Pięć powodów, dla których warto włączyć do diety olej kokosowy

O oleju kokosowym stosunkowo niewiele się pisze i mówi, a szkoda, bo stanowić może on cenny element diety. Chociaż na pierwszy rzut oka pomysł ten wydaje się kuriozalny, ponieważ olej kokosowy niemalże nie zawiera witamin ani składników mineralnych, a w zamiana zawiera głównie nasycone kwasy tłuszczowe kojarzone z chorobami układu krążenia, to jak zaraz udowodnię, wprowadzenie go do diety może się wiązać z szeregiem korzyści.

Olej kokosowy odchudza

Tłuszcz odchudza? Czy to możliwe? Cóż, badania naukowe wskazują, że tak. Olej kokosowy jest źródłem średniołańcuchowych kwasów tłuszczowych (MCT), które wchłaniane i metabolizowane są inaczej niż kwasy długołańcuchowe pospolicie występujące w żywności. Tłuszcze MCT posiadają właściwości termogenne i zwiększają wydatkowanie energii. Informacja, która zainteresuje osoby stosujące diety bardzo niskowęglowodanowe to taka, że tłuszcze MCT ułatwiają tzw. „wejście w ketozę”, proces, w którym dochodzi do wzmożonej syntezy ciał ketonowych stanowiących alternatywne źródło energii, działających ochronnie w stosunku do tkanki mięśniowej w przypadku deficytu energetycznego.

Sprawdź koniecznie

Wysokiej jakości nierafinowany olej kokosowy

Olej kokosowy znakomicie nadaje się do smażenia

Większość olejów stosowanych do obróbki termicznej żywności zawiera relatywnie sporo wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, szczególnie wrażliwych na działanie wysokiej temperatury. Podczas ich podgrzewania powstają związki wywierające niekorzystny wpływ na nasz organizm. Tłuszcz kokosowy zawiera śladowe ilości kwasów wielonienasyconych, przez co znakomicie nadaje się nawet do długotrwałego smażenia, bijąc na głowę większość popularnych olejów. Nie zmienia przy tym istotnie smaku potraw, a sam w sobie jest lżej strawny niż konwencjonalne tłuszcze smażalnicze.

Olej kokosowy znakomicie wspomaga regenerację

Zapewne spotkałeś się z zaleceniem, by nie przyjmować dużych ilości tłuszczu w posiłkach i koktajlach potreingowych. Tłuszcz kokosowy, jak już zostało wcześniej wspomniane, ze względu na swoje specyficzne właściwości trawiony, wchłaniany i metabolizowany jest inaczej niż bogate w kwasy długołańcuchowe produkty spożywcze. Dzięki temu nie obciąża układu pokarmowego i stanowi szybkie źródło energii, co wykorzystywane może być również przed wysiłkiem.

Olej kokosowy korzystnie wpływa na profil lipidowy

Powyższe stwierdzenie wydawać się może kontrowersyjne, gdyż wysokie spożycie oleju kokosowego de facto może przyczynić się do wzrostu poziomu cholesterolu całkowitego. W rzeczywistości jednak wzrost ten spowodowany jest zwiększeniem frakcji lipoprotein o wysokiej gęstości (HDL), zwanej też dobrym cholesterolem, który ma działanie ochronne. Tak więc przy konsumpcji oleju kokosowego dojść może do poprawy stosunku cholesterol całkowity / HDL, co w świetle przyjętych standardów postrzegane jest jako czynnik świadczący o zmniejszeniu ryzyka chorób układu krążenia takich jak miażdżyca.

Olej kokosowy działa antydrobnoustrojowo

Kwasy laurynowy i kaprynowy zawarte w oleju kokosowym wykazują właściwości antybakteryjnie, antywirusowe i przeciwpierwotniakowe. Są one zabójcze m.in. dla bakterii wywołujących zatrucia pokarmowe oraz wirusów wywołujących opryszczkę. Niektóre źródła podają, iż stosowanie oleju kokosowego może mieć pewne znaczenie w profilaktyce infekcji bakteryjnych, wirusowych i grzybiczych.

Wnioski

Niewielka popularność tłuszczu kokosowego wynika z anty-tłuszczowych nastrojów środowisk medycznych i powszechnego przekonania, zgodnie z którym produkty dostarczające kwasów tłuszczowych nasyconych negatywnie wpływają na funkcjonowanie organizmu. Literatura naukowa tymczasem wskazuje, że olej kokosowy stanowić może wartościowy element diety osób aktywnych fizycznie i wszystkich dbających o swoje zdrowie i wygląd.

Źródła: • Feranil AB, et al. Asia Coconut oil is associated with a beneficial lipid profile in pre-menopausal women in the Philippines. Pac J Clin Nutr. 2011;20(2):190-5. • Hoffman KL,) et al. Antimicrobial effects of corn zein films impregnated with nisin, lauric acid, and EDTA". J. Food Prot. 64 (6): 885–9. • Thijssen, M.A. et al. Fatty Acids and Atherosclerotic Risk. In Arnold von Eckardstein (Ed.) Atherosclerosis: Diet and Drugs. Springer. pp. 171–172.