Dietetyczne pączki? Czy to w ogóle możliwe?

Dietetyczne pączki? Czy to w ogóle możliwe? Już w samym pomyśle na dietetyczne pączki ukryta jest wewnętrzna sprzeczność. Pączek z definicji jest bowiem energetyczną bombą, dostarczającą jedynie pustych kalorii. Czy więc możliwe jest przygotowanie bardziej przyjaznej sylwetce alternatywy? Okazuje się, że dla chcącego nic trudnego, jedynym bowiem ograniczeniem do zmiany na lepsze jest nasza wyobraźnia .

Potrzeba matką wynalazków

Smażone na głębokim tłuszczu, składające z białej mąki, cukru, słodkiego farszu i lukrowej polewy pączki są istnym uosobieniem tego co tuczące i niezdrowe. Chociaż trzeba dość ortodoksyjnego podejścia by uznać, że okazjonalne zjedzenie takiego smakołyku  jest czymś niewybaczalnym, to wiele osób wychodzi z założenia, że nie po to się je pączki w tłusty czwartek, by poprzestać na jednej tylko sztuce. Stąd wraz z modą na zdrowy tryb życia pojawiła się potrzeba stworzenia alternatywy dla tradycyjnego, nafaszerowanego kaloriami wypieku. Co prawda do tej pory nie powstał jeszcze rynkowy przebój, jakim bez wątpienia byłby „pączek light”, ale co bardziej kreatywni miłośnicy zdrowej kuchni zdążyli już opracować co najmniej kilka interesujących odpowiedników.

Kilka prostych tricków

Oczywiście trudno jest „odchudzić” pączki kupione w sklepie, dlatego polecam domową alternatywę. Tak naprawdę nie potrzeba żadnych rewolucyjnych zmian, wystarczy jedynie kilka prostych tricków. Po pierwsze warto zmniejszyć ilość cukru o połowę w porównaniu do ilości podanej w przepisie. Tak naprawdę mamy tendencję do znacznego przesładzania domowych wyrobów, mniej słodkie nie musi oznaczać – mniej smaczne. Po drugie można pokusić się o zastąpienie części białej mąki – mąką pełnoziarnistą, zwiększając tym samym udział błonnika i niektórych witamin oraz składników mineralnych. Jako nadzienia użyć natomiast można bezcukrowego dżemu lub domowego musu owocowego. Pączki nie wchłoną tyle tłuszczu jeśli przed smażeniem zanurzymy je na kilkanaście sekund we wrzątku. Wszystkie te zabiegi mogą zmniejszyć kaloryczność pączków nawet o połowę!

Proteinowe pączki

Trochę bardziej odważną alternatywą dla tradycyjnych pączków może okazać się proteinowa wersja tego przysmaku. Żeby ją przygotować potrzeba około 200g sera twarogowego półtłustego, 2 jaja, miarkę odżywki proteinowej, 2 - 3 łyżki mąki pełnoziarnistej, odrobinę jogurtu naturalnego, proszek do pieczenia oraz słodzik (np. stewię). Twaróg trzeba odcisnąć dobrze z wody i zmieszać z pozostałymi składnikami oprócz białka jaja, które należy ubić na pianę i następnie powoli dodawać do otrzymanego „ciasta”. Na koniec pozostaje tylko uformować małe pączki, umieścić je w silikonowych foremkach, a następnie włożyć do rozgrzanego piekarnika i piec około 20 – 30 minut w temperaturze 180 – 190 stopni.

Podsumowanie

Jak widać przygotowanie w domowych warunkach dietetycznych pączków  jest jak najbardziej możliwe. Oczywiście otrzymane tymi sposobami przysmaki nigdy nie będą kwintesencją słowa „fit”, ale stanowić mogą znakomitą alternatywę dla tradycyjnych odpowiedników dostępnych w marketach i osiedlowych cukierniach.