit i doprowadzić do stanu przejedzenia. Finalnie nie tylko spożywamy więcej kalorii, ale także fundujemy sobie niestrawność czy też inne gastryczne problemy. Jeśli jeść będziemy powoli unikniemy częstej sytuacji w której „sygnał o najedzeniu z opóźnieniem trafia do mózgu” i łatwiej będzie nam zapanować nad ilością pochłanianego jedzenia.

Po trzecie: unikaj pokarmów zbyt słodkich, zbyt słonych, czy kwaśnych. Niestety często bywa tak, że po zjedzeniu sporej ilości słonej kiełbasy nachodzi nas silna potrzeba „wyrównania” smaku czymś słodkim. I tak po dość obfitym posiłku, zamiast dopić herbatkę dojadamy jeszcze plackiem drożdżowym i dopijamy kolorowym napojem.

Po czwarte: jeżeli masz ochotę na słodkie w pierwszej kolejności wybieraj owoce. Jeśli takowy zamiennik uznasz za zupełnie niesatysfakcjonujący i uznasz, że teraz przyszła kolej na ciasto czy batonika wybieraj raczej placek drożdżowy niż tort, podobnie zamiast czekolady nadziewanej rozejrzyj sięga gorzką bądź deserową. Zawsze to lepsza alternatywa.

Po piąte: jeśli masz wpływ na świąteczne menu, postaraj się dobrze przemyśleć co znajdzie się na wielkanocnym stole. Warzywne sałatki z lekkimi sosami na jogurcie, jaja z chowu ekologicznego, pieczywo ciemne zamiast białego, cista pieczone bez cukru, z dodatkiem mąki razowej – to tylko kilka z możliwych modyfikacji tradycyjnej, świątecznej kuchni.

Reasumując: warto zdać sobie sprawę z tego, że pomiędzy dietetyczną ascezą, a nielimitowanym objadaniem się jest jeszcze stadium pośrednie, które można byłoby nazwać „rozsądnym świętowaniem”. Oczywiście okres świąteczny nie powinien być okresem żywieniowych wyrzeczeń, jednakże warto jednak zastosować się do podanych tutaj wskazówek, choćby po to by uniknąć niestrawności i wyrzutów sumienia.