Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Kuchnia
Nietypowe źródła białka

Nietypowe źródła białka

PoTreningu

Chociaż dla większości z nas już sama wizja posiłku składającego się z szarańczy czy termitów wydaje się po prostu obrzydliwa, to w niektórych rejonach świata owady uchodzą za prawdziwe przysmaki. W Afryce, Australii, Azji i Ameryce Południowej gąsienice, koniki polne, chrząszcze, termity, a nawet pszczoły, osy i mrówki są integralnym elementem codziennego menu. Warto sobie uświadomić, że drobne żyjątka, które zwykliśmy traktować gazetą, mogą stanowić potencjalne źródło białka i wielu innych składników odżywczych, a przede wszystkim – intrygujące urozmaicenie jadłospisu zapewniające niezapomnianych doznań kulinarnych.

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 50 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 4000 posiłków i 500 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę

W przeciwieństwie do krajów azjatyckich, Afryki czy Australii owady nigdy nie stanowiły ważnego elementu diety mieszkańców Europy. W starożytności Rzymianie i  Grecy mieli do nich pewną słabość, jednak zdecydowanie bardziej doceniali sobie dania mięsne. Z czasem Europejczycy zupełnie zapomnieli o tych drobnych przysmakach, a dziś dla większości z nas perspektywa posiłkowania się pasikonikami czy larwami wydaje się raczej obrzydliwa niż pociągająca… Od niedawna w promowanie jedzenia owadów zaangażowała się Unia Europejska (przeznaczając na ten cel 3 mln euro), która chce zwrócić uwagę na ich wartości odżywcze i walory kulinarne. Skąd taki pomysł?

Owady są znakomitym źródłem białka, składników mineralnych i witamin z grupy B, a co istotne ich hodowla związana jest ze zdecydowanie mniejszą emisją gazów cieplarnianych niż ma to miejsce w przypadku zwierząt rzeźnych. Poza tym owady podane w sposób atrakcyjny i odpowiednio przyrządzone są po prostu smaczne, tak przynajmniej twierdzą Afrykańczycy, Amerykanie, Australijczycy no i Azjaci, czyli jakby nie było większość mieszkańców tego świata. Czy jednak unijny projekt wpłynie na zmianę naszych przyzwyczajeń żywieniowych? Cóż można mieć pewne wątpliwości. Choć światełko w tunelu się pojawia, gdyż w ostatnim czasie w krajach europejskich, zaczynają nieśmiało pojawiać się restauracje, w których można zjeść dania przygotowane z owadów.

Chciałbym by było jasne, nie mam zamiaru namawiać nikogo do wyjadania pająków zza obrazów i podgrzewania ich nad ogniskiem, niniejszy artykuł ma charakter kulinarnej ciekawostki. Być może w trakcie wakacyjnych wyjazdów, część czytelników tego artykułu będzie miała okazję spróbować nietypowych przysmaków. Być może też niebawem pojawią się w naszych miastach miejsca, w których będzie można zamówić grillowane szarańcze czy potrawkę z termitów. W Warszawie powstała nie dawno mini-restauracja serwująca dania z owadów, niewykluczone więc że w innych miastach powstaną podobne. Warto otworzyć się na nowe smaki, kto wie może za jakiś czas chrząszcze z ryżem i brokułami wejdą na stałe do sportowej diety..?



W artykule mówimy o: Białko Dietetyka i zdrowe odżywianie